Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Jaka jest wola Boża wobec mnie?

Jaka jest wola Boża wobec mnie?

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak postąpić ‘według woli Bożej’ w danej sytuacji? Czy kiedykolwiek znalazłeś się w położeniu, gdzie musiałeś podjąć decyzję, zupełnie nie wiedząc co zrobić, gdyż wszystkie możliwe opcje były zarówno stosowne jak i odpowiednie? Chciałbyś, by Twój wybór był ku chwale Bożej, ale Jego Słowo nie zawiera żadnej konkretnej porady co do Twojego szczególnego położenia. Nie masz wystarczająco jasnych wskaźników, by podjąć trafną decyzję odnośnie właściwego wyboru – na przykład: Do którego zboru powinienem chodzić? Którą szkołę wybrać? Jaki samochód kupić? Czy powinienem przyjąć ofertę pracy i przenieść się do innego miasta? Czy powinniśmy sprzedać / kupić / wynająć mieszkanie?

Na wiele życiowych sytuacji nie mamy konkretnej porady w słowie Bożym i musimy sami zadecydować. Jednak nie chcemy się minąć z Bożym powołaniem; nie chcemy marnować zasobów; nie chcemy zhańbić Boga; chcemy okazać się wiernymi szafarzami, ponieważ wierzymy w Niego i kochamy Go. Często borykamy się z dylematem, że chociaż wierzymy w Boga, to nie wiemy, co powinniśmy zrobić w danej sytuacji.

Być może w przeszłości podjęliśmy decyzję samodzielnie i zawiedliśmy się, toteż tym bardziej wahamy się przed ponownym podjęciem decyzji, a może jesteśmy nadmiernie nieśmiali albo ostrożni. Jeśli znajdujesz się w takim położeniu, czy zastanawiałeś się, jakie lekcje możesz wyciągnąć ze swoich własnych doświadczeń oraz w jaki sposób zawiódł cię proces podejmowania decyzji w przeszłości i jak go naprawić, aby uszczuplić prawdopodobieństwo stawiania kroków niezgodnie z wolą Bożą?

Analizując swoje własne życie odkryłem, że czasami bywałem jak król Dawid, przepełniony miłością do Boga, poruszony zachwytem, oniemiały z podziwu dla wspaniałego Stwórcy i Zbawiciela; czasami czując się niegodny a jednocześnie uprzywilejowany głębszym zrozumieniem jakiegoś przedmiotu, doświadczeniem lub Bożą interwencją, z miłości do Boga chciałem ruszyć do akcji. I tak jak Dawid pragnący wybudować świątynię dla Boga, zacząłem realizować jakiś projekt ku czci Pana. Ale potem, podobnie jak Dawid, odkryłem, że w swoim entuzjazmie wybiegłem przed Boga; wyciągnąłem pochopne wnioski, zainicjowałem działania lub zaangażowałem się w projekt, który – pomimo że rzeczywiście był dobry i służył sprawie Pańskiej –był daleki od Bożych planów dla mojego życia.

W innych przypadkach byłem jak Jonasz: w głębi serca przekonany, jaka jest wola Boża –co dla mnie planował – ale kierunek, w którym Bóg mnie prowadził, nie bardzo mi się podobał, był sprzeczny z moimi zamiarami, toteż jak Jonasz uciekałem od prowadzącej ręki Pana. Jako psychiatra odkryłem, że ludzie uciekają od Pana na wiele różnych sposobów. Możemy uchodzić w kierunku dobrych zamiarów, jednak nie tych, które Bóg dla nas przygotował. Możemy podążać za grzesznym życiem, próbując wyciszyć przekonywujący głos Ducha Świętego. Możemy biec do rozrywek, relacji, zakupów. Ale bez względu na to, dokąd biegniemy, nie zaznamy pokoju, dopóki nie przestaniemy od Niego uciekać.

Bóg jest jednak nadzwyczaj łaskawy. Chociaż czasami uciekałem przed Bożym powołaniem, On nigdy nie przestał mnie ścigać. Mogłem chować się w krzakach, okrywając się liśćmi figowymi, a On zawsze przychodził, wołając mnie po imieniu. Ale, podobnie jak Jonasz, czasami byłem uparty i nie odpowiadałem na Jego łagodne wezwanie, więc gdy uciekałem przed Jego obecnością, Bóg łaskawie pozwolił, by przytłoczyły mnie burze życia. A potem zdałem sobie sprawę, że bez względu na to, jak bardzo starałem się utrzymać na powierzchni, nie mogłem tego osiągnąć sam, bez Pana. Ilekroć uciekałem od Niego, mój statek zawsze tonął, a moim jedynym wyjściem było wskoczyć do wody i całkowicie oddać się Jego opiece. Podobnie jak Jonasz, przekonałem się, że bez Pana zgubiłbym się, tonąc w swoich problemach, dusząc się w ciemnościach poczucia winy i wstydu, nie mogąc się z nich wydostać. Ale za każdym razem, kiedy poddałem się Bogu i zaufałem Mu w kwestii wyniku, On mnie wyratował. Wyprowadzał mnie z ciemnych głębin otchłani z powrotem na dzienne światło. Usunął moje poczucie winy, uwolnił mnie od wstydu i wskazał drogę do sukcesu, zapewniając środki do przezwyciężenia i rozwiązania problemów – środki, które nawet nie przyszłyby mi same do głowy; a potem kierował mnie z powrotem na ścieżkę, na której uprzednio mnie postawił – i och, jaka radość napełniała moją duszę!

Czasami byłem jak Marta: nie poruszony zachwytem, jak Dawid, by wybiegać przed Pana; albo uciekający przed Bożym prowadzeniem, jak Jonasz; ale po prostu zbyt zajęty ważnymi obowiązkami życia, by siedzieć u stóp Jezusa i spędzać z Nim czas, wsłuchując się w Niego, obcując z Nim osobiście. Jedną z pułapek szatana zastawionych na tych, których nie może po prostu skłonić do czegoś złego, jest przeciążanie nas dobrymi zajęciami, aby wyparły z naszego życia to, co najważniejsze – spędzanie czasu z Jezusem.

Patrząc wstecz na swoje życie, odkryłem, że wybieganie przed Pana (jak Dawid) prowadzi do rozczarowania; odbieganie od Niego (jak Jonasz) prowadzi do porażki; a bieganie wokół biznesu (jak Marta) prowadzi do wyczerpania.

Rozmyślając o tych trzech postaciach biblijnych, zdałem sobie sprawę, że żadne z nich nie odrzuciło Boga. Nie byli to ludzie niewierzący; nie stracili wiary w Boga; po prostu przestali Go słuchać. Pozwolili, by okoliczności wzbudziły w nich emocje, które zmotywowały ich do działania bez wcześniejszego udania się do Jezusa. Nie był to brak wiary w Boga; był to brak bezustannej, żywej więzi z Bogiem.

Dawid był człowiekiem wierzącym, a wiara natchnęła go do podjęcia wielkiego dzieła dla Pana – jednak nie było to dzieło, którego Bóg od niego oczekiwał. Jonasz wierzył w Boga – wiedział, że Bóg go powołał, jednak nie podobało mu się zadanie, do którego został wezwany. A Marta zajęta była przygotowywaniem posiłku dla Jezusa – nie dlatego, że Go nie kochała i nie ufała Mu, ale właśnie dlatego, że Go bardzo kochała; jednak nie dała Mu okazji, by to On ją karmił swoim chlebem życia.

W życiu każdego z nich były chwile, kiedy ogarniały ich emocje. Dawida motywowała miłość i uwielbienie, Jonasza strach i niezadowolenie, Martę stres i panika. Pozwolili kierować się emocjom, które skłaniały ich do natychmiastowego działania i podejmowania wyboru. Pozwolili emocjom nie tylko pobudzić się, by udać się do Pana po poradę i wskazówki, ale pozwolili, by emocje wprawiły ich w ruch, kierowały przy podejmowaniu decyzji i formułowaniu wniosków. Odkryłem, że wielokrotnie w swoim życiu popełniłem dokładnie ten sam błąd.

I wtedy przypomniał mi się Eliasz. Po odniesieniu wielkiego zwycięstwa na górze Karmel, otrzymał wyrok śmierci od królowej Izabeli, co przyprawiło go o tak wielką trwogę, że przerażony uciekł jak najdalej i ukrył się w jaskini. I właśnie wtedy, gdy znalazł się w stanie najgłębszego przygnębienia i smutku…

(…) potężny i gwałtowny wiatr rozrywał góry i kruszył skały przed PANEM, ale PAN nie był w tym wietrze. Po wietrze było trzęsienie ziemi, ale PAN nie był i w tym trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi był ogień, ale PAN nie był w ogniu. A po tym ogniu był cichy i delikatny głos. Gdy Eliasz go usłyszał, zasłonił płaszczem swoją twarz, wyszedł i stanął u wejścia do jaskini. (…) (1Królewska 19:11-13, UBG).

Zorientowałem się, że to w chwilach wielkich emocji najbardziej kusi mnie, aby wybiegać przed Boga, odbiegać od Niego, lub też biegać w kółko, ale właśnie w takich momentach muszę pamiętać, że mam się uspokoić i uznać, że to On jest Bogiem (zob. Psalm 46:10). Szczególnie w chwilach wielkich emocji muszę szukać Pana i przed Nim wylewać swoje uczucia. Właśnie wtedy muszę znaleźć to ciche miejsce, w którym będę mógł usłyszeć Boży głos przemawiający do mnie. Gdy emocje są silne, często trudno jest słuchać – wsłuchiwać się w głos Boży.

Tak więc odkryłem, że kiedy emocje rosną, muszę iść do Boga. Muszę Go chwalić, gdy jestem pełen podziwu; wylać przed Nim swoją skargę, kiedy jestem złamany, rozbity czy zraniony; i wołać do Niego o pomoc, kiedy przytłacza mnie ciężar życia. A potem muszę usiąść przy Nim, przebywać w Jego obecności, pozwalając, by Jego ramię mnie otoczyło, aż znajdę zaciszne miejsce, gdzie będę mógł Mu się poddać i usłyszeć cichy, delikatny głos przemawiający do mojego serca.

Odkryłem również, że niewielu chrześcijan faktycznie traci ‘wiarę’ w Boga – niewielu przestaje wierzyć, że Bóg istnieje, że jest miłością lub że jest potężny, albo że jest Bogiem cudów, zdolnym do wielkich i wspaniałych rzeczy. Nie to jest przedmiotem codziennych zmagań większości chrześcijan. Większość z nas boryka się ze zrozumieniem różnicy pomiędzy ogólną wiarą w Boga a utrzymywaniem codziennej żywej więzi z Nim – aktywnym, osobistym poznaniem Boga, umiejętnością słyszenia Jego cichego głosu wskazującego nam drogę. Dzieje się tak, ponieważ utrzymywanie żywej więzi wymaga codziennego spędzania czasu z Jezusem. Musimy odejść od świata cyfrowego, odłożyć na bok codzienne problemy, przestać ‘działać’ dla Boga i zacząć ‘przebywać’ z Bogiem.

Nie bądź więc jak Dawid biegnący przed Panem Bogiem, ani jak Jonasz odbiegający od Boga, ani jak Marta biegająca w kółko; postanów sobie natomiast codziennie spędzać czas z Bogiem, dzieląc się z Nim swoimi myślami, a potem spokojnie staraj się słuchać Jego cichego głosu. Następnie, gdy nie jesteś pewien, jaki obrać kierunek, biegnij do Jezusa i po prostu z Nim przebywaj. Odłóż na bok swój biznes, ekran, wiadomości, problemy i wszystkie stresy, i po prostu spędź trochę czasu przed obliczem Bożym. Proś o Jego obecność, mądrość, kierownictwo, pocieszenie oraz uzdrowienie, a będzie Ci ono dane; staraj się poznać Boga osobiście, intymnie i jak najbliżej, a przekonasz się, że On czekał na Twój powrót do Niego przez całe Twoje życie. Zapukaj do bram nieba, a drzwi do składnicy Bożych błogosławieństw staną przed Tobą otworem.

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 66

I am incredibly grateful for the transformative impact you’ve had on my life, and words cannot fully express my appreciation. Over the years, I have been an avid listener and follower of C&R and extend my heartfelt thanks for creating the C&R mobile app. It has allowed me to immerse myself in your lessons repeatedly, enabling me to grasp the profound significance about the Character of God, Design Law, the protocols for life, the reasons behind the current chaos, and Christ’s mission to restore everything. They have deeply touched me. Having studied with various churches, I came away with the perception that God is no different from the deities of ancient Greek or Roman mythology—demanding sacrifices and taking pleasure in bloodshed. Thanks to your transformative teachings, I have experienced a profound awakening to the true nature of God and the immense power of His love. It is truly a remarkable and liberating sensation to finally grasp the truth and embrace the empowering nature of God’s laws. My self-perception has become brighter and more infused with love. My journey of growth continues on a daily basis.

Chris P., Lake Mary, FL, USA

 

Testimony 43

Two years ago I stumbled upon your book, “Could It Be This Simple,” and then found “The God-Shaped Brain” videos on YouTube, your bible study class, and the ‘Come And Reason’ mobile app. I shared your book with a friend and after nine months of showing love, patience, and kindness this person has been changed by the love of God, too. The same love that healed me, I now express to other women in tangible ways, such as to a Baptist woman with high anxiety and childhood trauma. She was extremely happy and relieved when I shared about the so-called “judgment of God” and burning in hell. She had no desire to serve a God that was so harsh. I have repeated the phrase dozens of times to her. “What we believe has power over us, but we have power over what we believe…”

This message that you are sharing has changed my life. I will continue to serve other women and bring this message of God’s healing love to their lives by sharing your books, YouTube videos, and The Remedy Bible app. Keep up the good work. Don’t be discouraged. God is doing a mighty work in and through this ministry!

Jill L., Midwest, USA

 

Testimony 36

Thank you and may God continue to bless you as you share with others the intricacies of how we are all “fearfully and wonderfully made”. I must share that you have opened a whole new world to me, and I have found tremendous healing through what you have shared in two of your books, “Could It Be This Simple?” and “The God Shaped Brain.” I praise God for what you shared, what I have learned, and how I have grown and healed! My prayer is that My Precious Jesus will be seen by others in the way I live, act, talk, etc. and they may be encouraged to know He is truly a GREAT God of LOVE, desiring that no one should perish! God Bless you in your continued endeavors to present Him as He really is!

Joleen H. GA, USA

 

Testimony 45

I have been confused for years about what [christianity] calls [its] most disgusting teaching. It has never made much sense to me and for that reason has been evermore empty. I have listened to your class off and on and have struggled determining what is truth, because of the resistance design law encounters in the church. So, I thank God for your ministry. What you teach makes sense. It’s logical and backed up by the power of love. I have never seen that in Christ until now. I am astounded by the insight that is found when we look at God’s ministry through design law. All strength to this message, as I believe it to be the power of God.

Brendon S.

 

Testimony 56

I cannot thank you enough for opening my understanding to the beautiful truth of God’s Law of Love and how it applies to everything. I have been a Christian for over forty years, but I feel like I am only now seeing with my eyes open. Thank you, Thank you, Thank you!!

Tammy Cinzio, Australia

 

Testimony 46

Over the past couple of years God has been expanding my view of Himself and His character. Along my approximately 40-year journey, I have often had questions, but was hesitant to voice these and step outside the traditionally accepted thinking, for fear of admitting that I may in fact be eternally lost. In the recesses of my thinking has been the thought – if one blindly accepts (which is widely regarded as “real faith”) and does not question, is this really ‘truth?’ I often find it challenging to grapple with very theological ‘speak,’ but Dr. Jennings has a real gift of explaining spiritual concepts with clear practical examples. The weekly discussions are growing my Christian experience and slowly changing my view of how to live as a child of God in today’s complex world. Finally the whole Old Testament sanctuary teaching moved in my mind from fantasy to reality!

Beverly S., South Africa

 

Testimony 60

Just watched watched lesson 10 in the 1st quarter 2021 bible study classs on Isaiah. I want to thank you for your intellectual spirituality; it’s not an oxymoron! From the point of view of a teacher I also enjoy seeing how much personal pleasure you clearly take in not just tasting, but feasting on God’s word – it reminds me of Jeremiah not being able to hold it in! It makes me smile that your cup is so full and overflowing that you make it to Tuesday’s lesson (on a good day). It just goes to show the richness of God’s Word.

God bless the Come and Reason Team from our church here in Great Britain.

Andrew H., Great Britain

 

Testimony 61

I grew up in a prominent protestant church and had what I like to call religious anxiety. I’ve always had questions about God and Salvation that no one could seem to answer.  I didn’t know how to find resolution. During 2020, at the height of my anxiety, I fell to my knees and begged God to show me truth and light and to give me the hope that I’ve been longing for. Days later, I stumbled upon your online videos and it was like a veil was lifted and EVERYTHING made sense! For the first time in my almost 39 years of life, my religious/spiritual anxiety has lessened. I feel a sense of freedom and peace I’ve NEVER had before… and it’s all because my view of God has changed. Thank you!

Ashleighn C.

 

Testimony 51

I Love This Ministry!!!!!!! I see first hand how this message is desperately needed, how erroneous beliefs about God and His Character negatively affect humanity at every level. I thank God for your ministry, as I was searching on my own and was discovering some of your same beliefs and was blown away when I found your ministry. I know you hear it all the time, but it is truly life changing. May God continue to reveal His Will to you and Bless you!

Eric S., Sanford, FL, USA

 

Testimony 14

We really appreciate your views on the judgment and they make good sense considering our free choice.

Anonymous

 

Testimony 18

The Healing the Mind DVD set tarted me on a journey that has changed my relationship with our loving God more significantly than any other study, and brought me to your book and Bible study podcasts, which I now listen to daily, thanks to the availability of archived content on your site and on iTunes.

Anonymous

 

Testimony 33

I was invited over a friend’s house to see the “God and Your Brain” seminar today. I became [a christian] 36 years ago at the age of 19, but have struggled with the concept of God taking His ‘pound of flesh’ out on His Son to be appeased. Wow. Your seminar has been an incredible revelation and breath of reason and fresh air! I have your book, “The God Shaped Brain,” and it is SO eye opening. Finally, after 36 years enlightenment has come! Praise the Good Lord! What can I say, but that the Real Gospel is truly “Good News!” Thank you for your efforts in giving the Gospel a clear sound!

Paul C.,  Springfield, MA, USA

 

Testimony 11

I would love to have a copy of “Healing the Mind” DVDs to have in my therapy office. I enjoy having clients check out materials to enhance their therapy experience. I have sat under Dr. Jennings’ teaching at an American Association of Christian Counselors convention and respect his work greatly.

K.B., LA, USA

 

Testimony 57

You have helped make sense of thirty two years of confusion. The material you freely provide reorganized so much of my life into such a beautiful pattern that has always been hinted at from within, but misguided with my training and what I was experiencing externally. My filipno parents, who were converted from Catholicism to SDA, were sincere and did their best to raise me the right way and I have deep respect for them. However, being immigrants and not understanding the language made for a difficult transition as I was growing up, which also applied to my spiritual growth as I learned the patterns of religion. I have been listening to as many bible study classes and reading blog posts as my time in a work truck will allow, searching for the practical applications of where spirituality and reality meet, and I thank you for helping me find that. You have helped me reach a point in which I can truly say that I love God, that I believe He loves me, and, like David, I delight in His law. God bless.

Emmanuel V., Calgary, AB Canada

Testimony 37

Hearing Dr. Jennings’ presentations in person came at a pivotal moment in my spiritual journey that began about nine months ago, when the fault lines inherent in my belief system began to crack under questions that most reasonable people end up asking about God and His nature. These were questions I couldn’t find answers to, and they shook my faith. I was unable let it go any longer and be satisfied. My Christian experience became distant. I was afraid; the fear in me rose like thorns, pushing me away from Jesus. And then someone heard my questions and introduced me to this ministry, and my life has totally changed.

I can tell you that this new, “present truth” message is far grander and life-changing than when I shifted from being an agnostic and then a nominal Christian. It has radically altered my worldview, because it reveals a God that makes sense. It is a revolution. I believe that Dr. Jennings’ message is the final message that must go to the world. If any message could be called “righteousness by faith,” as abused as that term is by the right and the left, this is that message, because Jennings’ biblical message identifies a God who is different, whose character isn’t an impossible contradiction.

I walk this path now without fear. I see people differently, and the Holy Spirit burns in my heart. Many call Dr. Jennings’ message false and compromising, but it isn’t false, because I’ve seen the fruits within my mind and body. It is not compromising, because in this message is the only road to holiness that makes any sense. No longer do I behold a pagan god who is always angry and suspicious. Instead, I behold a God who is freeing and loving, always working for our good, and giving me every reason to love my enemy even to my own death, just as Jesus pleads with us. God is good.

Anthony L., CA, USA