Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Dlaczego Jezus Musiał Umrzeć, By Bóg Mógł Mnie Uleczyć?

Dlaczego Jezus Musiał Umrzeć, By Bóg Mógł Mnie Uleczyć?

Jeśli grzech jest stanem, który wytrąca rasę ludzką z harmonii z Bożym prawem miłości, to nie rozumiem, dlaczego Jezus musiał umrzeć, abym ja mógł mieć życie wieczne.

Czy po przyjęciu przeze mnie Jezusa i Jego nauk, stan zaburzeń neurologicznych mózgu nie mógłby zostać odwrócony poprzez zmianę myśli i zachowań?

Nie za bardzo pojmuję, dlaczego śmierć Chrystusa była konieczna w procesie przywrócenia mnie do harmonii z Bogiem.

Świetne pytanie! Nie mówię, że mam na nie wyczerpującą odpowiedź, ale spodziewam się, że w miarę rozwoju naszych umysłów w przeciągu całej wieczności zdołamy pojąć to zagadnienie. Mam nadzieję, że czytelnicy również podzielą się swoimi myślami i przytoczą natchnione dowody, które pomogą nam wzrastać w naszym zrozumieniu.
Poniżej zawarte są niektóre spostrzeżenia sugerujące, moim zdaniem, że nie moglibyśmy zostać uzdrowieni gdyby Chrystus nie poniósł śmierci.

Gdyby nie namacalne życie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, nie mielibyśmy wystarczająco dowodów na to, że możemy w pełni ufać Bogu, a szatan nie zostałby zdemaskowany jako kłamca, oszust i morderca. Boże rządy oparte na zasadach miłości, Jego miłościwy charakter, oraz prawda niezbędna do obalenia kłamstw szatana nie zostałyby ujawnione, gdyby nie śmierć Chrystusa.

Ponadto, dokonując tego wszystkiego w ludzkiej naturze, Chrystus ujawnił, że Adam (ojciec ludzkości, którego miejsce Jezus zajął jako ‘drugi Adam’) nie miał żadnych braków przy stworzeniu; że prawo życia (prawo miłości) również nie miało defektów; natomiast wszelkiego rodzaju uchybienia były rezultatem odchyleń od Bożego Prawa.

„Plan zbawienia ma celu jeszcze wznioślejszy cel niż zbawienie człowieka i odkupienie ziemi. Poprzez objawienie Bożego charakteru w Chrystusie, szlachetność Jego rządu zostanie uwidoczniona wobec całego wszechświata, oskarżenia szatana będą obalone, natura i skutki grzechu obnażone, i w pełni przedstawiona będzie niezmienność Bożego prawa” Signs of the Times, 22/12/1914

Jednak samo objawienie prawdy nie wystarczyło, by odnowić (przywrócić do pierwotnego stanu) upadłego człowieka. Jedynie przez konieczne zmiany, jakie musiały zaistnieć wewnątrz mózgu przedstawiciela rasy ludzkiej, gatunek ludzki mógł zostać wyleczony, jako że Bóg nie mógł użyć zewnętrznej, boskiej mocy i narzucić, wszczepić, czy w cudowny sposób zmienić charakter człowieka — co „stworzyłoby” nową istotę, niszcząc jednocześnie osobowość upadłego człowieka. Jedynym sposobem na „uzdrowienie” dokładnie tego gatunku, który Bóg stworzył w Ogrodzie Eden, zarażonego teraz strachem i egoizmem, było przyjęcie owego upadłego stanu na siebie i odnowienie w Jego ludzkim mózgu Bożego prawa miłości.

Bóg posiada doskonałą boską naturę; aniołowie w niebie posiadają doskonałą naturę anielską; mieszkańcy innych światów posiadają doskonałą naturę własnego porządku — ale po upadku Adama w grzech i przed zwycięstwem Chrystusa na ziemi brak było doskonałej natury ludzkiej. Chrystus przyszedł, by temu zaradzić i przywrócić doskonałość ludzkiego charakteru. Boskość nie zna ograniczeń w stwarzaniu, toteż dowolnie może stworzyć doskonały nowy porządek/gatunek. Jednak aby zarażona chorobą grzechu ludzkość mogła zostać przywrócona do doskonałości, przedstawiciel rasy ludzkiej musiał zadecydować, by dobrowolnie zaufać Bogu. Żaden z potomków Adama nie był w stanie tego dokonać; jedynie Chrystus, jednocząc swoją boskość z człowieczeństwem, skutecznie doprowadził to do skutku. Istota ludzka musiała zupełnie zaufać Bogu; istota ludzka musiała odrzucić kłamstwa i pokusy szatana. To właśnie tę odnowioną ludzką naturę, osiągniętą przez Chrystusa w ludzkim ciele, Bóg oferuje wszystkim, którzy Mu ufają. Jedynie przez ufność do Jezusa możemy stać „się uczestnikami Boskiej natury” (1 Piotra 1:4 UBG).

„Po to objawił się Syn Boży, aby zniszczyć dzieła diabła” (1 Jana 3:8 UBG).

„Życie Chrystusa musi objawić się w życiu ludzkości. Uformowany na podobieństwo Boże i zaprojektowany na kształt Boga, człowiek był koroną stworzenia; jednak szatan robił wszystko, by zatrzeć obraz Boży w człowieku i wyryć na nim swój własny obraz. Review & Herald 18/6/1895

Przyjmując ludzką naturę by móc sięgnąć do głębi ludzkiej nędzy i niedoli oraz wydźwignąć z niej człowieka, Chrystus wykazał, jak bardzo ceni rodzaj ludzki. Stawka zadania była wysoka. Szatan uważał się za prawowitego właściciela upadłej rasy ludzkiej i z wielką determinacją próbował obalić Chrystusa swoją podstępnością. Jedynie w drodze zaciętej walki z wytężonymi mocami szatana Chrystus mógł zrealizować swój cel przywrócenia niemalże zatartego obrazu Boga w człowieku i umieścić swój własny podpis na jego czole. Było to nie lada starcie, bowiem szatan współdziałał z ludzkimi inteligencjami na tyle długo, że niemal całkowicie przechwycił każdy promień światła padający z Bożego tronu na ludzki umysł. Jedynie krzyż na Golgocie mógł zniszczyć dzieła diabła. W drodze tego cudownego poświęcenia wszystkie oczy zostały zwrócone na ‘Baranka Bożego, który gładzi grzech świata’. Miłość Chrystusa rozżarza się w sercu każdego, kto utwierdza w Nim swój wzrok.” General Conference Daily Bulletin, 2/3/1897 par.17

Ponieważ upadły człowiek nie mógł pokonać szatana swoją ludzką siłą, Chrystus przyszedł z królewskich dworów w niebie, aby mu dopomóc, splatając swoją boską moc z ludzką. Chrystus wiedział, że Adam w Ogrodzie Eden, posiadając nadrzędne przymioty, mógł stawić czoła pokusom szatana i go pokonać. Wiedział też, że człowiek po upadku, pozbawiony Edenu oraz Bożego światła i miłości, nie jest w stanie oprzeć się pokusom szatana o swoich własnych siłach. Aby nieść ludzkości nadzieję i ocalić ją od zupełnej ruiny, zniżył się, by przyjąć człowieczeństwo, by swoją boską mocą połączoną z naturą człowieka móc dotrzeć do niego tam, gdzie się on znajduje. Dla dobra upadłych dzieci Adama wypracował moc, której nie są w stanie same zdobyć, by w Jego imieniu móc przezwyciężyć pokusy szatana.” Confrontation, 45

Prawo wymaga prawości — prawego życia, doskonałego charakteru; a tego człowiek nie posiada. Nie jest on w stanie zadośćuczynić wymogom świętego prawa Bożego. Lecz Chrystus, przychodząc na ziemię jako człowiek, prowadził święte życie i wypracował doskonały charakter. Oferuje je wszystkim, którzy zechcą Go przyjąć. Jego życie oznacza nasze życie. Tak więc, dzięki Bożej wyrozumiałości, wyzbywamy się dawnych grzechów. Ponadto Chrystus nasyca nas przymiotami Bożymi. Na podobieństwo boskiego charakteru kształtuje nasze charaktery, które są wspaniałym produktem duchowego piękna i mocy. Istota prawowitości prawa realizuje się w wyznawcach Chrystusa. Bóg może więc być “sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa” Rzymian 3:26. Życie Jezusa, roz.79

Pan Jezus kocha swoje dzieci, a kiedy pokładają w Nim ufność i całkowicie na Nim polegają, wzmacnia je. Będzie żył w nich, napajając je swym uświęcającym Duchem, udzielając duszy niezbędnej transfuzji samego siebie. Działa poprzez ich zdolności umysłowe i sprawia, że wybierają Jego wolę i żyją zgodnie z Jego charakterem. Z apostołem Pawłem mogą wtedy powiedzieć: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie” (Galacjan 2:20). That I May Know Him, 13 March

Pojednanie osiągnięte przez Chrystusa nie jest jedynie wygodnym sposobem by otrzymać przebaczenie grzechów; jest boskim lekarstwem na uleczenie z przestępczości i przywrócenie duchowego zdrowia. Jest to ustanowiony przez niebo środek, dzięki któremu sprawiedliwość Chrystusa może być nie tylko ponad nami, ale także w naszych sercach i w naszych charakterach. SDA Bible Commentary, 7A, 464.2

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 44

We were given a gift of the DVD set, “God and Your Brain,” and we just finished watching it. The truths in this are so powerful and truly an answer to a prayer. We’re seeing hope where once we thought God wasn’t answering our prayers to be free of certain mindsets. He answered with these DVDs and we are hungry for more. Thank you!

Daniel T., Easley, SC, USA

 

Testimony 69

After reading your book, ‘Could It Be This Simple,’ someone was explaining Christianity in a way that made sense to me for the first time in my life. One morning, I simply prayed “I’m sorry and I love you.” As soon as I silently said that, I could literally feel God’s presence and light flood down on me from above and fill me up with love and joy. I sat there crying my eyes out, because I was so overpowered with this feeling of love and joy. It was just so incredible. I hope that more people can read this book and get a blessing from it. It’s really amazing.

Rachael H.

Testimony 51

I Love This Ministry!!!!!!! I see first hand how this message is desperately needed, how erroneous beliefs about God and His Character negatively affect humanity at every level. I thank God for your ministry, as I was searching on my own and was discovering some of your same beliefs and was blown away when I found your ministry. I know you hear it all the time, but it is truly life changing. May God continue to reveal His Will to you and Bless you!

Eric S., Sanford, FL, USA

 

Testimony 25

I just want to say thank you so much for your conversations via YouTube. I regularly tune in to your lectures, “Let’s Talk” sessions, and many others. Through these I’ve found greater depth and meaning to God’s word. Thanks for all that you do and please continue. I’m currently working in the middle of Silicon Valley at Stanford University. I feel like God really has me in the right place right now and I’m sensing that your teachings might be part of it.

B. F., Silicon Valley, CA, USA

 

Testimony 28

I have been following your Bible study class for about a year now. I must say I am impressed with how your ministry has grown. I took it upon myself to listen to all your lesson podcasts from the past and they have both enriched me physically, mentally, emotionally and spiritually. I have learnt a lot from this class. I have also noticed how the class has grown in spiritual strength. One of the things that benefited me is that now I am not afraid of God. I use to be, but now it has melted away. The second thing is that you helped me to have a real life relationship with God. Now He is my friend that was always there and I love having him with me all the time. Thirdly, because of this class, it inspired me to take over and lead a class. I have called it “Let Us Reason Together,” adapting your inquisitive style and creating a class of free thinkers.

T. Banda, Malawi, Africa

 

Testimony 39

[This ministry is the] biggest blessing I have ever received! Your DVDs and lessons could not have come at a better time in my life. I have experienced in the past year many difficulties that, if it wasn’t for this wonderful view of God that I have discovered through this ministry, I would not have been able to respond in love and forgiveness. My heart is being transformed everyday by the Calvary-looking God you teach. Hallelujah!! I have tears in my eyes as I write, because my life has taken a complete turn from where I was heading.

I am from Central America. Most of my family is scattered in different parts of the world and all have the same view of God that I had growing up; a distant, exacting, and ready-to-punish-us-with-tragedy type of God. So, I have been translating lessons for my family and, to my surprise, they have also been sharing them with others! I can already see the difference. My brother has often said, “Thank you for sharing, I have never heard it this way!” My other family members are taking an amazing turn from a message of “repent or burn” towards a loving God, pleading to us that we won’t reject him because he loves us eternally.

Bless you for all you do.

Sofia S., Ashfield, MA, USA

 

Testimony 55

I was born [into the church], then I left it for many years. 10 years ago, I came back, but I could not take the hypocrisy and the lack of answers to the missing pieces. I struggled, but I did not abandon my commitment to know the truth. God is leading me to the simple understanding of his relevance and I am relearning what the church taught me as a youth… that he loves me, that he has led me to a knowledge of him such as I have never known. He is using Dr. Jennings to connect the dots that are now so apparent and hiding in plain sight!

Dean P., Arlington, TX, USA

 

Testimony 33

I was invited over a friend’s house to see the “God and Your Brain” seminar today. I became [a christian] 36 years ago at the age of 19, but have struggled with the concept of God taking His ‘pound of flesh’ out on His Son to be appeased. Wow. Your seminar has been an incredible revelation and breath of reason and fresh air! I have your book, “The God Shaped Brain,” and it is SO eye opening. Finally, after 36 years enlightenment has come! Praise the Good Lord! What can I say, but that the Real Gospel is truly “Good News!” Thank you for your efforts in giving the Gospel a clear sound!

Paul C.,  Springfield, MA, USA

 

Testimony 8

Thank you for the ministry you are sharing with us, it is a real blessing to us and especially to my husband and myself! You are encouraging us to think for ourselves and not just to except everything, without thinking it through, with God’s word!

M.K., USA

 

Testimony 20

I just wanted to personally thank you for your teachings and insight into scripture. I came across your website via my cousin who suggested I look into “Healing the Mind” information. My youngest daughter has been struggling over the last couple of years and it all came to a head this spring. When I started listening to the “Healing the Mind” lectures my own life began to be transformed. I began sharing with all my daughters the concepts you laid out so clearly. I ordered your book and soaked it up. I just want to say “Thank You!” My walk with the Lord has been refreshed and renewed. Your obedience to the Lord is a blessing to so many.

R. K., Anderson, SC, USA

 

Testimony 60

Just watched watched lesson 10 in the 1st quarter 2021 bible study classs on Isaiah. I want to thank you for your intellectual spirituality; it’s not an oxymoron! From the point of view of a teacher I also enjoy seeing how much personal pleasure you clearly take in not just tasting, but feasting on God’s word – it reminds me of Jeremiah not being able to hold it in! It makes me smile that your cup is so full and overflowing that you make it to Tuesday’s lesson (on a good day). It just goes to show the richness of God’s Word.

God bless the Come and Reason Team from our church here in Great Britain.

Andrew H., Great Britain

 

Testimony 12

I have been really blessed reading your response to the various questions on your site.

K.C., OH, USA

 

Testimony 42

I am just writing to say that I have been so blessed by the teachings of Come And Reason Minitries recently. I watched last week’s bible study lesson on Youtube and am thankful that the error in the printed lesson guide you use was pointed out and this week’s study was of equal benefit, if not more so. My understanding of God’s nature has been very confused of late and I am so grateful for clarity in this matter. I have never really fully understood previously how a good God can cause bad things to happen and now I realise that He doesn’t, it’s a natural consequence of sin. May the almighty Father and His Son, our Saviour Jesus Christ, continue to bless your ministry.

Laura P., United Kingdom

 

Testimony 16

Your seminars are still inspiring and changing our lives and we continue to share the principles we have learned from you. Your ministry has changed our lives!

E.W.

 

Testimony 29

Thank you for all of your work to correct misconceptions about God’s character. So many people that my husband and I have talked to seem to be against the natural law construct and view it as “errant” and “dangerous.” Having learned more about it through your blogs and lessons, I don’t really understand why they view it that way, except that it means they have to relearn theology they have known for their entire lives. But I’m so excited to relearn this. For the past few years I have been questioning how I could trust a God who punishes arbitrarily and is full of wrath for those who don’t obey His commands. That view made me afraid to “mess up” or “not be good enough,” even within my relationship with God. I really appreciated the point you bring out about God not wanting us to serve Him because we are afraid, but because we love Him.

Melissa H., IN, USA