Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Dlaczego Bóg nie kocha wszystkich jednakowo?

Dlaczego Bóg nie kocha wszystkich jednakowo?

Czy słyszałeś kiedyś powiedzenie, że nie możesz zrobić nic, by Bóg kochał Cię bardziej, ani nic, co sprawiłoby, że kochałby Cię mniej?

Oba te stwierdzenia są prawdziwe — o ile mówimy o Bożym sercu: o Jego postawie, trosce, współczuciu i o tej głębokiej, pochodzącej od Niego samego tęsknocie za każdym człowiekiem.

Kiedy jednak uświadamiamy sobie, że miłość jest rzeczywistością wykraczającą poza uczucie czy jednostronną postawę; że jej pełnia wymaga relacji z inną świadomą istotą oraz wzajemności — wtedy staje się jasne, iż Bóg nie może realizować swojej miłości wobec wszystkich w jednakowy sposób. Nie dlatego, że Jego miłość jest ograniczona lub zmienna, lecz dlatego, że nie każdy człowiek odpowiada na nią miłością, zaufaniem, otwartością i gotowością wejścia w głębszą więź. To właśnie brak tej odpowiedzi ogranicza skuteczność i przepływ Bożej miłości do nich i przez nich.

Bóg ma jednakową postawę wobec każdego człowieka i kocha wszystkich tą samą, nieskończoną miłością — zarówno emocjonalnie, jak i intelektualnie. Jednak aby ta miłość mogła być skuteczna, aby mogła przemieniać człowieka i prowadzić go ku dojrzałości, potrzebna jest odpowiedź: decyzja, by kochać Boga, zaufać Mu, otworzyć przed Nim serce i wejść w intymną, poufną, codziennie pogłębiającą się przyjaźń. To właśnie ta wzajemność sprawia, że wzrastamy i rozwijamy się w jedności z Chrystusem.

Jest to jedno z fundamentalnych praw projektowych Stworzyciela — rzeczywistość wpisana w naturę miłości. Miłość nie może funkcjonować ani rozwijać się dzięki edyktom, przepisom, przymusowi, groźbom kary, nakładaniu praw czy powtarzaniu frazesów, cytatów biblijnych lub kojących zapewnień — nawet jeśli są one prawdziwe. Miłość żyje i rośnie tylko tam, gdzie istnieje więź, zaufanie, bliskość i osobiste poznanie drugiej osoby.

Dlatego Jezus powiedział:

A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. (J 17:3 UBG)

Choć prawdą jest, że Bóg tak umiłował świat, iż dał swego jedynego Syna, aby wszystkich zbawić (J 3:16), to jednak tylko ci, którzy odpowiadają na tę miłość — przyjmują ją, ufają Chrystusowi i otwierają przed Nim swoje serca — doświadczają nowego życia. To oni odradzają się dzięki nowej, ożywiającej energii: dzięki Duchowi Chrystusa przekazanemu przez zamieszkującego w nich Ducha Świętego. Tylko oni aktywnie uczestniczą w tej miłości (2 Kor 5:14).

To są ludzie, których Bóg miłuje nie tylko w swoim sercu, ale także czynnie, aktywnie, funkcjonalnie. Jego miłość nie pozostaje wobec nich zewnętrzna — przenika ich wnętrze, rodzi nowe pragnienia i motywacje, kształtuje zdrowszą tożsamość, nadaje życiu sens i cel, przynosi pokój oraz uwalnia od lęku i obaw.

W głębi serca Bóg kocha wszystkich jednakowo, lecz funkcjonalnie może kochać tylko tych, którzy odpowiadają na Jego miłość — tych, którzy otwierają przed Nim swoje serca. Im więcej czasu spędzamy z Nim w pełnym miłości zaufaniu, tym bardziej się do Niego zbliżamy, tym głębiej się przemieniamy i tym mocniej zacieśniamy więź miłości i zaufania. A to pozwala Bogu kochać nas coraz pełniej, coraz bardziej skutecznie, coraz bardziej przemieniająco.

Dlatego właśnie apostoł Jan jest nazywany uczniem, którego Jezus umiłował:

A jeden z jego uczniów, ten, którego Jezus miłował, położył się na piersi Jezusa. (J 13:23 UBG)

Gdy więc Jezus zobaczył matkę i ucznia, którego miłował, stojącego obok, powiedział do swojej matki: Kobieto, oto twój syn. Potem powiedział do ucznia: Oto twoja matka. I od tej godziny uczeń ten wziął ją do siebie. (J 19:26,27 UBG)

Wtedy pobiegła i przyszła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i powiedziała do nich: Zabrali Pana z grobu i nie wiemy, gdzie go położyli. (J 20:2 UBG)

Jezus w głębi serca kochał wszystkich swoich uczniów jednakowo. Jednak najmłodszy z nich, Jan, odwzajemniał się Mu najgłębszą miłością i zaufaniem, przyjmując miłość Chrystusa pełniej niż pozostali. A ponieważ miłość jest rzeczywista i zawsze wywołuje konkretne skutki w życiu tych, którzy czynnie angażują się w relację z Bogiem, przemiana Jana była wyraźniejsza niż u innych uczniów na tym samym etapie ich duchowego rozwoju.

Widać to szczególnie podczas ukrzyżowania. Jan był jedynym uczniem, który pozostał przy Jezusie przez cały weekend męki i śmierci, trwając pod krzyżem aż do końca.

A gdzie byli pozostali? Ogarnął ich strach i rozproszyli się. Piotr bał się tak bardzo, że trzykrotnie zaparł się Jezusa, nawet używając przekleństw.

Zauważmy, że doskonała miłość „usuwa wszelki lęk” (1 J 4:18). Jan, angażując się pełniej w relację miłości z Chrystusem, nie drżał o własne życie; miłość wykonała w nim swoje dzieło, wypierając strach. Z tego powodu w praktyce — nie w sensie emocji czy wewnętrznej postawy Jezusa, lecz w sensie realnego działania i skuteczności miłości — Jezus mógł kochać Jana „bardziej” w tamten weekend niż pozostałych uczniów. Jan otworzył się na tę miłość głębiej, więc doświadczył jej pełniej.

 

Jakub i Ezaw

Dlatego Biblia mówi, że Bóg „umiłował Jakuba, a znienawidził Ezawa” (Rz 9:13). Nie dlatego, że Bóg żywił wobec nich odmienne uczucia, lecz z powodu reakcji ich serc na Jego miłość. Tak właśnie funkcjonuje miłość.

Jakub otworzył swoje serce w zaufaniu do Boga i odpowiedział na Jego miłość miłością oraz zaufaniem. Dzięki temu Bóg mógł wejść z nim w głęboką, pełną miłości relację — mógł go miłować w sposób czynny, przemieniający.

Ezaw natomiast nie pokochał Boga ani Mu nie zaufał, dlatego nie otworzył przed Nim serca. Choć Bóg kochał Ezawa z całego serca, Ezaw nie odwzajemnił tej miłości, a więc Bóg nie mógł kochać go funkcjonalnie — nie mógł nawiązać z nim poufnej, przemieniającej relacji.

To prowadzi niektórych do dezorientacji, ponieważ w tym fragmencie Biblia używa słowa „nienawidzić”. Jednak w biblijnym języku oznacza ono coś innego niż współczesne „żywić wrogość”. W tym kontekście znaczy raczej „miłować mniej”, czyli „nie móc okazać miłości w pełni”.

Bóg nie mógł miłować Ezawa tak samo jak Jakuba, ponieważ Ezaw odmówił odwzajemnienia miłości i zaufania. Nie chodzi tu o Bożą postawę serca — ta jest niezmienna — lecz o to, jak działa miłość: Bóg „nienawidzi” faktu, że nie może kochać swoich dzieci w pełni, w bliskiej, poufnej relacji. Każdy rodzic rozumie ten ból.

Dowodzi tego napomnienie Jezusa:

Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, a nawet swego życia, nie może być moim uczniem. Kto nie niesie swego krzyża, a idzie za mną, nie może być moim uczniem. (Lk 14:26,27 UBG)

Jezus wcześniej pouczył nas, że mamy kochać Boga ponad wszystko, a bliźniego jak siebie samego — także wtedy, gdy ktoś odnosi się do nas wrogo (Łk 10:27; 6:27,35). Dlatego w tym miejscu Jezus nie zaprzecza samemu sobie. Nie zachęca do żywienia nienawiści wobec własnej rodziny, lecz podkreśla, że Bóg musi zajmować w naszym życiu pierwsze miejsce. Tylko wtedy, gdy stawiamy Go ponad wszystko i pozwalamy, by nasze serce zostało odnowione Jego miłością, jesteśmy naprawdę zdolni kochać innych.

Jeśli natomiast przedkładamy kogokolwiek ponad Boga, w praktyce odcinamy się od źródła miłości — a w konsekwencji tracimy zdolność kochania nawet tych, których najbardziej cenimy. Dlatego kochamy zarówno Boga, jak i rodzinę całym sercem, lecz nasza funkcjonalna, lojalna miłość musi być najpierw skierowana ku Bogu, a dopiero potem ku rodzinie. To właściwy porządek miłości, który pozwala nam kochać wszystkich pełniej, mądrzej i bardziej autentycznie.

 

Funkcjonalna miłość Jezusa

Zasada, że miłość działa jedynie w sercach i umysłach otwartych na jej przyjęcie, znajduje potwierdzenie w wielu biblijnych historiach. Widzimy w nich ludzi, którzy — choć nie mogli powstrzymać Jezusa przed kochaniem ich w swoim sercu — uniemożliwili Mu kochanie ich w praktyce. Zamknięte serca, brak zaufania, opór wobec Jego słów i działania sprawiły, że Jezus nie mógł okazać im miłości w czynach, tak jak czynił to wobec tych, którzy odpowiadali na Jego zaproszenie. W tym sensie, funkcjonalnie, Jezus mógł miłować ich mniej niż innych — nie z powodu braku miłości w Jego sercu, lecz z powodu braku otwartości po ich stronie.

Wówczas całe miasto wyszło Jezusowi na spotkanie, a ujrzawszy go, prosili, aby odszedł z ich granic. (Mt 8:34 UBG)

Jezus kochał tych ludzi i pragnął ich zbawić, lecz Jego pełne miłości serce nie mogło uaktywnić tej miłości w ich życiu, ponieważ Go odrzucili.

Być może najbardziej uderzającym przykładem tego, że Bóg nie może kochać wszystkich jednakowo — choć w swoim sercu darzy każdego nieskończoną miłością — jest wizyta Jezusa w Jego rodzinnym Nazarecie:

Przyszedł też do Nazaretu, gdzie się wychował. Według swego zwyczaju wszedł w dzień szabatu do synagogi i wstał, aby czytać. I podano mu księgę proroka Izajasza. Gdy otworzył księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: Duch Pana nade mną, ponieważ namaścił mnie, abym głosił ewangelię ubogim, posłał mnie, abym uzdrawiał skruszonych w sercu, abym uwięzionym zwiastował wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność; Abym głosił miłościwy rok Pana.

Potem zamknął księgę, oddał ją słudze i usiadł, a oczy wszystkich w synagodze były w nim utkwione. I zaczął do nich mówić: Dziś wypełniły się te słowa Pisma w waszych uszach. A wszyscy przyświadczali mu i dziwili się słowom łaski, które wychodziły z jego ust.

I mówili: Czyż nie jest to syn Józefa?

I powiedział do nich: Z pewnością powiecie mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie. To, o czym słyszeliśmy, że wydarzyło się w Kafarnaum, uczyń i tu, w swojej ojczyźnie. I powiedział: Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest dobrze przyjmowany w swojej ojczyźnie. Ale mówię wam zgodnie z prawdą, że wiele wdów było w Izraelu za dni Eliasza, gdy niebo było zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował na całej ziemi; Jednak Eliasz nie został posłany do żadnej z nich, tylko do pewnej wdowy z Sarepty Sydońskiej. I wielu było trędowatych w Izraelu za czasów proroka Elizeusza, jednak żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Naaman Syryjczyk.

I wszyscy w synagodze, słysząc to, zapłonęli gniewem; A wstawszy, wypchnęli go z miasta i wyprowadzili na szczyt góry, na której było zbudowane ich miasto, aby go z niej zrzucić. Lecz on przeszedł między nimi i oddalił się. (Lk 4:16‑30 UBG)

Jak wielkiego bólu musiało to przysporzyć sercu Jezusa! W swojej nieskończonej miłości pragnął ich zbawić; wyciągał do nich rękę z prawdą, miłością i uzdrawiającą łaską. A jednak oni zatwardzili swoje serca, zamknęli umysły i nie tylko wypędzili Go z miasta, lecz nawet próbowali Go zabić.

Serce Jezusa było przepełnione miłością, lecz choć wyszedł im naprzeciw z miłością bez granic, nie mógł kochać ich w sposób praktyczny — ich zamknięcie uniemożliwiło Mu działanie.

Tak samo jest i dzisiaj. Bóg Ojciec, Syn i Duch Święty są nieskończoną miłością, a „miłość Boża rozlana jest w naszych sercach” (Rz 5:5). Jednak nie mogą kochać ciebie i mnie w sposób praktyczny, jeśli odmawiamy przyjęcia tej miłości — jeśli nie odpowiadamy na nią zaufaniem, nie otwieramy drzwi serca i nie zapraszamy Ich do środka.

Dzisiaj, właśnie teraz, Jezus mówi do ciebie i do mnie:

Oto stoję u drzwi i pukam. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną. (Ap 3:20 UBG)

Serce Jezusa jest przepełnione miłością. On pragnie Cię kochać, nawiązać z Tobą bliską przyjaźń, poznać Cię osobiście i zaprosić, abyś i Ty poznał Jego — głębiej, prawdziwiej, intymniej. W tej relacji miłości i zaufania pragnie Cię uzdrowić, przemienić, odnowić i stworzyć na nowo. Chce usunąć Twoje obawy, poczucie winy i wstyd, oczyścić Cię doskonale i ukształtować tak, abyś stawał się podobny do Niego. On naprawdę pragnie Cię miłować.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zachęcam Cię: otwórz swoje serce, zaproś Go do środka i pozwól, aby Jego miłość całkowicie Cię przemieniła.

 

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 67

I was introduced to Come And Reason by a friend of my mother-in-law, who gave me several CD’s of Dr. Jennings. The clarity of the message and recognition that God’s is a God of love was so clear, advancing beyond Dr. Maxwell’s message. However, grappled with Maxwell saying God used emergency measures for the fallen world. Now after several years of being a regular listener of the Come And Reasoning bible study class and attending Jennings’ meetings in Dallas/Fort Worth, TX, things are becoming clearer for me. Design law versus imposed law has added so much to my personal understanding of theology. This message has really impacted my work in counseling so many people miserable because they are searching for and trusting human governments to create order and peace or believing in a God who says love Me or I will kill you. I am grateful that I have an alternative view to offer my clients that makes sense. I teach a bible study class on a semi-regular basis and I value the materials that Come And Reason so freely offers to aid me in presenting this vital message. Thank you for continuing to provide advancement in our very limited understanding of a Infinite God that is rational and believable.

Dr. Roger D, Arlington, TX, USA

 

Testimony 70

I have been watching you for many years and have learned to love God with all my heart. I was raised by a loving Christian mother that had been lied to about who God really was, so our religious upbringing was hell fire and damnation. As soon as I was old enough and moved out, I not only left the church, I ran as fast as I could to get away from it. Sad to say, it wasn’t until the past couple of years that I learned and understand who my Father really is and how much He loves me. I understand God’s Design Laws (which make sense) and when I’m teaching my church Bible study class, I’m able to really put to use the things I’ve been learning and Holy Spirit is leading. Thank you for introducing me to my Father of true, pure love. Everyday with Him is new and exciting. One thing that breaks my heart is that I didn’t know Him sooner. God Bless you and your ministry!

Judy Phelps, Reno, NV, USA

Testimony 66

I am incredibly grateful for the transformative impact you’ve had on my life, and words cannot fully express my appreciation. Over the years, I have been an avid listener and follower of C&R and extend my heartfelt thanks for creating the C&R mobile app. It has allowed me to immerse myself in your lessons repeatedly, enabling me to grasp the profound significance about the Character of God, Design Law, the protocols for life, the reasons behind the current chaos, and Christ’s mission to restore everything. They have deeply touched me. Having studied with various churches, I came away with the perception that God is no different from the deities of ancient Greek or Roman mythology—demanding sacrifices and taking pleasure in bloodshed. Thanks to your transformative teachings, I have experienced a profound awakening to the true nature of God and the immense power of His love. It is truly a remarkable and liberating sensation to finally grasp the truth and embrace the empowering nature of God’s laws. My self-perception has become brighter and more infused with love. My journey of growth continues on a daily basis.

Chris P., Lake Mary, FL, USA

 

Testimony 1

Thank you! I love listening to the Come And Reason Ministries Bible study classes and am using some of your notes to get the lessons together that I will be teaching. You always have such good quotes and Bible texts and pull things together to make good sense.

T. C., IN, USA

 

Testimony 65

I have been tuning into your weekly study classes for a while now and wanted express my appreciation for the teachings that ha been a huge blessing in opening up the true message of the word. Viewing scripture under an imposed law theory always, without fail, raised more questions, concerns, and conflicting scripture interpretations that were discouraging at the very least. Looking at scripture through the design law lens has brought more truth to light for me personally and an understanding of our Heavenly Father that places Him “above all others,” where I am now more than thrilled to witness and serve Him.  I “stumbled” across this ministry a year or so ago and would only watch a few minutes at a time. But the more I listened and the longer I paid attention, the more my spiritual eyes were opened to the ever present truths of scripture. The comprehension of the great controversy and it’s origin by the lies perpetrated and perpetuated throughout the Bible on the attack of God’s character and government is truly priceless. Keep up the Good Work! Your servanthood is desperately needed in such a time as this!

Jeff D., Reading, MA, USA

 

Testimony 39

[This ministry is the] biggest blessing I have ever received! Your DVDs and lessons could not have come at a better time in my life. I have experienced in the past year many difficulties that, if it wasn’t for this wonderful view of God that I have discovered through this ministry, I would not have been able to respond in love and forgiveness. My heart is being transformed everyday by the Calvary-looking God you teach. Hallelujah!! I have tears in my eyes as I write, because my life has taken a complete turn from where I was heading.

I am from Central America. Most of my family is scattered in different parts of the world and all have the same view of God that I had growing up; a distant, exacting, and ready-to-punish-us-with-tragedy type of God. So, I have been translating lessons for my family and, to my surprise, they have also been sharing them with others! I can already see the difference. My brother has often said, “Thank you for sharing, I have never heard it this way!” My other family members are taking an amazing turn from a message of “repent or burn” towards a loving God, pleading to us that we won’t reject him because he loves us eternally.

Bless you for all you do.

Sofia S., Ashfield, MA, USA

 

Testimony 21

I am absolutly on fire with the message at Come and Reason! I can’t get enough! I’ve read your book, blog, and articles. I’ve listened to your Bible study podcasts, your radio show, and your series – all excellent! It wasn’t until the past couple of years that I have I like I’m becoming “healthy,” with more to share with others than just beasts and commandments! I used to be a Bible worker and preached when the pastors were gone until I had had enough. I didnt realize at the time what the problem was, but i know now… the message wasn’t properly focused. Now my flame is rekindled. All of your little examples are so perfect in explaining something “complicated” and making it easily understood! Now I’m trying to shape it into a life changing evangelistic series! Thank you!

M.T., USA

 

Testimony 20

I just wanted to personally thank you for your teachings and insight into scripture. I came across your website via my cousin who suggested I look into “Healing the Mind” information. My youngest daughter has been struggling over the last couple of years and it all came to a head this spring. When I started listening to the “Healing the Mind” lectures my own life began to be transformed. I began sharing with all my daughters the concepts you laid out so clearly. I ordered your book and soaked it up. I just want to say “Thank You!” My walk with the Lord has been refreshed and renewed. Your obedience to the Lord is a blessing to so many.

R. K., Anderson, SC, USA

 

Testimony 12

I have been really blessed reading your response to the various questions on your site.

K.C., OH, USA

 

Testimony 53

I was so blessed by a friend who gave me your book, “The God Shaped Brain,” while I was sitting in church asking God to please help me learn more about Him and help me not to be so confused and scared. That was about 2 years ago. Your books have helped me to love God even more. I’m not confused or scared anymore! I have listened to all of your bible study classes and feel like I know the wonderful people that attend every week. Thank you for all that you’re doing in spreading the true message about God and His law of love. God bless you and your whole class.

Elssy P., Modesto, CA, USA

 

Testimony 57

You have helped make sense of thirty two years of confusion. The material you freely provide reorganized so much of my life into such a beautiful pattern that has always been hinted at from within, but misguided with my training and what I was experiencing externally. My filipno parents, who were converted from Catholicism to SDA, were sincere and did their best to raise me the right way and I have deep respect for them. However, being immigrants and not understanding the language made for a difficult transition as I was growing up, which also applied to my spiritual growth as I learned the patterns of religion. I have been listening to as many bible study classes and reading blog posts as my time in a work truck will allow, searching for the practical applications of where spirituality and reality meet, and I thank you for helping me find that. You have helped me reach a point in which I can truly say that I love God, that I believe He loves me, and, like David, I delight in His law. God bless.

Emmanuel V., Calgary, AB Canada

Testimony 22

I have found your Bible study class lectures to be very inspiring and useful as I prepare to teach class every other week. I subscribe to the podcast and download your notes on the weeks I teach. The audio and notes are such a great help in preparing. My own understanding of God’s character has grown as I teach the class. Commendations on the thought-provoking and well-prepared material Come and Reason provides. Personally, I get excited by the tie you make between the spiritual and mental/physical domains.

A.A. Corrales, NM, USA

 

Testimony 58

I have been watching your videos in The Power of Love seminar and I must say these have liberated me and have improved my relationship with the Lord. I am no longer terrified of him as I was before following your teachings.

Thando N., South Africa

 

Testimony 37

Hearing Dr. Jennings’ presentations in person came at a pivotal moment in my spiritual journey that began about nine months ago, when the fault lines inherent in my belief system began to crack under questions that most reasonable people end up asking about God and His nature. These were questions I couldn’t find answers to, and they shook my faith. I was unable let it go any longer and be satisfied. My Christian experience became distant. I was afraid; the fear in me rose like thorns, pushing me away from Jesus. And then someone heard my questions and introduced me to this ministry, and my life has totally changed.

I can tell you that this new, “present truth” message is far grander and life-changing than when I shifted from being an agnostic and then a nominal Christian. It has radically altered my worldview, because it reveals a God that makes sense. It is a revolution. I believe that Dr. Jennings’ message is the final message that must go to the world. If any message could be called “righteousness by faith,” as abused as that term is by the right and the left, this is that message, because Jennings’ biblical message identifies a God who is different, whose character isn’t an impossible contradiction.

I walk this path now without fear. I see people differently, and the Holy Spirit burns in my heart. Many call Dr. Jennings’ message false and compromising, but it isn’t false, because I’ve seen the fruits within my mind and body. It is not compromising, because in this message is the only road to holiness that makes any sense. No longer do I behold a pagan god who is always angry and suspicious. Instead, I behold a God who is freeing and loving, always working for our good, and giving me every reason to love my enemy even to my own death, just as Jesus pleads with us. God is good.

Anthony L., CA, USA

 

Testimony 61

I grew up in a prominent protestant church and had what I like to call religious anxiety. I’ve always had questions about God and Salvation that no one could seem to answer.  I didn’t know how to find resolution. During 2020, at the height of my anxiety, I fell to my knees and begged God to show me truth and light and to give me the hope that I’ve been longing for. Days later, I stumbled upon your online videos and it was like a veil was lifted and EVERYTHING made sense! For the first time in my almost 39 years of life, my religious/spiritual anxiety has lessened. I feel a sense of freedom and peace I’ve NEVER had before… and it’s all because my view of God has changed. Thank you!

Ashleighn C.