Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Boże prawa projektowe / protokoły kreacji

Boże prawa projektowe / protokoły kreacji

W słowniku, słowo „prawo” ma ponad dwadzieścia różnych definicji podzielonych na dwie główne grupy:
1) narzucone przepisy wymagające zewnętrznego nadzoru (np. prawa podatkowe), oraz
2) zasady lub protokoły, które są podwaliną realności (np. prawa fizyki).

Bóg – Stwórca/Kreator – stworzył przestrzeń, czas, materię, energię i życie, a Jego prawa projektowe są ‘stałymi’, niezmiennymi protokołami czy zasadami kreacji, przenikającymi cały wszechświat i wszelkie zawarte w nim życie. Gdyby te prawa zostały w najmniejszym stopniu przekształcone, życie przestałoby istnieć.

Dlatego też Pan Jezus powiedział:

Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. (BT, Mt 5:18).

W książce zatytułowanej Finding Truth [Odkrywanie prawdy] Nancy Pearcey opisuje tę realność w następujący sposób:

Zagadnienie powstania wszechświata dało początek osobliwemu, niełatwemu do ogarnięcia pojęciu ‘precyzyjne dostrojenie’. Fundamentalne stałe fizyczne wszechświata są znakomicie zrównoważone – jakby zbalansowane na ostrzu noża – by życie mogło być zachowane i kontynuowane. Zjawiska takie jak oddziaływanie grawitacyjne, oddziaływanie jądrowe silne i słabe, oddziaływanie elektromagnetyczne, stosunek masy protonu do elektronu w atomie, wraz z wieloma innymi czynnikami mają nadane precyzyjnie określone parametry nieodzowne do istnienia życia. Gdyby własności chociażby jednego elementu uległy najdrobniejszej zmianie, życie w znanej nam formie nie mogłoby istnieć. Dla przykładu, jeśli oddziaływanie grawitacyjne zostałoby osłabione lub wzmożone o mikroskopijną wartość równoważną jednej dziesiątej do potęgi sześćdziesiątej (1/10 z sześćdziesięcioma zerami!), wszechświat przestałby nadawać się do zamieszkania.[1]

Ludzkość nie jest w stanie stworzyć realności; może to uczynić jedynie Bóg. Prawa i przepisy ustalone przez ludzi muszą być wprowadzane i egzekwowane zewnętrznie – na ogół przez nałożenie kar za ich nieprzestrzeganie. Jest rzeczą godną pożałowania, że po ‘nawróceniu’ cesarza Konstantyna w IV wieku przyjęto pogląd postulujący, że prawo Boże funkcjonuje w taki sam sposób, jak nałożone prawa cesarskie (imperialne). Chrześcijaństwo zostało głęboko zakażone tym poglądem, a zbawcze prawdy głoszone przez Pana Jezusa – mocno wypaczone.
Bóg dał nam jednak poselstwo na czasy końca, że nadeszła godzina, kiedy każdy musi trafnie ‘osądzić’ Boga – ukształtować w sobie przekonanie, kim Bóg jest – bowiem mamy „czcić Tego, który stworzył niebo, ziemię, morze i źródła wód.” (Ap 14:7). Mamy czcić Stworzyciela/Kreatora!

Czym są Boże prawa projektowe / protokoły kreacji?

Na prośbę czytelników, podajemy zestawienie wielu Bożych praw/protokołów projektowych. Nie jest to wyczerpująca lista, jako że Bóg jest nieskończony, a zatem niewątpliwie istnieje wiele innych, niezrozumiałych jeszcze dla nas, a może nawet dotąd nieodkrytych praw.

Aby ‘prawo’ mogło być zakwalifikowane jako ‘Boże prawo projektowe’ czy ‘Boży protokół kreacji’, musi być ono zasadą/protokołem, na którym opiera się realność; musi być testowalne i przynosić powtarzalne, spójne, stałe i przewidywalne skutki – innymi słowy, musi być niezmienne. Jedyną dopuszczalną zmienną w takim prawie jest stopień poniesionych szkód wynikających z naruszenia prawa. Przykładowo, gdy zeskoczysz z budynku o wysokości 15 metrów, zabijesz się; ale gdy spadniesz z 15-centymetrowego krawężnika, być może skręcisz sobie nogę. Prawo grawitacji pozostaje niezmienne, natomiast stopień obrażeń zależny jest od stopnia naruszenia prawa. Rezultatem naruszenia protokołu Kreatora jest naturalna konsekwencja, a zewnętrzne środki do ukarania ‘przestępcy’ są zbędne.

 

Skondensowana lista Bożych praw/protokołów kreacji:
  • Prawo miłości – zasada dawania, na której opiera się życie. Przykłady:
    • My dajemy roślinom dwutlenek węgla, a one oddają nam tlen.
    • Cykl wodny (oceany à chmury à deszcz à rzeki à oceany).
    • Rośliny dają pyłek pszczołom, a pszczoły zapylają rośliny.
  • Prawo wolności – miłość może istnieć jedynie w atmosferze wolności. Naruszenie wolności w relacjach powoduje trzy przewidywalne, niepożądane konsekwencje:
    • Miłość zostaje zraniona, co może doprowadzić do jej zniszczenia.
    • Budzi się w nas bunt (chęć odejścia i uwolnienia się).
    • Osobowość strony zdominowanej zaczyna zanikać i może zostać zniszczona, jeśli przemoc będzie kontynuowana.
  • Prawo czczenia/adoracji/uwielbienia – neurobiologicznie i charakterologicznie upodabniamy się do tego, co podziwiamy, wielbimy, wpatrujemy się i asymilujemy.
  • Prawo wysiłku/treningu – ćwiczenia fizyczne oraz umysłowe skutkują wzmocnieniem zarówno ciała jak i umysłu.
  • Prawa fizyki – prawo tarcia, ruchu; oddziaływania jądrowe, grawitacji, itp.
  • Prawa matematyczne – takie jak przemienność działań, np. a + b = b + a.
  • Prawa zdrowia – prawa fizyczne, które są podwaliną życie i zdrowia, takie jak: prawidłowe odżywianie, ruch, sen, nawodnienie, oddychanie, powściągliwość, itp.
  • Prawo odpoczynku/regeneracji – zanim podejmiemy dalszy wysiłek po wyczerpaniu energii, musimy odpocząć i odzyskać siły, by zapobiec uszkodzeniu ciała i wypaleniu.
  • Prawo siewu i zbioru – zbieramy to, co siejemy: nie tylko w rolnictwie, ale również w życiu. Nie zbierzemy winogron, gdy siejemy owies ani nie nauczymy się krytycznego myślenia, pozwalając innym myśleć za nas (np. zamiast usiłować rozwiązać zadanie z matematyki samodzielnie, korzystamy z odpowiedzi na końcu książki). Dlatego też Biblia określa ‘dojrzałych’ jako tych, „którzy przez praktykę mają zmysły wyćwiczone do rozróżniania dobra i zła” (UBG, Heb 5:14).
  • Prawo miłości przezwycięża lęk – prawdziwa miłość pokonuje trwogę o własne dobro oraz skłania nas do poświęcenia się dla innych. Z neurobiologicznego punktu widzenia, obwód strachu uspokaja się w momencie, kiedy włącza się obwód miłości (np. matka ryzykuje własne życie, by uratować dziecko znajdujące się w niebezpieczeństwie).
  • Prawo lęku niszczy miłość i pobudza egotyzm – gdy ulegamy poczuciu strachu, przestajemy myśleć o innych i martwimy się jedynie o siebie, nierzadko nawet krzywdząc kogoś innego, by ocalić własną skórę (np. w obliczu niebezpieczeństwa tratujemy innych, by utorować sobie drogę ucieczki; jednak gdy mamy pod opieką kogoś nam bliskiego, często zapominamy o sobie, starając się go ochronić).
  • Prawo przebaczenia a uraza – gdy ktoś nas skrzywdzi, możemy albo wybaczyć, albo nie. Kiedy wybaczamy, uwalniamy się od goryczy i urazy, a serce i umysł doznają uzdrowienia. Natomiast trzymanie urazy zawsze wyrządza nam krzywdę. Gdy zachowujemy w sercu rozgoryczenie, nie możemy się spodziewać, że nasze samopoczucie, zarówno emocjonalne jak i mentalne, się poprawi.
  • Prawo prawdy – nie unikniesz prawdy; możesz jedynie opóźnić dzień, w którym będziesz musiał stanąć z nią twarzą w twarz.
    • Z chwilą, gdy przyjmujemy i akceptujemy prawdę, wypiera ona kłamstwa i uwalnia nas od lęku i niepewności, a nasze poczucie wartości wzrasta. Prawdy kształtują wierzenia, poglądy i perspektywy, a te z kolei wpływają na nasze pojęcie realności, na nowo pobudzając w nas zaufanie do Stwórcy. W zaufaniu otwieramy przed Nim serce i zapraszamy Ducha Świętego do środka. Obecność Ducha przemienia i uszlachetnia nas, a wówczas przekształcamy się z istot egoistycznych w istoty napełnione miłością. Ponieważ prawda pochodzi od Boga, doprowadzi nas z powrotem do Niego, jeśli będziemy za nią podążać.
    • Kiedy prawda jest odrzucona, pojęcia stają się pomieszane, umysł uszkodzony, serce twardnieje, a zdolność ogarnięcia realności – prawdy o królestwie Bożym oraz otaczającym nas świecie – stopniowo się zatraca. Gdy pewnego dnia tacy ludzie staną twarzą w twarz z prawdą, będzie to bolesne i dewastujące dla nich wydarzenie, ponieważ nadal nienawidzą prawdy oraz chcą od niej uciec, błagając nawet góry i skały, aby ukryły ich przed realnością. (Łk 23:30).
  • Prawo ujawniania – ludzie ujawniają lub przedstawiają to, w co naprawdę wierzą i cenią. Ci, którzy cenią zasady Boga, nie tylko mówią o nich, ale żyją nimi. Podobnie, ci, którzy kochają metody tego grzesznego świata, również nimi żyją. Dlatego Jezus powiedział: „…Z obfitości serca mówią usta. Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca serca dobre rzeczy, a zły człowiek wydobywa ze złego skarbca złe rzeczy.” (Mat 12:34,35).
  • Prawo zadowolenia – zadowolenie jest produktem ubocznym zdrowia fizycznego, umysłowego, emocjonalnego, relacyjnego oraz duchowego. Zadowolenia można doznać jedynie poprzez życie w harmonii z Bożymi prawami projektowymi, będącymi podwaliną zdrowia. Łamanie zasad zdrowia w którejkolwiek dziedzinie życia skutkuje chorobą i cierpieniem, a te odbierają poczucie zadowolenia. Wielu nie może tego rozumieć, toteż zamiast dążyć do zdrowia, zajmują się pogonią za przyjemnościami, często lekceważąc prawa zdrowia (np. zażywanie narkotyków czy alkoholu, seks pozamałżeński, gry hazardowe, itp.), co prowadzi do jeszcze głębszego poczucia niezadowolenia.
  • Prawo uszkodzenia – gdy dojdzie do jakiegokolwiek uszkodzenia, nie ma opcji bezbolesnych. Nie rób nic, a pozostaniesz niesprawny i w bólu, lecz proces leczenia oraz powracania do zdrowia również jest bolesny. Niestety, wielu nie zdaje sobie sprawy z tego, że ta sama zasada dotyczy ran emocjonalnych, toteż zamiast stawić czoła bólowi i wyleczyć obrażenia, spędzają resztę życia w próbach znalezienia ulgi, a nie na leczeniu. W rezultacie czują się coraz gorzej, ponieważ gdy dojdzie do złamania, nie ma opcji bezbolesnych. Pierwszym krokiem do uzdrowienia jest zaakceptowanie tej prawdy; a potem przestań pytać: „Co sprawia mniej bólu?” i zacznij pytać: „Co najlepiej zrobić, aby się wyleczyć, nawet jeśli będzie bolało?”
  • Prawo grzechu i śmierci (również znane jako prawo przetrwania najsilniejszych) – jest to zasada samolubstwa, zrodzona ze strachu, która zaraża świat; jest to prawo szatana – silni dominują i wykorzystują słabych. Taka zasada jest pogwałceniem prawa miłości i wolności oraz skutkuje bólem, cierpieniem i śmiercią.

Stworzona przez naszego kochającego Boga realność pracuje w harmonii z Bożym charakterem miłości. Jego prawa projektowe to protokoły, na których opiera się życie i zdrowie. Bóg pragnie umieścić swoje prawa w naszych sercach i umysłach (Heb 8:10), by na nowo umożliwić nam życie w harmonii z Nim, w Jego doskonałej miłości i zdrowiu. Zachęcam was do wielbienia Tego, „który stworzył niebo i ziemię, morze i źródła wód” (Ap 14:7); do odrzucenia dyktatorskich, imperialnych poglądów na temat Boga; zaakceptowania Bożych protokołów kreacji oraz do wpatrywania się w Niego aż do momentu przemienienia się w sercu i umyśle na Jego obraz. „Wiemy …, że gdy on się objawi, będziemy podobni do niego, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest. (UBG 1Jan 3:2).


[1] Pearcey, N., Finding Truth, David C. Cook Publishing, Ontario, Canada, 2015, p 25.

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 17

The blessings of clarity and understanding you and your class inspire me to take from the word of God have impressed upon me so greatly the true, loving character of our Creator. I have found amazing freedom and joy through building a stronger, more intentional relationship with Him. What is new is that this is now a relationship built on love, reverence and respect rather than fear and obligation, and as such my eyes have been slammed OPEN as I am continually impressed by the manifestations of God’s true character in His provisions for fallen man.

T.E.H., Salt Lake City, UT, USA

 

Testimony 8

Thank you for the ministry you are sharing with us, it is a real blessing to us and especially to my husband and myself! You are encouraging us to think for ourselves and not just to except everything, without thinking it through, with God’s word!

M.K., USA

 

Testimony 36

Thank you and may God continue to bless you as you share with others the intricacies of how we are all “fearfully and wonderfully made”. I must share that you have opened a whole new world to me, and I have found tremendous healing through what you have shared in two of your books, “Could It Be This Simple?” and “The God Shaped Brain.” I praise God for what you shared, what I have learned, and how I have grown and healed! My prayer is that My Precious Jesus will be seen by others in the way I live, act, talk, etc. and they may be encouraged to know He is truly a GREAT God of LOVE, desiring that no one should perish! God Bless you in your continued endeavors to present Him as He really is!

Joleen H. GA, USA

 

Testimony 71

When I was 9 years old, I remember setting at our devotional table with a hunger and thirst for God that wanted more, deeper, BETTER. I can remember literally crying and pounding on the table, “I know these teachers didn’t mean to give us error. They taught what THEY had been TAUGHT, but didn’t ANYBODY READ THE BOOK?!?!?” It mattered to me then. It mattered to me as a teenager. It matters now as I teach bible classes. It didn’t have to be so hard as I watched so many give up and lay God’s great plan and gift of salvation aside as being “impossible.” Then, a friend sent me a link to Come And Reason’s website. I grew excited. YES! FINALLY! Then another friend told me to stay away, saying her son had just broken up with a girl because she was involved with Come And Reason and that “Tim Jennings preaches a false gospel.” But, AFTER many years of developing an authentic and, dare I say FUN relationship with Jesus, through the Holy Spirit I see this message has been around a LONG time, since the apostle Paul, Ellen White, Graham Maxwell, Ray Foucher, and yourself (though I admit, you’ve made me back up, rewind and replay the clips, and get out my well-worn Bible on a few things.) I’m so thankful I have found LIGHT during these DARK days. I am not alone.

Vicki DiNitto

Testimony 64

I’ve been reading the bible and walking with Jesus since I was around 16. I’m 42 now. I’ve mostly been alone in my walk although I went to several churches in different denominations. For the past 3 years God has been showing me His character of agape. It’s been a blessing and changed how I view God and my walk with Jesus. About a year ago I came across the power of love and the principles of design law. These teachings changed how I read scripture and have been such a beautiful blessing. I’m very excited and grateful for these truths. We share these truths of agape, design law and the reality of the principles of the two trees in the garden of Eden with people on Facebook and YouTube. People all over are learning to trust God and His agape design law which makes life possible. Thank you for everything you shared with me. May God continue to bless your ministry and lives.

Bradley M., Hinsdale, NY, USA

 

Testimony 33

I was invited over a friend’s house to see the “God and Your Brain” seminar today. I became [a christian] 36 years ago at the age of 19, but have struggled with the concept of God taking His ‘pound of flesh’ out on His Son to be appeased. Wow. Your seminar has been an incredible revelation and breath of reason and fresh air! I have your book, “The God Shaped Brain,” and it is SO eye opening. Finally, after 36 years enlightenment has come! Praise the Good Lord! What can I say, but that the Real Gospel is truly “Good News!” Thank you for your efforts in giving the Gospel a clear sound!

Paul C.,  Springfield, MA, USA

 

Testimony 5

We listen to your bible studies lessons in our class in Montana. You actually were the main reason I decided to get a laptop, so I can go to your site and listen, read, learn, and print the class notes. I am so grateful to learn the correct view of God and his character. Now, to just have others have an interest in knowing, so I can share it with them. Good thoughts your way.

R. N., MT, USA

 

Testimony 70

I have been watching you for many years and have learned to love God with all my heart. I was raised by a loving Christian mother that had been lied to about who God really was, so our religious upbringing was hell fire and damnation. As soon as I was old enough and moved out, I not only left the church, I ran as fast as I could to get away from it. Sad to say, it wasn’t until the past couple of years that I learned and understand who my Father really is and how much He loves me. I understand God’s Design Laws (which make sense) and when I’m teaching my church Bible study class, I’m able to really put to use the things I’ve been learning and Holy Spirit is leading. Thank you for introducing me to my Father of true, pure love. Everyday with Him is new and exciting. One thing that breaks my heart is that I didn’t know Him sooner. God Bless you and your ministry!

Judy Phelps, Reno, NV, USA

Testimony 9

I really enjoy with you the view of a gracious God. Thank you for sharing the work you are allowing the Lord to do in you.

L., Queensland, Australia

 

Testimony 26

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 73

I have been truly blessed by your blogs and other resources. They have helped me to see things in a much brighter light and to reason things out better. Thank you so much for your ministry. Whenever I have the opportunity I pass along your material to my friends.

R. Noseworthy, Newfoundland, Canada

Testimony 55

I was born [into the church], then I left it for many years. 10 years ago, I came back, but I could not take the hypocrisy and the lack of answers to the missing pieces. I struggled, but I did not abandon my commitment to know the truth. God is leading me to the simple understanding of his relevance and I am relearning what the church taught me as a youth… that he loves me, that he has led me to a knowledge of him such as I have never known. He is using Dr. Jennings to connect the dots that are now so apparent and hiding in plain sight!

Dean P., Arlington, TX, USA

 

Testimony 54

I had a lot of pressure, as a pastor’s kid, to conform and be “good.” I was good at being “good.” I thought my life was going along well until it all started falling apart and I could not figure out why! In my search for “why is this happening to me, God?” I came across your book, “Could it be this Simple,” and God started revealing to me the many distortions I held about His character, His principles, and how He has designed His universe to operate. I remember thinking, “Wow, I have had this all backwards.” I was happy and angry all at the same time. Happy to have the light of truth break through the darkness, revealing a wonderful, beautiful way of understanding God and His plan for His children, and angry, because I felt deceived and cheated by the church, my family, and myself!

My heart thrills when I listen to your bible study lessons. Literally I have gone from death to life. It is a journey I look forward to every day, as God reveals areas this distortion affects. Praise GOD! I will ever be grateful to God for this ministry and your cooperation with the Spirit!

Karen S., Portal, AZ, USA

 

Testimony 74

Thank you so much for opening my eyes. I’ve been through a lot of ministries that just didn’t show the love of God that I felt he was. You have helped me to begin the process of true healing. I thought I was “too far gone,” now I know there’s hope in Jesus, because he loves us beyond what we can comprehend. Thank you again for all you do. I truly appreciate it and pray more people find you (physical at your studio and through this website).

Dalio M.

Testimony 61

I grew up in a prominent protestant church and had what I like to call religious anxiety. I’ve always had questions about God and Salvation that no one could seem to answer.  I didn’t know how to find resolution. During 2020, at the height of my anxiety, I fell to my knees and begged God to show me truth and light and to give me the hope that I’ve been longing for. Days later, I stumbled upon your online videos and it was like a veil was lifted and EVERYTHING made sense! For the first time in my almost 39 years of life, my religious/spiritual anxiety has lessened. I feel a sense of freedom and peace I’ve NEVER had before… and it’s all because my view of God has changed. Thank you!

Ashleighn C.