Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Zbawienie a oczyszczenie ducha: część 1

Zbawienie a oczyszczenie ducha: część 1

Apostoł Paweł napisał:

A sam Bóg pokoju niech was w pełni uświęci, a cały wasz duch, dusza i ciało niech będą zachowane bez zarzutu na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa. (1 Tes 5:23 UBG).

Czy to przypadek, że Paweł wymienia te trzy elementy – ducha, duszę i ciało – w takiej właśnie kolejności? Być może robi to pod natchnieniem. Czy nie ujawnia to, że kuracja zaczyna się od ducha, przechodzi na duszę, i kończy się na ciele?

Greckie słowo tłumaczone jako „ciało” to soma i odnosi się do fizycznej struktury naszego bytu, którą jest nam najłatwiej zidentyfikować i odróżnić od duszy i ducha. Biblia zawiera wiele instrukcji dotyczących zdrowia ciała – wskazówek dotyczących higieny, diety, ruchu i odpoczynku. Jeśli użyjemy komputera jako metafory, soma odpowiadałaby sprzętowi, czyli fizycznym komponentom, których można dotknąć.

Greckie słowo „dusza” to psyche, od którego pochodzą słowa takie jak psychiatria i psychologia, i odnosi się do naszej indywidualności, charakteru, unikalnej osobowości. Psyche odpowiada oprogramowaniu komputera i obejmuje wszystko, czego się uczymy, np. język; co jest prawdziwe a co nie; nasze wartości, moralność i przekonania – jest to zatem nasz umysł.

Greckie słowo „duch” to pneuma i jest występuje w tłumaczeniu słów takich jak wiatr, duch, zjawa i oddech, tchnienie – np. „tchnienie życia”. Duch czy tchnienie życia odpowiada naszej energii, a przede wszystkim, życiodajnej energii pochodzącej od Boga.

kształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi [ciało] i tchnął w nozdrza jego dech życia [duch]. Wtedy stał się człowiek istotą żywą (Rdz 2:7 UBG).

Kiedy człowiek umiera, ten proces się odwraca: ciało obraca się w proch ziemi, a oddech życia – duch, energia życiowa od Boga – wraca do Boga:

Wtedy proch powróci do ziemi, jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał (Koh 12:7 UBG).

Jest tutaj użyte słowo „duch”, aby wskazać na tchnienie życia, energię życiową. Ale słowo to ma również inne znaczenia, których Paweł używa w Liście do Koryntian:

Ja, nieobecny ciałem, obecny tylko duchem … gdy się zgromadzicie w imieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa – i mój duch będzie przy was wraz z mocą naszego Pana Jezusa (1 Kor 5:3,4 PL).

Nasz „duch”, jak Paweł używa tego terminu, odnosi się do naszych uczuć, postawy serca i prawdziwych motywów działania, i to tam właśnie Bóg działa poprzez swojego Ducha, aby spowodować w nas niezadowolenie z grzechu i wlać tęsknotę za czymś wznioślejszym, aby stworzyć niespokojne przeświadczenie, gdy odchodzimy od Niego i zbaczamy ze ścieżki, którą dla nas przygotował. „Duch” to najgłębsze pragnienia, preferencje i nastawienia serca – z czym się zgadzamy, a także atmosfera, jaka do nas apeluje i jaką stwarzamy. Jakiego mamy ducha: miłości czy nienawiści? dobroci czy okrucieństwa? pokory czy arogancji? łagodności czy brutalności? lęku czy odwagi?

Pomyśl o najbliższej Ci osobie – być może o dziecku lub małżonku, który wybiera się w niebezpieczną podróż (być może na wojnę) – kogoś, kogo żegnasz ze łzami, mówiąc: „Będę z tobą duchem”. Co masz wówczas na myśli? Czy mówisz, że będziesz tam osobiście? Kiedy będziesz tam duchem, nie będziesz z nimi fizycznie. Czy mówisz, że będziesz miał doświadczenie poza ciałem i będziesz unosił się obok nich jak zjawa? Oczywiście, że nie.

Mówisz, że będziesz z nimi sercem przepełnionym sympatią, współczuciem, odwagą, pragnieniem ich pomyślności, dzieląc ich zmagania i cierpienia, radując się ich triumfami, celebrując ich sukcesy, modląc się gorąco o ich zdrowie, powodzenie i dostatek. Ambicje Twojego serca skierowane są wobec ich postępów. Być ze swoim dzieckiem czy małżonkiem w duchu oznacza być w harmonii z nim w głębi serca, rezonować i łączyć się niewidzialnymi więzami energetycznymi kwantowego wszechświata, który jest Bożym stworzeniem. Jest to nastawienie serca, uczuć, dobrej woli i intencji dla zdrowia i szczęścia innej osoby.

Bóg stworzył istoty ludzkie, dając Adamowi „ducha” – tchnienie życia pochodzące od Stwórcy – wyposażając go w zdolność oddziaływania i kształtowania, zmieniania, modyfikowania i wpływania na ton, wibrację, charakter, stan, jakość i czystość tej energii. Tak jak możemy zanieczyścić czystą wodę, tak samo możemy zanieczyścić czystą energię daną nam przez Boga. Poprzez upadek w grzech, Adam skaził czystą motywację i ożywiającą energię miłości lękiem i egoizmem, toteż my wszyscy rodzimy się z życiem i duchem danym nam przez Adama – skalanym strachem i egoizmem (Ps 51:5) – które wymagają duchowego oczyszczenia. To właśnie mówi apostoł Paweł, gdy informuje nas, że cała nasza osobowość potrzebuje uświęcenia – nasza energia motywacyjna (duch, pneuma) musi zostać uświęcona.

 

Jak w rzeczywistości działa zbawienie

Ale co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że proces zbawienia wymaga oczyszczenia ducha z zanieczyszczeń grzechu (lęku i egoizmu). Zbawienie – oczyszczenie, usunięcie grzechu – zaczyna się od naszego ducha (pneuma), przechodzi do naszej duszy/umysłu (psyche), i kończy się na naszym ciele (soma) podczas drugiego przyjścia Chrystusa.

Aby inteligentnie współpracować z Bogiem w celu jak najskuteczniejszego oczyszczenia naszego ducha, musimy zrozumieć, czym jest nasz duch. Duch jest częścią naszego bytu, która łączy się z Duchem Bożym i jest środkiem, za pomocą którego Bóg daje nam natchnienie, energię, zachętę, motywacje i przekonania. To w naszym duchu Boża uzdrawiająca energia działa na naszą energię (najskrytsze pragnienia i motywacje), aby wywrzeć na nas odpowiedni wpływ. Duch jest Bożą ożywiającą mocą, która przynosi życie. Jezus powiedział, że

Duch jest tym, który ożywia, ciało nic nie pomaga (…) (J 6:63 UBG).

Duch jest źródłem energii, życiodajną mocą podtrzymującą nasze istnienie – jest tchnieniem życia danym nam przez Boga, ale Duch Święty jest podtrzymującą, uzdrawiającą, oczyszczającą, orzeźwiającą, inspirującą, przemieniającą, odnawiającą, regenerującą mocą Boga, która oczyszcza naszego ducha, oświeca umysł, inspiruje cześć i uwielbienie, motywuje nasze serce, oczyszcza sumienie, uszlachetnia umysł i zapieczętowuje nas z Bogiem w królestwie miłości.

W nim i wy położyliście nadzieję, kiedy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy uwierzyliście, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym; Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi odkupienie nabytej własności, dla uwielbienia jego chwały (Ef 1:13,14 UBG).

To Duch Święty daje nam nowe, zdrowe pragnienia, motywy oraz wprowadza obecność Jezusa. To poprzez Ducha Świętego stajemy się uczestnikami boskiej natury (2 P 1:4). Ale gdy Duch porusza nasze serca, głębię naszej istoty, musimy sami zadecydować, czy pozwolić Mu na prowadzenie nas – zadecydować, by wybaczać, odrzucić nieuczciwość, egoizm, obwinianie, plotkowanie, zazdrość, pragnienie zemsty – i zamiast tego dostosować nasze serca do „Ducha”, do postawy samego Jezusa i kochać naszych wrogów i błogosławić tym, którzy nas prześladują.

Jezus powiedział swoim uczniom, gdy zapytali, czy powinni zesłać ogień na Samarytan:

(…) Nie wiecie, jakiego jesteście ducha. Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich, ale je zbawić (…) (Łk 9:55,56 UBG).

Uczniowie pielęgnowali wrogiego ducha – ducha zemsty, a nie ducha miłości i łaski. Potrzebowali duchowego oczyszczenia!

Podczas gdy Duch Święty przynosi nam prawdę, miłość i przekonanie o grzeszności, to od nas zależy, czy przyjmiemy czy też odrzucimy oczyszczającą energię Ducha Bożego. Jeśli zamiast poddać swojego ducha oczyszczeniu trzymamy się urazy, goryczy, nieuprzejmości, zazdrości, pragnienia zemsty itp., oraz nie chcemy przebaczyć, zasmucamy tym Ducha Świętego (Ef 4:30).

Ale gdy reagujemy na działanie Ducha Świętego na naszego ducha, wówczas – zamiast żyć jedynie życiem fizycznym i czekać aż Duch Święty nas znajdzie (jak pasterz zagubioną owcę) – przechodzimy do rzeczywistego rozkwitu! Gdy zdecydujemy się pozostać w kontakcie z Bogiem w żywej relacji wiary i zaufania, doświadczamy ożywiającej Bożej mocy oczyszczającej naszego ducha. Kiedy poddajemy serca i umysły Jezusowi w wierze, to właśnie wtedy otrzymujemy zamieszkującą w nas obecność Ducha Świętego, który odnawia naszego ducha, przemienia nasze serce, motywy, pragnienia i postawę oraz oczyszcza nas do głębi istnienia miłością, radością, nadzieją i prawdą, odtwarzając Ducha Jezusa i Jego osiągnięcia w nas. Paweł opisał to następująco: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2:20 UBG).

Ale jeśli nie pozostaniemy w żywej relacji wiary i zaufania z Bogiem – jeśli pójdziemy własną drogą i będziemy robić swoje po nawróceniu – byłoby to tak, jak zawiązanie sobie plastikowego worka na głowie i odcięcie się od życiodajnego, orzeźwiającego powietrza. Jeśli odetniemy się od Ducha Świętego, przyswajamy do duszy jedynie duchowe odpady, lęk, niepewność, poczucie winy, wstyd, wątpliwości, błędy, nieporozumienia, niedociągnięcia, zaprzeczenie, racjonalizowanie, ból serca, krzywdy i rozczarowania. Nasz duch powoli traci niebiańską atmosferę radości, pokoju, cierpliwości, miłości i nadziei. Tak jak powietrze w plastikowym worku staje się nieświeże, tak nasz duch staje się stęchły, zastały – i tak jak byśmy wdychali stęchłe powietrze, tak nasz duch ostatecznie traci energię i entuzjazm, a my się zniechęcamy i jesteśmy kuszeni, aby się poddać.

Jednak gdy zachowujemy życiodajną więź wiary z Bogiem, naszą codzienną z Nim łączność, wówczas na stałe wdychamy Ducha Bożego i jesteśmy napełnieni obecnością Boga, Jego życiem, Jego energią, Jego miłością, Jego uczuciem, życzliwością, dobrocią, łaską, prawdą i mocą.

Nasz duch jest naszą energią życiową. Duch Boży jest pełną energią trzeciej Osoby Bóstwa, która jednoczy się z nami pełną mocą Trójjedynego Boga, dostarczając nam „Ducha” Pana – nową postawę miłości, a nie nienawiści. Apostoł Paweł napisał to Tymoteusza:

Nie dał nam bowiem Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i zdrowego umysłu (2 Tym 1:7 UBG).

Zachęcam cię, abyś mądrze planował swoje codzienne czynności, abyś zaczynał każdy dzień z Bogiem, rozmyślając nad Jego Słowem, Jego stworzeniem, Jego opatrznością i rozmawiając z Nim. Zaproś Ducha Świętego do swojego serca, aby oczyścił, odnowił, odświeżył i wzmocnił Twojego ducha, abyś doświadczył „Owoc … Ducha”, którym „jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; Łagodność, powściągliwość” (Ga 5:22,23 UBG).

Zakończę życzeniem apostoła Pawła do Filipian:

Jeśli więc jest jakieś pocieszenie w Chrystusie, jeśli jakaś pociecha miłości, jeśli jakaś wspólnota Ducha, jeśli jakieś współczucie i miłosierdzie; Dopełnijcie mojej radości, bądźcie tej samej myśli, mając tę samą miłość, będąc zgodni i jednomyślni (Flp 2:1,2 UBG).

 

 

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 45

I have been confused for years about what [christianity] calls [its] most disgusting teaching. It has never made much sense to me and for that reason has been evermore empty. I have listened to your class off and on and have struggled determining what is truth, because of the resistance design law encounters in the church. So, I thank God for your ministry. What you teach makes sense. It’s logical and backed up by the power of love. I have never seen that in Christ until now. I am astounded by the insight that is found when we look at God’s ministry through design law. All strength to this message, as I believe it to be the power of God.

Brendon S.

 

Testimony 71

When I was 9 years old, I remember setting at our devotional table with a hunger and thirst for God that wanted more, deeper, BETTER. I can remember literally crying and pounding on the table, “I know these teachers didn’t mean to give us error. They taught what THEY had been TAUGHT, but didn’t ANYBODY READ THE BOOK?!?!?” It mattered to me then. It mattered to me as a teenager. It matters now as I teach bible classes. It didn’t have to be so hard as I watched so many give up and lay God’s great plan and gift of salvation aside as being “impossible.” Then, a friend sent me a link to Come And Reason’s website. I grew excited. YES! FINALLY! Then another friend told me to stay away, saying her son had just broken up with a girl because she was involved with Come And Reason and that “Tim Jennings preaches a false gospel.” But, AFTER many years of developing an authentic and, dare I say FUN relationship with Jesus, through the Holy Spirit I see this message has been around a LONG time, since the apostle Paul, Ellen White, Graham Maxwell, Ray Foucher, and yourself (though I admit, you’ve made me back up, rewind and replay the clips, and get out my well-worn Bible on a few things.) I’m so thankful I have found LIGHT during these DARK days. I am not alone.

Vicki DiNitto

Testimony 17

The blessings of clarity and understanding you and your class inspire me to take from the word of God have impressed upon me so greatly the true, loving character of our Creator. I have found amazing freedom and joy through building a stronger, more intentional relationship with Him. What is new is that this is now a relationship built on love, reverence and respect rather than fear and obligation, and as such my eyes have been slammed OPEN as I am continually impressed by the manifestations of God’s true character in His provisions for fallen man.

T.E.H., Salt Lake City, UT, USA

 

Testimony 76

Warm greetings from Tanzania! I just wanted to take a moment to thank you and your team at Come And Reason Ministries for the amazing work you do. Your teachings have opened my eyes to deep biblical truths and how to live them out in real life. I started following the ministry back in 2018, and ever since, my walk with God has grown so much stronger. I’ve found freedom from fear-based faith and now live with more peace and trust in Him. I’ve also been sharing what I’ve learned, especially through Bible School discussions. Your lessons are so insightful and well-explained that I try not to miss a single one. May God continue to bless the work you’re doing.
Elisha M., Tanzania, Africa

Testimony 26

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 29

Thank you for all of your work to correct misconceptions about God’s character. So many people that my husband and I have talked to seem to be against the natural law construct and view it as “errant” and “dangerous.” Having learned more about it through your blogs and lessons, I don’t really understand why they view it that way, except that it means they have to relearn theology they have known for their entire lives. But I’m so excited to relearn this. For the past few years I have been questioning how I could trust a God who punishes arbitrarily and is full of wrath for those who don’t obey His commands. That view made me afraid to “mess up” or “not be good enough,” even within my relationship with God. I really appreciated the point you bring out about God not wanting us to serve Him because we are afraid, but because we love Him.

Melissa H., IN, USA

 

Testimony 28

I have been following your Bible study class for about a year now. I must say I am impressed with how your ministry has grown. I took it upon myself to listen to all your lesson podcasts from the past and they have both enriched me physically, mentally, emotionally and spiritually. I have learnt a lot from this class. I have also noticed how the class has grown in spiritual strength. One of the things that benefited me is that now I am not afraid of God. I use to be, but now it has melted away. The second thing is that you helped me to have a real life relationship with God. Now He is my friend that was always there and I love having him with me all the time. Thirdly, because of this class, it inspired me to take over and lead a class. I have called it “Let Us Reason Together,” adapting your inquisitive style and creating a class of free thinkers.

T. Banda, Malawi, Africa

 

Testimony 15

I have been sharing Come And Reason Ministries Bible study lessons with several folk. You have such a beautiful view of the plan of salvation. If we had this message preached when I was young, my generation would still all be in church.

H. R., New Zealand

Testimony 13

I borrowed “Healing The Mind” DVDs from a friend and showed them at my home for a small gathering of women friends. Neither of my friends are Adventist, but they both enjoyed and embraced the messages you taught. In fact, one of the ladies prayed out loud in our group and that was the first time she had ever had public prayer.

J.B. ,Dalles, OR, USA

 

Testimony 6

I got the book “Could It Be This Simple?” a few months ago and the reading was wonderful and I was fascinated. I lent the book to a friend at work. She is having a difficult time and the book is helping her to find Jesus and I found this very exciting. She has asked me questions and I can see her life changing.

H. S., Australia

 

Testimony 66

I am incredibly grateful for the transformative impact you’ve had on my life, and words cannot fully express my appreciation. Over the years, I have been an avid listener and follower of C&R and extend my heartfelt thanks for creating the C&R mobile app. It has allowed me to immerse myself in your lessons repeatedly, enabling me to grasp the profound significance about the Character of God, Design Law, the protocols for life, the reasons behind the current chaos, and Christ’s mission to restore everything. They have deeply touched me. Having studied with various churches, I came away with the perception that God is no different from the deities of ancient Greek or Roman mythology—demanding sacrifices and taking pleasure in bloodshed. Thanks to your transformative teachings, I have experienced a profound awakening to the true nature of God and the immense power of His love. It is truly a remarkable and liberating sensation to finally grasp the truth and embrace the empowering nature of God’s laws. My self-perception has become brighter and more infused with love. My journey of growth continues on a daily basis.

Chris P., Lake Mary, FL, USA

 

Testimony 30

God lead me to your book “The God-Shaped Brain” while I was searching for another book about the brain and then to your interview about your book on HeartWise Ministries [where] I found out about [Come And Reason Ministries]. I’m now devouring the webcasts of your Bible studies. I have been so greatly blessed and I thank God so much for your courage to speak the Truth in love no matter what. Listening to you contrast the two opposing systems (laws) and digging deep to unearth the hidden treasures in the Bible makes me so incredibly happy and I feel very blessed to be part of your Bible Study Group although I live far away. I am just so excited that there is a group of people that is spreading the Truth about the character of God and it saddens me how few realize what our Father in Heaven is really like.

Kessy B., Australia

 

Testimony 5

We listen to your bible studies lessons in our class in Montana. You actually were the main reason I decided to get a laptop, so I can go to your site and listen, read, learn, and print the class notes. I am so grateful to learn the correct view of God and his character. Now, to just have others have an interest in knowing, so I can share it with them. Good thoughts your way.

R. N., MT, USA

 

Testimony 65

I have been tuning into your weekly study classes for a while now and wanted express my appreciation for the teachings that ha been a huge blessing in opening up the true message of the word. Viewing scripture under an imposed law theory always, without fail, raised more questions, concerns, and conflicting scripture interpretations that were discouraging at the very least. Looking at scripture through the design law lens has brought more truth to light for me personally and an understanding of our Heavenly Father that places Him “above all others,” where I am now more than thrilled to witness and serve Him.  I “stumbled” across this ministry a year or so ago and would only watch a few minutes at a time. But the more I listened and the longer I paid attention, the more my spiritual eyes were opened to the ever present truths of scripture. The comprehension of the great controversy and it’s origin by the lies perpetrated and perpetuated throughout the Bible on the attack of God’s character and government is truly priceless. Keep up the Good Work! Your servanthood is desperately needed in such a time as this!

Jeff D., Reading, MA, USA

 

Testimony 57

You have helped make sense of thirty two years of confusion. The material you freely provide reorganized so much of my life into such a beautiful pattern that has always been hinted at from within, but misguided with my training and what I was experiencing externally. My filipno parents, who were converted from Catholicism to SDA, were sincere and did their best to raise me the right way and I have deep respect for them. However, being immigrants and not understanding the language made for a difficult transition as I was growing up, which also applied to my spiritual growth as I learned the patterns of religion. I have been listening to as many bible study classes and reading blog posts as my time in a work truck will allow, searching for the practical applications of where spirituality and reality meet, and I thank you for helping me find that. You have helped me reach a point in which I can truly say that I love God, that I believe He loves me, and, like David, I delight in His law. God bless.

Emmanuel V., Calgary, AB Canada