Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Lekcja poglądowa dla przygotowania do życia w niebie

Lekcja poglądowa dla przygotowania do życia w niebie

Jozue obrzezuje Izraelitów przed wejściem do Kanaanu

Po czterdziestu latach wędrówki przez pustynię Izraelici wreszcie stanęli u bram Ziemi Obiecanej. Zanim jednak mogli do niej wejść, potrzebny był jeszcze jeden akt przygotowania. Księga Jozuego opisuje to w następujący sposób:

W tym czasie PAN powiedział do Jozuego: Zrób sobie ostre noże i ponownie obrzezaj synów Izraela. Jozue zrobił więc sobie ostre noże i obrzezał synów Izraela na pagórku napletków. A oto powód, dla którego Jozue ich obrzezał: Cały lud, który wyszedł z Egiptu, płci męskiej, wszyscy wojownicy, pomarli na pustyni, w drodze po wyjściu z Egiptu. Cały lud, który wyszedł, był obrzezany. Lecz cały lud, który urodził się na pustyni, w drodze po wyjściu z Egiptu, nie był obrzezany. Czterdzieści lat bowiem synowie Izraela chodzili po pustyni, aż wymarł cały naród wojowników, którzy wyszli z Egiptu, gdyż nie słuchali głosu PANA. Przysiągł im PAN, że nie pozwoli im zobaczyć ziemi, którą PAN pod przysięgą obiecał ich ojcom, że nam ją da, ziemię opływającą mlekiem i miodem. Ich synów, których wzbudził na ich miejsce, Jozue obrzezał. Byli bowiem nieobrzezani, gdyż ich nie obrzezano w drodze. (Joz 5:2‑7 UBG)

Historie takie jak ta zostały spisane w Biblii pod natchnieniem Bożym nie tylko po to, by udokumentować rzeczywiste postaci i wydarzenia, lecz także po to, by służyć jako lekcje poglądowe, ukazujące nam szerszy plan zbawienia (1 Kor 10:1‑6).

  • Hebrajscy niewolnicy w Egipcie, którzy opuścili kraj podczas Exodusu, urodzili się w niewoli. Nie zrobili nic, by sami się zniewolić, dlatego trafnie przedstawiają ludzi, którzy z powodu grzechu Adama rodzą się w niewoli grzechu (Ps 51:5) — bez własnej winy.
  • Faraon, który nie zna Boga, symbolizuje Szatana — okrutnego właściciela niewolników.
  • Mojżesz przedstawia Jezusa, który wkroczył na terytorium wroga, stanął naprzeciw właściciela niewolników, złamał jego władzę i wyprowadził zniewolonych na wolność.
  • Słup ognia i obłok Bożej obecności, prowadzące lud, obrazują Ducha Świętego — dwa strumienie ognia, które dają moc i prowadzą Kościół.
  • Przejście przez Morze Czerwone ukazuje chrzest: śmierć dla dawnego życia opartego na strachu i egoizmie, obmycie Duchem Świętym oraz odrodzenie w duchu miłości i zaufania (1 Kor 10:1‑6).
  • Zniszczenie faraona i jego armii w morzu — gdy Bóg przestaje powstrzymywać wody — symbolizuje ostateczny koniec szatana i jego sił. Dzieje się to wtedy, gdy Bóg nie powstrzymuje już działania swojej mocy, nie zasłania swojej życiodajnej chwały i pozwala jej ponownie napełnić ziemię. Faraon i jego wojsko giną, gdy wody ich zalewają; podobnie szatan i jego armia ponoszą naturalne konsekwencje grzechu, gdy Bóg przestaje chronić ich przed skutkami ich własnego wyboru. Apostoł Paweł pisze: „ten, co sieje dla swej cielesnej natury, z ciała wewnętrznego będzie żąć zniszczenie” (Ga 6:8 NBG).
  • Następnie lud nie słucha Boga, nie podąża za Jego wskazówkami, buntuje się i błąka przez 40 lat po pustyni. Obraz ten symbolizuje odstępstwo Kościoła i jego wędrówkę przez pustynię wieków ciemnych.

To prowadzi nas do momentu, gdy Izraelici przekraczają Jordan, by wejść do Ziemi Obiecanej — obrazu pokolenia żyjącego u progu nieba. Zanim jednak mogli wkroczyć do tej ziemi, musieli zostać obrzezani.

Dlaczego było to konieczne? Co oznacza ten symbol? Jaką lekcję niesie to dla nas dzisiaj?

 

Symbolika obrzezania

Fizyczne obrzezanie ciała symbolizuje odcięcie z serca wszystkiego, co osłabia lub zakłóca naszą więź z Bogiem.

Nie ten bowiem jest Żydem, kto jest Żydem na zewnątrz, ani nie to jest obrzezaniem, co jest na zewnątrz, na ciele; Ale ten jest Żydem, kto jest nim wewnątrz, i to jest obrzezanie, co jest obrzezaniem serca, w duchu, nie w literze, (…). (Rz 2:28,29)

Obrzezanie serca jest kluczowym wymogiem w naszej współczesnej walce duchowej. Pokolenie czasu końca musi doświadczyć odcięcia się od ziemskich przywiązań, zanim będzie mogło wypełnić swoją misję — stanąć do konfrontacji z siłami zła w drodze do niebiańskiej Ziemi Obiecanej.

Obrzezanie serca oznacza odcięcie naturalnych skłonności i sentymentów, wszystkiego, co w jakikolwiek sposób zakłóca naszą więź z Bogiem.

Bóg jest źródłem życia. Wszystko, co staje między nami a Nim, osłabia tę więź i zaciemnia Jego obecność w naszym życiu. Zakłóca Jego miłość, która nas porusza i przemienia; osłabia naszą wrażliwość na Jego głos; zaciera prawdę, która oświeca, koryguje i prowadzi; a także ogranicza naszą zdolność życia w harmonii z Jego planem.

Jako metaforę rozważmy układ paliwowy samochodu. To kluczowy przewód, który dostarcza pojazdowi energię potrzebną do jazdy. Wszystko, co go zatyka lub zakłóca jego działanie, zmniejsza przepływ paliwa, sprawia, że samochód traci moc, a ostatecznie przestaje funkcjonować.

Podobnie jest z nami. Jesteśmy istotami stworzonymi — nie posiadamy życia prawdziwego, niezależnego ani wrodzonej nieśmiertelności. Nie możemy istnieć samodzielnie, odłączeni od Boga. Nasze życie ma swoje źródło w Nim i jest przez Niego nieustannie podtrzymywane.

Wszystko, co zakłóca tę więź, ogranicza Jego obecność w naszym życiu. Stajemy się wtedy duchowo chorowici, słabi, zaczynamy wewnętrznie butwieć. A gdy więź z Bogiem zostaje całkowicie przerwana, następuje śmierć — nie tylko tymczasowa, poprzedzająca zmartwychwstanie, lecz po sądzie ostateczna.

 

Wiara a lęk

Z powodu grzechu Adama rodzimy się z odziedziczonym po nim duchem — tą pobudzającą nas energią życiową, oddechem życia — który został skażony strachem i egoizmem (Ps 51:5; 2 Tm 1:7). Przychodzimy na świat pełni lęku, szukając pocieszenia, ukojenia obaw, i czegokolwiek, co poprawi nam samopoczucie. Z powodu tej wrodzonej nieufności tworzymy różne więzi, rozwijamy strategie radzenia sobie i budujemy systemy wierzeń, aby poczuć się bezpiecznie, pewnie i dobrze.

Jednak wszystko, co stawiamy pomiędzy nami a Bogiem — wszystko, co zajmuje w naszym sercu miejsce należne tylko Jemu — musi zostać odrzucone lub sprowadzone na właściwe miejsce, aby nasze życie mogło opierać się wyłącznie na Bogu.

Jezus powiedział:

Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. (Mt 22:37‑39 UBG).

Przede wszystkim musimy kochać Boga całym sercem, duszą i umysłem. Dopiero wtedy zostajemy uzdrowieni, przemienieni i zdolni do kochania innych, ponieważ dopiero wtedy uczymy się właściwej miłości do samych siebie.

Jeśli tego nie uczynimy, to gdy tylko coś, co cenimy ponad Boga — nie świadomie (bo nigdy byśmy się do tego nie przyznali!), lecz funkcjonalnie — coś, bez czego „nie możemy żyć”, czego kurczowo się trzymamy, w czym szukamy bezpieczeństwa i zadowolenia, zostanie zagrożone, stajemy się podatni na strach. A wtedy łatwo sięgamy po metody, które nie pochodzą od Boga, próbując chronić siebie lub innych.

Ostatecznie obrzezanie serca jest możliwe tylko wtedy, gdy przyjmujemy prawdę o Bogu objawioną w Jezusie, poddajemy się Mu z ufnością i odradzamy się do nowego życia — życia w Jego Duchu (J 3:3).

Obrzezanie serca symbolizuje przymierze z Bogiem: osobistą, zbawczą więź zawartą ze Stwórcą oraz przygotowanie do wypełnienia celu, jaki nam wyznaczył.

Autor Listu do Hebrajczyków mówi:

Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Dam moje prawa w ich umysły i wypiszę je na ich sercach. I będę im Bogiem, a oni będą mi ludem. I nikt nie będzie uczył swego bliźniego ani nikt swego brata, mówiąc: Poznaj Pana, bo wszyscy będą mnie znali, od najmniejszego aż do największego z nich. (Hbr 8:10,11 UBG)

To przymierze jest przymierzem Bożego planu na życie — przymierzem miłości i zaufania, zbudowanym na prawdzie i wolności. Jego odbiciem jest przymierze małżeńskie, w którym dwoje staje się jednym. Taka jedność nie może powstać dzięki zewnętrznemu prawu, ludzkim nakazom ani egzekwowaniu przepisów. Rodzi się jedynie z żywego prawa prawdy, miłości i wolności, odtworzonego w sercu i umyśle człowieka. To właśnie ono prowadzi do autentycznego zaufania Bogu.

 

Kłamstwo szatana wzbudza strach

Wielu ludzi błędnie rozumie Boże przymierze, ponieważ nauczono ich myśleć o prawie Bożym tak, jak o prawie ludzkim. Gdy czytają fragmenty takie jak ten z Listu do Hebrajczyków, wyobrażają sobie przepisy i ich egzekwowanie. Tymczasem Bóg jest Stwórcą rzeczywistości, a Jego prawa są zasadami, na których opiera się istnienie, funkcjonowanie i życie wszelkiego stworzenia. Odstępstwo od tych praw projektowych zrywa więź z Bogiem i ostatecznie prowadzi do śmierci.

Dlatego przymierze, które przynosi zbawienie, polega na usunięciu z serca i umysłu wszystkiego, co zakłóca więź miłości i zaufania z Bogiem — w tym fałszywych teologii karnych i prawnych, które uczą, że Boże prawo działa jak prawo ludzkie i że Bóg jest źródłem bólu, cierpienia czy śmierci jako kary za grzech.

Zamieszanie bierze się stąd, że w Piśmie Świętym rzeczywiście znajdujemy wiele miejsc, w których Bóg daje ludziom prawa (jak na Synaju czy w systemie lewickim) oraz ustanawia kary. Jednak czyni to w grzesznym świecie, wśród ludzi o zbuntowanych, pełnych strachu i egoizmu sercach — ludzi, którzy nie znają Boga ani Mu nie ufają. Te przepisy są więc ochronnym systemem miłości, który powstrzymuje ludzkość przed samozniszczeniem. Nie należy ich mylić z niebiańskim rządem Boga, opartym nie na przepisach, lecz na rzeczywistości Jego charakteru i praw życia.

Możemy naprawdę zwrócić się do Boga z uznaniem, wdzięcznością, miłością i zaufaniem dopiero wtedy, gdy odrzucimy kłamstwo, że Boże prawo działa tak samo jak ludzkie, narzucone przepisy. Musimy uświadomić sobie, że Boże prawa są prawami projektowymi — zasadami, na których opiera się samo istnienie.

Dopiero wtedy dostrzeżemy, że biblijne prawa narzucone przez Boga zostały dane z łaski: aby regulować nasze zachowanie do czasu, aż dojrzejemy i będziemy w stanie zrozumieć, jak naprawdę funkcjonuje rzeczywistość.

Kiedy rodzice narzucają dziecku przepisy i dyscyplinują je, dziecko zazwyczaj nie odczuwa wobec nich wdzięczności ani uznania. Te pojawiają się dopiero wtedy, gdy dorasta i uświadamia sobie, że rodzice nigdy nie byli jego wrogami. Zaczyna rozumieć, że narzucone prawa nie były samą rzeczywistością, lecz sztucznie wprowadzonymi barierami ochronnymi — ustanowionymi z miłości, by chronić niedojrzałe i nieświadome dziecko przed krzywdą, jaką mogłoby sobie wyrządzić, łamiąc prawa, na których opiera się rzeczywistość.

Jeśli jednak dziecko nigdy do tego nie dojdzie i opuści dom, myśląc, że przepisy nie mają żadnego uzasadnienia, a zostały dane jedynie po to, by wymusić posłuszeństwo, w jego sercu rodzi się nie wdzięczność, lecz bunt.

Kiedy natomiast dziecko zaczyna rozumieć, dlaczego trzeba myć zęby czy dlaczego nie wolno bawić się na ulicy, zaczyna doceniać rodziców. Darzy ich miłością, szacunkiem i rosnącym zaufaniem. Dopiero gdy narzucone przepisy zostaną zrozumiane w świetle rzeczywistości opartej na prawie projektowym, dziecko może uwolnić się od strachu przed łamaniem przepisów i karą — i zacząć żyć w miłości oraz zaufaniu.

 

Nawiązanie do dni ostatecznych

Jak to się ma do obrzezania serca i przygotowania do wypełnienia Bożego zamysłu wobec nas, gdy stoimy u progu niebiańskiej Ziemi Obiecanej?

Fałszywe, legalistyczne teologie wpływają na serca i umysły w taki sposób, że zakłócają więź duszy z Bogiem. Kłamstwa dotyczące Boga, Jego prawa, Jego rządu i Jego charakteru muszą zostać wykorzenione z naszych serc i umysłów, abyśmy mogli być z Nim w pełni zjednoczeni — aby mógł odtworzyć w nas swoje podobieństwo i wpisać w głębię naszego istnienia swoje żywe prawo miłości.

Fałszywy model zbawienia oparty na ludzkim rozumieniu prawa prowadzi ludzi do nieufności wobec Ojca, a jednocześnie do pokładania nadziei w Jezusie lub w mechanizmach prawnych, które rzekomo mają nas chronić przed Ojcem. Uczy się ludzi, że powinni być wdzięczni Jezusowi, który przyszedł, by w naszym zastępstwie odebrać karę wymierzoną przez Ojca i w ten sposób umożliwić nam zbawienie. W takim ujęciu otrzymujemy prawne ułaskawienie, ponieważ Jezus zapłacił naszą karę. Jeśli je przyjmiemy — Bóg rzekomo nie będzie nas torturował ani zabijał. Jeśli jednak odmówimy przyjęcia tej „prawnej zapłaty”, Bóg ma być nadal zobowiązany do wymierzenia nam tortur i śmierci, aby Jego prawo, rząd i sprawiedliwość zostały zaspokojone.

Byłoby to podobne do sytuacji, w której przemocowy rodzic bije dziecko, a jego brat wkracza, by przyjąć ciosy na siebie. Owszem, dziecko byłoby wdzięczne bratu za to, że oszczędził mu bólu, ale z pewnością nie kochałoby ani nie ufało rodzicowi. (Nie należy mylić tego obrazu z miłością, która dyscyplinuje, by uchronić dziecko przed samozniszczeniem, lecz z wymierzaniem kary za złamanie przepisów.)

Model prawny może rzeczywiście wzbudzić wdzięczność wobec Jezusa u niektórych osób, ale nie prowadzi do miłości i zaufania wobec Ojca. Ci, którzy się go trzymają, tworzą teologie mające na celu ukrycie się przed Ojcem i ochronę przed Nim. Wielu żyje w ciągłym strachu: przed skutkami niewyznanego grzechu, przed sądem, przed staniem w Bożej obecności bez wstawiennika, przed popełnieniem błędu, przed śmiercią, zanim każdy grzech zostanie wyznany i prawnie przebaczony. Inni budują teologie mające ich chronić przed tym lękiem — jak doktryna „raz zbawiony, na zawsze zbawiony”, której korzeniem jest strach przed Ojcem i ufność w prawną zapłatę uiszczoną przez Jezusa.

Jeśli chrześcijanie nie porzucą legalistycznego sposobu myślenia i nie zaczną oddawać czci Bogu jako Stwórcy, nie rozumiejąc, że Jego prawa są prawami projektowymi, to zamiast wzrastać w miłości, będą wzrastać w strachu i wątpliwościach. Staną się coraz bardziej zatwardziali, kontrolujący i nietolerancyjni — jak legalistyczni faryzeusze, którzy ukrzyżowali Chrystusa, wierząc, że są posłuszni Bogu, Biblii i Jego prawu.

 

Głoszenie prawdy, która wyzwala

Stojąc u progu królestwa niebieskiego, otrzymaliśmy przesłanie, które wzywa nas do wykorzenienia z serca wszystkiego, co zakłóca naszą więź z Bogiem. Wzywa nas, by oddawać cześć Bogu jako Stwórcy — Temu, który stworzył niebo, ziemię, morze i źródła wód — i by przestać postrzegać Go jak stworzenie: imperialnego władcę narzucającego przepisy pod groźbą kary za ich nieprzestrzeganie.

(Więcej na temat tego przesłania znajdziesz w broszurze Ostateczne przesłanie miłosierdzia dla świata: trójanielskie poselstwo.)

Dojrzyj i przyjmij prawdę, która wyzwala!

Prawdę, że Bóg jest źródłem życia, a nie źródłem śmierci.
Prawdę, że to grzech zrywa naszą więź z Bogiem i prowadzi do śmierci.
Prawdę, że wszyscy rodzimy się w stanie terminalnym — a Jezus przyszedł i dobrowolnie przyjął na siebie ten stan, doświadczając męki i tortur serca oraz umysłu spowodowanych przez grzech, aby:

  • usunąć grzech u samych korzeni,
  • wykorzenić zarazę lęku i egoizmu,
  • zniszczyć cielesną naturę,
  • wyeliminować z ludzkości ducha strachu i egoizmu,
  • i zastąpić go swoim bezgrzesznym, świętym życiem — Duchem doskonałej miłości i zaufania.

(Aby lepiej zrozumieć, dlaczego Jezus musiał umrzeć, by nas zbawić, i czego dokonała Jego śmierć, zobacz broszurę Zbawienie i Ty: Co to właściwie znaczy być zbawionym?)

Gdy prawda prowadzi nas do zaufania, otwieramy serce przed Bogiem i stajemy się uczestnikami boskiej natury (2 P 1:4). Nie kieruje nami już stary, podszyty strachem i egoizmem duch, lecz żyjący w nas Duch Chrystusa. Wtedy żyjemy po to, by kochać Boga i bliźnich (Ga 2:20). Odradzamy się do nowego życia (J 3:3) — nowego tchnienia, które otrzymujemy za darmo od Chrystusa. Jest to możliwe tylko dlatego, że Jezus połączył swoją boskość z naszym człowieczeństwem i stał się prawdziwym człowiekiem, potomkiem Adama.

Nie chodzi tu o wprowadzanie prawnych poprawek w niebiańskich księgach. Chodzi o rzeczywistą, wewnętrzną moc, która zamieszkuje w nas dzięki więziom, jakie Bóg wpisał w samą strukturę rzeczywistości. Żyjemy nowym życiem — życiem Chrystusa. Dlatego musimy wykorzenić z naszych serc i umysłów wszystko, co zakłóca naszą bliską więź z Bogiem.

To jest przemiana. To jest wolność od strachu, winy i wstydu. To jest ewangelia — prawdziwe przesłanie, które należy przekazać światu. To jest usprawiedliwienie przez wiarę: stajemy się sprawiedliwością Bożą (2 Kor 5:21). Musimy tego doświadczyć, aby odnieść zwycięstwo, zmierzając ku niebiańskiej Ziemi Obiecanej!

 

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 10

I personally download and listen to each of Come And Reason Ministries Bible study class lessons and PDF study notes to use when teaching my class. Really appreciate the class especially when Dr. Jennings is teaching. Thank God there are persons like him doing His work and traveling to share His beliefs.

B. L.M., North Plains, OR, USA

 

Testimony 66

I am incredibly grateful for the transformative impact you’ve had on my life, and words cannot fully express my appreciation. Over the years, I have been an avid listener and follower of C&R and extend my heartfelt thanks for creating the C&R mobile app. It has allowed me to immerse myself in your lessons repeatedly, enabling me to grasp the profound significance about the Character of God, Design Law, the protocols for life, the reasons behind the current chaos, and Christ’s mission to restore everything. They have deeply touched me. Having studied with various churches, I came away with the perception that God is no different from the deities of ancient Greek or Roman mythology—demanding sacrifices and taking pleasure in bloodshed. Thanks to your transformative teachings, I have experienced a profound awakening to the true nature of God and the immense power of His love. It is truly a remarkable and liberating sensation to finally grasp the truth and embrace the empowering nature of God’s laws. My self-perception has become brighter and more infused with love. My journey of growth continues on a daily basis.

Chris P., Lake Mary, FL, USA

 

Testimony 27

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 34

I was introduced to Come and Reason Ministries by accident, via a passing comment made in a bible study class we were visiting. I checked this website out and my life was changed. The understanding of the truth of God’s character, and how we apply it, is so right. The tricky part is consistently applying which “lens” to look through. As I began to understand, I started sharing the basics of this understanding with a discussion group I was leading and, suddenly, a lot of things started to make sense that never used to. At the same time, I enjoyed an amazing opportunity. I was able to conduct a full bible study at WORK! What an amazing experience! It is such a joy to share the truth about God and to share how it all fits in the war between God and Satan. So many people benefit when we have a correct understanding about how God works and who He really is! Thank you for this transformational understanding. Keep up the good work! God Bless you!

Tony P., CA, USA

 

Testimony 43

Two years ago I stumbled upon your book, “Could It Be This Simple,” and then found “The God-Shaped Brain” videos on YouTube, your bible study class, and the ‘Come And Reason’ mobile app. I shared your book with a friend and after nine months of showing love, patience, and kindness this person has been changed by the love of God, too. The same love that healed me, I now express to other women in tangible ways, such as to a Baptist woman with high anxiety and childhood trauma. She was extremely happy and relieved when I shared about the so-called “judgment of God” and burning in hell. She had no desire to serve a God that was so harsh. I have repeated the phrase dozens of times to her. “What we believe has power over us, but we have power over what we believe…”

This message that you are sharing has changed my life. I will continue to serve other women and bring this message of God’s healing love to their lives by sharing your books, YouTube videos, and The Remedy Bible app. Keep up the good work. Don’t be discouraged. God is doing a mighty work in and through this ministry!

Jill L., Midwest, USA

 

Testimony 42

I am just writing to say that I have been so blessed by the teachings of Come And Reason Minitries recently. I watched last week’s bible study lesson on Youtube and am thankful that the error in the printed lesson guide you use was pointed out and this week’s study was of equal benefit, if not more so. My understanding of God’s nature has been very confused of late and I am so grateful for clarity in this matter. I have never really fully understood previously how a good God can cause bad things to happen and now I realise that He doesn’t, it’s a natural consequence of sin. May the almighty Father and His Son, our Saviour Jesus Christ, continue to bless your ministry.

Laura P., United Kingdom

 

Testimony 48

I just want to tell you how blessed I have been reading “The Remedy!” It has become a daily part of my devotional relationship with God. In it I have found a God of love and a God that loves me! The bible has come alive for me! It is the first time that I can say that I have felt hope fill my heart as I have read God’s word. This is good news I can share! Thank you, Dr Jennings! Thank you for your heart for others. I can’t put into words how this has set me free! It has strengthened my trust and love for God.

Jason H.

 

Testimony 22

I have found your Bible study class lectures to be very inspiring and useful as I prepare to teach class every other week. I subscribe to the podcast and download your notes on the weeks I teach. The audio and notes are such a great help in preparing. My own understanding of God’s character has grown as I teach the class. Commendations on the thought-provoking and well-prepared material Come and Reason provides. Personally, I get excited by the tie you make between the spiritual and mental/physical domains.

A.A. Corrales, NM, USA

 

Testimony 52

Your unique way in spreading the truth is what we all need today. Most of us don’t recognize the contamination coming from all the lies and selfishness in the world. Because of our fear of death, we forgot how to live. Lies left and right. I was losing hope and faith, because of so many ideas that are always contradicting each other – so many questions answered by other, more complicated, questions – until I found your channel on YouTube.

You did not just give me answers, you also taught me how to answer new questions that arise in my mind. Now I see things differently. I see God’s mercy, grace, and Love everywhere, in spite of all the chaos that we all have done as humans. I don’t fear death anymore. Accepting the Truth and Love about God is truly a genuine Freedom from all the confusions, sufferings, selfishness, pain, and death.

I just wanted to say, thank you, sooooo much for revealing the real Remedy for our infected life. I have a new hope and now see the world in a different perspective!

Wheinny P., University Place, WA, USA

 

Testimony 20

I just wanted to personally thank you for your teachings and insight into scripture. I came across your website via my cousin who suggested I look into “Healing the Mind” information. My youngest daughter has been struggling over the last couple of years and it all came to a head this spring. When I started listening to the “Healing the Mind” lectures my own life began to be transformed. I began sharing with all my daughters the concepts you laid out so clearly. I ordered your book and soaked it up. I just want to say “Thank You!” My walk with the Lord has been refreshed and renewed. Your obedience to the Lord is a blessing to so many.

R. K., Anderson, SC, USA

 

Testimony 23

I would just like to add my voice to the many people who, I believe, must have contacted you to express their appreciation for the “Healing the Mind” DVDs. I’ve been listening to your Bible study class discussions for many years and I’ve been personally blessed by your research and teaching about the character of God.

L. G., Oakland, MI, USA

 

Testimony 16

Your seminars are still inspiring and changing our lives and we continue to share the principles we have learned from you. Your ministry has changed our lives!

E.W.

 

Testimony 18

The Healing the Mind DVD set tarted me on a journey that has changed my relationship with our loving God more significantly than any other study, and brought me to your book and Bible study podcasts, which I now listen to daily, thanks to the availability of archived content on your site and on iTunes.

Anonymous

 

Testimony 63

I’ve been very blessed by “The God Shaped Brain” and this ministry, through video and podcast, over the last few years. It’s truly opened up my eyes more to the truth about God and the importance of that truth in the present world. The message is so inviting, freeing and enlightening and MORE people need to know about it. I believe it is the last message that can truly, not only prepare a people for salvation and translation, but vindicate the character of God.

Michael V., Yonkers, NY, USA

 

Testimony 30

God lead me to your book “The God-Shaped Brain” while I was searching for another book about the brain and then to your interview about your book on HeartWise Ministries [where] I found out about [Come And Reason Ministries]. I’m now devouring the webcasts of your Bible studies. I have been so greatly blessed and I thank God so much for your courage to speak the Truth in love no matter what. Listening to you contrast the two opposing systems (laws) and digging deep to unearth the hidden treasures in the Bible makes me so incredibly happy and I feel very blessed to be part of your Bible Study Group although I live far away. I am just so excited that there is a group of people that is spreading the Truth about the character of God and it saddens me how few realize what our Father in Heaven is really like.

Kessy B., Australia