Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Lekcja poglądowa dla przygotowania do życia w niebie

Lekcja poglądowa dla przygotowania do życia w niebie

Jozue obrzezuje Izraelitów przed wejściem do Kanaanu

Po czterdziestu latach wędrówki przez pustynię Izraelici wreszcie stanęli u bram Ziemi Obiecanej. Zanim jednak mogli do niej wejść, potrzebny był jeszcze jeden akt przygotowania. Księga Jozuego opisuje to w następujący sposób:

W tym czasie PAN powiedział do Jozuego: Zrób sobie ostre noże i ponownie obrzezaj synów Izraela. Jozue zrobił więc sobie ostre noże i obrzezał synów Izraela na pagórku napletków. A oto powód, dla którego Jozue ich obrzezał: Cały lud, który wyszedł z Egiptu, płci męskiej, wszyscy wojownicy, pomarli na pustyni, w drodze po wyjściu z Egiptu. Cały lud, który wyszedł, był obrzezany. Lecz cały lud, który urodził się na pustyni, w drodze po wyjściu z Egiptu, nie był obrzezany. Czterdzieści lat bowiem synowie Izraela chodzili po pustyni, aż wymarł cały naród wojowników, którzy wyszli z Egiptu, gdyż nie słuchali głosu PANA. Przysiągł im PAN, że nie pozwoli im zobaczyć ziemi, którą PAN pod przysięgą obiecał ich ojcom, że nam ją da, ziemię opływającą mlekiem i miodem. Ich synów, których wzbudził na ich miejsce, Jozue obrzezał. Byli bowiem nieobrzezani, gdyż ich nie obrzezano w drodze. (Joz 5:2‑7 UBG)

Historie takie jak ta zostały spisane w Biblii pod natchnieniem Bożym nie tylko po to, by udokumentować rzeczywiste postaci i wydarzenia, lecz także po to, by służyć jako lekcje poglądowe, ukazujące nam szerszy plan zbawienia (1 Kor 10:1‑6).

  • Hebrajscy niewolnicy w Egipcie, którzy opuścili kraj podczas Exodusu, urodzili się w niewoli. Nie zrobili nic, by sami się zniewolić, dlatego trafnie przedstawiają ludzi, którzy z powodu grzechu Adama rodzą się w niewoli grzechu (Ps 51:5) — bez własnej winy.
  • Faraon, który nie zna Boga, symbolizuje Szatana — okrutnego właściciela niewolników.
  • Mojżesz przedstawia Jezusa, który wkroczył na terytorium wroga, stanął naprzeciw właściciela niewolników, złamał jego władzę i wyprowadził zniewolonych na wolność.
  • Słup ognia i obłok Bożej obecności, prowadzące lud, obrazują Ducha Świętego — dwa strumienie ognia, które dają moc i prowadzą Kościół.
  • Przejście przez Morze Czerwone ukazuje chrzest: śmierć dla dawnego życia opartego na strachu i egoizmie, obmycie Duchem Świętym oraz odrodzenie w duchu miłości i zaufania (1 Kor 10:1‑6).
  • Zniszczenie faraona i jego armii w morzu — gdy Bóg przestaje powstrzymywać wody — symbolizuje ostateczny koniec szatana i jego sił. Dzieje się to wtedy, gdy Bóg nie powstrzymuje już działania swojej mocy, nie zasłania swojej życiodajnej chwały i pozwala jej ponownie napełnić ziemię. Faraon i jego wojsko giną, gdy wody ich zalewają; podobnie szatan i jego armia ponoszą naturalne konsekwencje grzechu, gdy Bóg przestaje chronić ich przed skutkami ich własnego wyboru. Apostoł Paweł pisze: „ten, co sieje dla swej cielesnej natury, z ciała wewnętrznego będzie żąć zniszczenie” (Ga 6:8 NBG).
  • Następnie lud nie słucha Boga, nie podąża za Jego wskazówkami, buntuje się i błąka przez 40 lat po pustyni. Obraz ten symbolizuje odstępstwo Kościoła i jego wędrówkę przez pustynię wieków ciemnych.

To prowadzi nas do momentu, gdy Izraelici przekraczają Jordan, by wejść do Ziemi Obiecanej — obrazu pokolenia żyjącego u progu nieba. Zanim jednak mogli wkroczyć do tej ziemi, musieli zostać obrzezani.

Dlaczego było to konieczne? Co oznacza ten symbol? Jaką lekcję niesie to dla nas dzisiaj?

 

Symbolika obrzezania

Fizyczne obrzezanie ciała symbolizuje odcięcie z serca wszystkiego, co osłabia lub zakłóca naszą więź z Bogiem.

Nie ten bowiem jest Żydem, kto jest Żydem na zewnątrz, ani nie to jest obrzezaniem, co jest na zewnątrz, na ciele; Ale ten jest Żydem, kto jest nim wewnątrz, i to jest obrzezanie, co jest obrzezaniem serca, w duchu, nie w literze, (…). (Rz 2:28,29)

Obrzezanie serca jest kluczowym wymogiem w naszej współczesnej walce duchowej. Pokolenie czasu końca musi doświadczyć odcięcia się od ziemskich przywiązań, zanim będzie mogło wypełnić swoją misję — stanąć do konfrontacji z siłami zła w drodze do niebiańskiej Ziemi Obiecanej.

Obrzezanie serca oznacza odcięcie naturalnych skłonności i sentymentów, wszystkiego, co w jakikolwiek sposób zakłóca naszą więź z Bogiem.

Bóg jest źródłem życia. Wszystko, co staje między nami a Nim, osłabia tę więź i zaciemnia Jego obecność w naszym życiu. Zakłóca Jego miłość, która nas porusza i przemienia; osłabia naszą wrażliwość na Jego głos; zaciera prawdę, która oświeca, koryguje i prowadzi; a także ogranicza naszą zdolność życia w harmonii z Jego planem.

Jako metaforę rozważmy układ paliwowy samochodu. To kluczowy przewód, który dostarcza pojazdowi energię potrzebną do jazdy. Wszystko, co go zatyka lub zakłóca jego działanie, zmniejsza przepływ paliwa, sprawia, że samochód traci moc, a ostatecznie przestaje funkcjonować.

Podobnie jest z nami. Jesteśmy istotami stworzonymi — nie posiadamy życia prawdziwego, niezależnego ani wrodzonej nieśmiertelności. Nie możemy istnieć samodzielnie, odłączeni od Boga. Nasze życie ma swoje źródło w Nim i jest przez Niego nieustannie podtrzymywane.

Wszystko, co zakłóca tę więź, ogranicza Jego obecność w naszym życiu. Stajemy się wtedy duchowo chorowici, słabi, zaczynamy wewnętrznie butwieć. A gdy więź z Bogiem zostaje całkowicie przerwana, następuje śmierć — nie tylko tymczasowa, poprzedzająca zmartwychwstanie, lecz po sądzie ostateczna.

 

Wiara a lęk

Z powodu grzechu Adama rodzimy się z odziedziczonym po nim duchem — tą pobudzającą nas energią życiową, oddechem życia — który został skażony strachem i egoizmem (Ps 51:5; 2 Tm 1:7). Przychodzimy na świat pełni lęku, szukając pocieszenia, ukojenia obaw, i czegokolwiek, co poprawi nam samopoczucie. Z powodu tej wrodzonej nieufności tworzymy różne więzi, rozwijamy strategie radzenia sobie i budujemy systemy wierzeń, aby poczuć się bezpiecznie, pewnie i dobrze.

Jednak wszystko, co stawiamy pomiędzy nami a Bogiem — wszystko, co zajmuje w naszym sercu miejsce należne tylko Jemu — musi zostać odrzucone lub sprowadzone na właściwe miejsce, aby nasze życie mogło opierać się wyłącznie na Bogu.

Jezus powiedział:

Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. (Mt 22:37‑39 UBG).

Przede wszystkim musimy kochać Boga całym sercem, duszą i umysłem. Dopiero wtedy zostajemy uzdrowieni, przemienieni i zdolni do kochania innych, ponieważ dopiero wtedy uczymy się właściwej miłości do samych siebie.

Jeśli tego nie uczynimy, to gdy tylko coś, co cenimy ponad Boga — nie świadomie (bo nigdy byśmy się do tego nie przyznali!), lecz funkcjonalnie — coś, bez czego „nie możemy żyć”, czego kurczowo się trzymamy, w czym szukamy bezpieczeństwa i zadowolenia, zostanie zagrożone, stajemy się podatni na strach. A wtedy łatwo sięgamy po metody, które nie pochodzą od Boga, próbując chronić siebie lub innych.

Ostatecznie obrzezanie serca jest możliwe tylko wtedy, gdy przyjmujemy prawdę o Bogu objawioną w Jezusie, poddajemy się Mu z ufnością i odradzamy się do nowego życia — życia w Jego Duchu (J 3:3).

Obrzezanie serca symbolizuje przymierze z Bogiem: osobistą, zbawczą więź zawartą ze Stwórcą oraz przygotowanie do wypełnienia celu, jaki nam wyznaczył.

Autor Listu do Hebrajczyków mówi:

Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Dam moje prawa w ich umysły i wypiszę je na ich sercach. I będę im Bogiem, a oni będą mi ludem. I nikt nie będzie uczył swego bliźniego ani nikt swego brata, mówiąc: Poznaj Pana, bo wszyscy będą mnie znali, od najmniejszego aż do największego z nich. (Hbr 8:10,11 UBG)

To przymierze jest przymierzem Bożego planu na życie — przymierzem miłości i zaufania, zbudowanym na prawdzie i wolności. Jego odbiciem jest przymierze małżeńskie, w którym dwoje staje się jednym. Taka jedność nie może powstać dzięki zewnętrznemu prawu, ludzkim nakazom ani egzekwowaniu przepisów. Rodzi się jedynie z żywego prawa prawdy, miłości i wolności, odtworzonego w sercu i umyśle człowieka. To właśnie ono prowadzi do autentycznego zaufania Bogu.

 

Kłamstwo szatana wzbudza strach

Wielu ludzi błędnie rozumie Boże przymierze, ponieważ nauczono ich myśleć o prawie Bożym tak, jak o prawie ludzkim. Gdy czytają fragmenty takie jak ten z Listu do Hebrajczyków, wyobrażają sobie przepisy i ich egzekwowanie. Tymczasem Bóg jest Stwórcą rzeczywistości, a Jego prawa są zasadami, na których opiera się istnienie, funkcjonowanie i życie wszelkiego stworzenia. Odstępstwo od tych praw projektowych zrywa więź z Bogiem i ostatecznie prowadzi do śmierci.

Dlatego przymierze, które przynosi zbawienie, polega na usunięciu z serca i umysłu wszystkiego, co zakłóca więź miłości i zaufania z Bogiem — w tym fałszywych teologii karnych i prawnych, które uczą, że Boże prawo działa jak prawo ludzkie i że Bóg jest źródłem bólu, cierpienia czy śmierci jako kary za grzech.

Zamieszanie bierze się stąd, że w Piśmie Świętym rzeczywiście znajdujemy wiele miejsc, w których Bóg daje ludziom prawa (jak na Synaju czy w systemie lewickim) oraz ustanawia kary. Jednak czyni to w grzesznym świecie, wśród ludzi o zbuntowanych, pełnych strachu i egoizmu sercach — ludzi, którzy nie znają Boga ani Mu nie ufają. Te przepisy są więc ochronnym systemem miłości, który powstrzymuje ludzkość przed samozniszczeniem. Nie należy ich mylić z niebiańskim rządem Boga, opartym nie na przepisach, lecz na rzeczywistości Jego charakteru i praw życia.

Możemy naprawdę zwrócić się do Boga z uznaniem, wdzięcznością, miłością i zaufaniem dopiero wtedy, gdy odrzucimy kłamstwo, że Boże prawo działa tak samo jak ludzkie, narzucone przepisy. Musimy uświadomić sobie, że Boże prawa są prawami projektowymi — zasadami, na których opiera się samo istnienie.

Dopiero wtedy dostrzeżemy, że biblijne prawa narzucone przez Boga zostały dane z łaski: aby regulować nasze zachowanie do czasu, aż dojrzejemy i będziemy w stanie zrozumieć, jak naprawdę funkcjonuje rzeczywistość.

Kiedy rodzice narzucają dziecku przepisy i dyscyplinują je, dziecko zazwyczaj nie odczuwa wobec nich wdzięczności ani uznania. Te pojawiają się dopiero wtedy, gdy dorasta i uświadamia sobie, że rodzice nigdy nie byli jego wrogami. Zaczyna rozumieć, że narzucone prawa nie były samą rzeczywistością, lecz sztucznie wprowadzonymi barierami ochronnymi — ustanowionymi z miłości, by chronić niedojrzałe i nieświadome dziecko przed krzywdą, jaką mogłoby sobie wyrządzić, łamiąc prawa, na których opiera się rzeczywistość.

Jeśli jednak dziecko nigdy do tego nie dojdzie i opuści dom, myśląc, że przepisy nie mają żadnego uzasadnienia, a zostały dane jedynie po to, by wymusić posłuszeństwo, w jego sercu rodzi się nie wdzięczność, lecz bunt.

Kiedy natomiast dziecko zaczyna rozumieć, dlaczego trzeba myć zęby czy dlaczego nie wolno bawić się na ulicy, zaczyna doceniać rodziców. Darzy ich miłością, szacunkiem i rosnącym zaufaniem. Dopiero gdy narzucone przepisy zostaną zrozumiane w świetle rzeczywistości opartej na prawie projektowym, dziecko może uwolnić się od strachu przed łamaniem przepisów i karą — i zacząć żyć w miłości oraz zaufaniu.

 

Nawiązanie do dni ostatecznych

Jak to się ma do obrzezania serca i przygotowania do wypełnienia Bożego zamysłu wobec nas, gdy stoimy u progu niebiańskiej Ziemi Obiecanej?

Fałszywe, legalistyczne teologie wpływają na serca i umysły w taki sposób, że zakłócają więź duszy z Bogiem. Kłamstwa dotyczące Boga, Jego prawa, Jego rządu i Jego charakteru muszą zostać wykorzenione z naszych serc i umysłów, abyśmy mogli być z Nim w pełni zjednoczeni — aby mógł odtworzyć w nas swoje podobieństwo i wpisać w głębię naszego istnienia swoje żywe prawo miłości.

Fałszywy model zbawienia oparty na ludzkim rozumieniu prawa prowadzi ludzi do nieufności wobec Ojca, a jednocześnie do pokładania nadziei w Jezusie lub w mechanizmach prawnych, które rzekomo mają nas chronić przed Ojcem. Uczy się ludzi, że powinni być wdzięczni Jezusowi, który przyszedł, by w naszym zastępstwie odebrać karę wymierzoną przez Ojca i w ten sposób umożliwić nam zbawienie. W takim ujęciu otrzymujemy prawne ułaskawienie, ponieważ Jezus zapłacił naszą karę. Jeśli je przyjmiemy — Bóg rzekomo nie będzie nas torturował ani zabijał. Jeśli jednak odmówimy przyjęcia tej „prawnej zapłaty”, Bóg ma być nadal zobowiązany do wymierzenia nam tortur i śmierci, aby Jego prawo, rząd i sprawiedliwość zostały zaspokojone.

Byłoby to podobne do sytuacji, w której przemocowy rodzic bije dziecko, a jego brat wkracza, by przyjąć ciosy na siebie. Owszem, dziecko byłoby wdzięczne bratu za to, że oszczędził mu bólu, ale z pewnością nie kochałoby ani nie ufało rodzicowi. (Nie należy mylić tego obrazu z miłością, która dyscyplinuje, by uchronić dziecko przed samozniszczeniem, lecz z wymierzaniem kary za złamanie przepisów.)

Model prawny może rzeczywiście wzbudzić wdzięczność wobec Jezusa u niektórych osób, ale nie prowadzi do miłości i zaufania wobec Ojca. Ci, którzy się go trzymają, tworzą teologie mające na celu ukrycie się przed Ojcem i ochronę przed Nim. Wielu żyje w ciągłym strachu: przed skutkami niewyznanego grzechu, przed sądem, przed staniem w Bożej obecności bez wstawiennika, przed popełnieniem błędu, przed śmiercią, zanim każdy grzech zostanie wyznany i prawnie przebaczony. Inni budują teologie mające ich chronić przed tym lękiem — jak doktryna „raz zbawiony, na zawsze zbawiony”, której korzeniem jest strach przed Ojcem i ufność w prawną zapłatę uiszczoną przez Jezusa.

Jeśli chrześcijanie nie porzucą legalistycznego sposobu myślenia i nie zaczną oddawać czci Bogu jako Stwórcy, nie rozumiejąc, że Jego prawa są prawami projektowymi, to zamiast wzrastać w miłości, będą wzrastać w strachu i wątpliwościach. Staną się coraz bardziej zatwardziali, kontrolujący i nietolerancyjni — jak legalistyczni faryzeusze, którzy ukrzyżowali Chrystusa, wierząc, że są posłuszni Bogu, Biblii i Jego prawu.

 

Głoszenie prawdy, która wyzwala

Stojąc u progu królestwa niebieskiego, otrzymaliśmy przesłanie, które wzywa nas do wykorzenienia z serca wszystkiego, co zakłóca naszą więź z Bogiem. Wzywa nas, by oddawać cześć Bogu jako Stwórcy — Temu, który stworzył niebo, ziemię, morze i źródła wód — i by przestać postrzegać Go jak stworzenie: imperialnego władcę narzucającego przepisy pod groźbą kary za ich nieprzestrzeganie.

(Więcej na temat tego przesłania znajdziesz w broszurze Ostateczne przesłanie miłosierdzia dla świata: trójanielskie poselstwo.)

Dojrzyj i przyjmij prawdę, która wyzwala!

Prawdę, że Bóg jest źródłem życia, a nie źródłem śmierci.
Prawdę, że to grzech zrywa naszą więź z Bogiem i prowadzi do śmierci.
Prawdę, że wszyscy rodzimy się w stanie terminalnym — a Jezus przyszedł i dobrowolnie przyjął na siebie ten stan, doświadczając męki i tortur serca oraz umysłu spowodowanych przez grzech, aby:

  • usunąć grzech u samych korzeni,
  • wykorzenić zarazę lęku i egoizmu,
  • zniszczyć cielesną naturę,
  • wyeliminować z ludzkości ducha strachu i egoizmu,
  • i zastąpić go swoim bezgrzesznym, świętym życiem — Duchem doskonałej miłości i zaufania.

(Aby lepiej zrozumieć, dlaczego Jezus musiał umrzeć, by nas zbawić, i czego dokonała Jego śmierć, zobacz broszurę Zbawienie i Ty: Co to właściwie znaczy być zbawionym?)

Gdy prawda prowadzi nas do zaufania, otwieramy serce przed Bogiem i stajemy się uczestnikami boskiej natury (2 P 1:4). Nie kieruje nami już stary, podszyty strachem i egoizmem duch, lecz żyjący w nas Duch Chrystusa. Wtedy żyjemy po to, by kochać Boga i bliźnich (Ga 2:20). Odradzamy się do nowego życia (J 3:3) — nowego tchnienia, które otrzymujemy za darmo od Chrystusa. Jest to możliwe tylko dlatego, że Jezus połączył swoją boskość z naszym człowieczeństwem i stał się prawdziwym człowiekiem, potomkiem Adama.

Nie chodzi tu o wprowadzanie prawnych poprawek w niebiańskich księgach. Chodzi o rzeczywistą, wewnętrzną moc, która zamieszkuje w nas dzięki więziom, jakie Bóg wpisał w samą strukturę rzeczywistości. Żyjemy nowym życiem — życiem Chrystusa. Dlatego musimy wykorzenić z naszych serc i umysłów wszystko, co zakłóca naszą bliską więź z Bogiem.

To jest przemiana. To jest wolność od strachu, winy i wstydu. To jest ewangelia — prawdziwe przesłanie, które należy przekazać światu. To jest usprawiedliwienie przez wiarę: stajemy się sprawiedliwością Bożą (2 Kor 5:21). Musimy tego doświadczyć, aby odnieść zwycięstwo, zmierzając ku niebiańskiej Ziemi Obiecanej!

 

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 33

I was invited over a friend’s house to see the “God and Your Brain” seminar today. I became [a christian] 36 years ago at the age of 19, but have struggled with the concept of God taking His ‘pound of flesh’ out on His Son to be appeased. Wow. Your seminar has been an incredible revelation and breath of reason and fresh air! I have your book, “The God Shaped Brain,” and it is SO eye opening. Finally, after 36 years enlightenment has come! Praise the Good Lord! What can I say, but that the Real Gospel is truly “Good News!” Thank you for your efforts in giving the Gospel a clear sound!

Paul C.,  Springfield, MA, USA

 

Testimony 21

I am absolutly on fire with the message at Come and Reason! I can’t get enough! I’ve read your book, blog, and articles. I’ve listened to your Bible study podcasts, your radio show, and your series – all excellent! It wasn’t until the past couple of years that I have I like I’m becoming “healthy,” with more to share with others than just beasts and commandments! I used to be a Bible worker and preached when the pastors were gone until I had had enough. I didnt realize at the time what the problem was, but i know now… the message wasn’t properly focused. Now my flame is rekindled. All of your little examples are so perfect in explaining something “complicated” and making it easily understood! Now I’m trying to shape it into a life changing evangelistic series! Thank you!

M.T., USA

 

Testimony 54

I had a lot of pressure, as a pastor’s kid, to conform and be “good.” I was good at being “good.” I thought my life was going along well until it all started falling apart and I could not figure out why! In my search for “why is this happening to me, God?” I came across your book, “Could it be this Simple,” and God started revealing to me the many distortions I held about His character, His principles, and how He has designed His universe to operate. I remember thinking, “Wow, I have had this all backwards.” I was happy and angry all at the same time. Happy to have the light of truth break through the darkness, revealing a wonderful, beautiful way of understanding God and His plan for His children, and angry, because I felt deceived and cheated by the church, my family, and myself!

My heart thrills when I listen to your bible study lessons. Literally I have gone from death to life. It is a journey I look forward to every day, as God reveals areas this distortion affects. Praise GOD! I will ever be grateful to God for this ministry and your cooperation with the Spirit!

Karen S., Portal, AZ, USA

 

Testimony 49

I came into the church at 21, but that is as far as it went. I was so confused about what love is. I couldn’t find it in the bible, because I am not a person that can read between the lines. I have no logic. I have read many, many books; trying to figure out the crux of the matter. They were helpful, but something was still missing. I have become very frustrated to the point of crying out to God, “Where can I go?”  I needed some basics.

I found two books, written by Timothy Jennings, MD, to be very helpful. God showed me that I had lived my whole life in fear. I didn’t even see it. Now, I do. God is so good.  I discovered the “The Remedy”  Dr. Jennings new book, “The God-Shaped Heart!” Oh, I was so excited, I purchased them right away.

I can get rid of most of my books, because “The Remedy” brings the Love of God out so clearly, even I can’t miss it. Now, I want to sit and read my Bible. Wow, what a revelation! It is just simply Awesome! I am so grateful to Jehovah Almighty for hearing my prayer for more understanding! I am so encouraged!

Jackie S.

 

Testimony 75

Thank you so much for everything you do! Because of all these truths, I’m excited to be with Jesus! I always pray everyday, “COME TODAY, JESUS.” Before finding C&R, I was always praying for delays, “NOT TODAY OH GOD. I AM NOT READY.” I just need to share more, talk more bout this truth, so everybody will be excited for Jesus.

J C Shin

Testimony 27

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 42

I am just writing to say that I have been so blessed by the teachings of Come And Reason Minitries recently. I watched last week’s bible study lesson on Youtube and am thankful that the error in the printed lesson guide you use was pointed out and this week’s study was of equal benefit, if not more so. My understanding of God’s nature has been very confused of late and I am so grateful for clarity in this matter. I have never really fully understood previously how a good God can cause bad things to happen and now I realise that He doesn’t, it’s a natural consequence of sin. May the almighty Father and His Son, our Saviour Jesus Christ, continue to bless your ministry.

Laura P., United Kingdom

 

Testimony 74

Thank you so much for opening my eyes. I’ve been through a lot of ministries that just didn’t show the love of God that I felt he was. You have helped me to begin the process of true healing. I thought I was “too far gone,” now I know there’s hope in Jesus, because he loves us beyond what we can comprehend. Thank you again for all you do. I truly appreciate it and pray more people find you (physical at your studio and through this website).

Dalio M.

Testimony 59

I’m a native Ghanan, but am currently in France for my master’s degree. Prior to this, during my final years at undergraduate studies in Ghana, I was introduced to your ministry and I’ve been immensely blessed by what you share, especially about the Design and Imposed Laws. God richly bless you for that.

One of the first things I did when I arrived in France was to buy all four of your books. They not only helped me, but those I shared them with. I shared the message with an atheist student and I marveled at how God worked mightily in his life. Today this person shares the Love of God with others and debunks theories of who God is not. I want to share what you present in your “Heavenly Sanctuary and Investigative Judgment” pamphlet, because the message brought rest to my soul and I live today as a healthy person.

God bless you so much and your ministry.

Michael A., Ghana

 

Testimony 76

Warm greetings from Tanzania! I just wanted to take a moment to thank you and your team at Come And Reason Ministries for the amazing work you do. Your teachings have opened my eyes to deep biblical truths and how to live them out in real life. I started following the ministry back in 2018, and ever since, my walk with God has grown so much stronger. I’ve found freedom from fear-based faith and now live with more peace and trust in Him. I’ve also been sharing what I’ve learned, especially through Bible School discussions. Your lessons are so insightful and well-explained that I try not to miss a single one. May God continue to bless the work you’re doing.
Elisha M., Tanzania, Africa

Testimony 14

We really appreciate your views on the judgment and they make good sense considering our free choice.

Anonymous

 

Testimony 53

I was so blessed by a friend who gave me your book, “The God Shaped Brain,” while I was sitting in church asking God to please help me learn more about Him and help me not to be so confused and scared. That was about 2 years ago. Your books have helped me to love God even more. I’m not confused or scared anymore! I have listened to all of your bible study classes and feel like I know the wonderful people that attend every week. Thank you for all that you’re doing in spreading the true message about God and His law of love. God bless you and your whole class.

Elssy P., Modesto, CA, USA

 

Testimony 63

I’ve been very blessed by “The God Shaped Brain” and this ministry, through video and podcast, over the last few years. It’s truly opened up my eyes more to the truth about God and the importance of that truth in the present world. The message is so inviting, freeing and enlightening and MORE people need to know about it. I believe it is the last message that can truly, not only prepare a people for salvation and translation, but vindicate the character of God.

Michael V., Yonkers, NY, USA

 

Testimony 61

I grew up in a prominent protestant church and had what I like to call religious anxiety. I’ve always had questions about God and Salvation that no one could seem to answer.  I didn’t know how to find resolution. During 2020, at the height of my anxiety, I fell to my knees and begged God to show me truth and light and to give me the hope that I’ve been longing for. Days later, I stumbled upon your online videos and it was like a veil was lifted and EVERYTHING made sense! For the first time in my almost 39 years of life, my religious/spiritual anxiety has lessened. I feel a sense of freedom and peace I’ve NEVER had before… and it’s all because my view of God has changed. Thank you!

Ashleighn C.

 

Testimony 10

I personally download and listen to each of Come And Reason Ministries Bible study class lessons and PDF study notes to use when teaching my class. Really appreciate the class especially when Dr. Jennings is teaching. Thank God there are persons like him doing His work and traveling to share His beliefs.

B. L.M., North Plains, OR, USA