Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
PIERWSZA ŚMIERĆ: OBJAWIENIE BOŻEJ ŁASKI

PIERWSZA ŚMIERĆ: OBJAWIENIE BOŻEJ ŁASKI

Wielu ludzi, głęboko wierzących w Boga miłości, zmaga się z kwestią dotyczącą tego, czy Bóg faktycznie zabija. Pragnąc przedstawić Boga w jak najlepszym świetle jako istotę o nieskończonej miłości i miłosierdziu, trudno im zaakceptować historie biblijne, gdzie Bóg wyraźnie uśmierca grzesznych ludzi — Potop, Sodoma i Gomora, pierworodni podczas plag egipskich, 185 000 Asyryjskich żołnierzy, Uzza, plutony mające na celu zaaresztowanie Eliasza, itd. W związku z tym zajmują stanowisko, że Bóg nigdy nikogo nie zabił i podają różnego rodzaju wyjaśnienia — np. że to szatan jest niszczycielem; a przy każdej okazji, gdzie opisana jest zagłada spowodowana przez Boga, twierdzą, że w rzeczywistości oznacza to, że Bóg przestał ochraniać ludzi i że to szatan sprowadził na nich śmierć.

Rozumiem przyczyny takiego rozumowania i zdaję sobie sprawę, że obrońcy Boga pragną przedstawić Go w jak najlepszym świetle, ale niestety, nieświadomie podważają tym charakter Boży i błędnie oceniają Jego działalność. Nie przedstawiają rzeczywistości w świetle praw projektowych Stworzyciela, natomiast ukazują Go jako nieudacznika polegającego na niszczycielskiej działalności wroga by osiągnąć własne cele, oraz wypaczają pojęcie o jednym z najbardziej wspaniałych przejawów Bożej łaski: pierwszej śmierci.

Jak często bywa w takich przypadkach, główną przyczyną nieporozumień jest usiłowanie wyjaśnienia spraw z punktu widzenia narzuconego, ludzkiego prawa. Zgodnie z ludzkim prawem, sprawiedliwość polega na wymierzaniu kary przestępcy, natomiast zgodnie z prawami projektowymi Stworzyciela (na podstawie których Stwórca stworzył rzeczywistość, m.in. prawa fizyki i zdrowia), sprawiedliwość to leczenie skutków grzechu i przywracanie do prawego stanu każdego, kto zaufa Bogu. Ci, co odmawiają poddania się w ufności Bożemu leczeniu, mają prawo odrzucenia Bożych środków zaradczych, czego niechybnym wynikiem jest druga, wieczna śmierć.

Z punktu widzenia ludzkiego prawa, śmierć jest zadawana przez Boga jako kara za grzech. Ci, co starają się przedstawiać Boga w jak najlepszym świetle, słusznie odrzucają pogląd, że Bóg jest źródłem śmierci albo że używa metod nieprzyjaciela.

Problem polega nie tylko na tym, że mylnie pojmujemy różnicę pomiędzy ludzkim narzuconym prawem a Bożym prawem projektowym, ale także na braku prawidłowego zrozumienia różnicy pomiędzy pierwszą a drugą śmiercią.

Pierwsza i druga śmierć

W Biblii opisane są dwa rodzaje śmierci:

  • Druga śmierć jako kara wymierzona przez grzech (wypływającą z choroby grzechu), która jest całkowitym unicestwieniem ciała i duszy, i nie ma z niej zmartwychwstania, a doświadczają jej jedynie niezbawieni.
  • Pierwsza śmierć jako tymczasowe zawieszenie czynności, sen, pauza, przerwa w życiu, po której następuje zmartwychwstanie (zob. Ew. Mateusza 9:23,24; Ew. Jana 11:11–14; 1 Tesaloniczan 4:13–17; Objawienie 2:11, 20:6).

Bóg powiedział Adamowi, że w dniu, kiedy zje owoc z drzewa poznania dobra i zła, ‘na pewno umrze’ (zob. Ks. Rodzaju 2:17), co oznaczało, że umrze drugą, wieczną śmiercią, którą ‘wypłaca’ czy powoduje sam grzech, a jest ona całkowitym unicestwieniem bytu. Jest to naturalny skutek grzechu, jeśli Bóg nie zainterweniuje — jak też naucza Biblia:

Albowiem zapłatą grzechu jest śmierć. A łaska Boża — to żywot wieczny w Chrystusie Jezusie Panu naszym (Rzymian 6:23 DĄBR.WUL.1973).

… a grzech, gdy będzie wykonany, rodzi śmierć (Jakuba 1:15 UBG).

Dlatego ten, co sieje dla swej cielesnej natury z ciała wewnętrznego będzie żąć zniszczenie (Galacjan 6:8 NBG).

Gdyby Bóg nie zainterweniował po upadku Adama w grzech, Adam umarłby drugą (wieczną) śmiercią. Jednak Bóg, który jest miłością, tak bardzo umiłował świat, że wkroczył na scenę zgodnie z opisem biblijnym: „gdzie grzech się rozmnożył, tam łaska tym bardziej obfitowała” (Rzymian 5:20 UBG). Bóg zaingerował w naturalny bieg grzechu, aby zbawić rasę ludzką. Jezus poświęcił się, by stać się naszym zastępczym Zbawicielem — Bożym Barankiem zabitym od założenia świata (zob. Objawienie 13:8).

Bóg interweniował nie tylko dając obietnicę, że Jezus zostanie naszym Zbawicielem, ale także wprowadzając nieprzyjaźń pomiędzy grzesznikiem a szatanem (zob. Ks. Rodzaju 3:15). Duch Święty natychmiast zaczął działać w sercach ludzkich, aby przekonać ich o grzechu; by wzbudzić pragnienie miłości, prawdy i sprawiedliwości, brak satysfakcji z czynienia zła, tęsknotę za domem wiecznego pokoju — Edenem, oraz pragnienie zjednania się z Bogiem.

Bóg interweniował również poprzez przysłonięcie swojej życiodajnej chwały, w obliczu której Adam i Ewa przebywali przed popełnieniem grzechu, oraz powleczenie Ziemi jakoby sztuczną sferą rzeczywistości, dodatkowo osłaniającą Jego chwałę, by nie pochłonęła i nie strawiła tych właśnie grzeszników, których Bóg pragnął zbawić — „Nasz Bóg bowiem jest ogniem trawiącym” (Hebrajczyków 12:29 UBG).

W przyszłości, gdy grzech zostanie wyeliminowany z ludzkich serc, życiodajna chwała Boża ponownie będzie rozpromieniała naszą planetę. Kiedy Przedwieczny obejmie swój tron, będzie on stał w płomieniach; strumienie ognia będą wypływać sprzed Niego, a zbawieni będą stać przed Nim w tym właśnie ogniu (zob. Daniel 7:9,10). W Nowym Jeruzalem nie będzie potrzebne słońce ani księżyc, aby oświetlać ziemię, ponieważ obecność Boga będzie jego światłem (zob. Objawienie 21:23). Gdy Bóg przywróci wszechświat (łącznie z naszą planetą) do doskonałości, święci i aniołowie będą chodzili po „ognistych kamieniach” Jego obecności, tak jak to niegdyś było udziałem Lucyfera (Ezechiel 28:14,16).

Dzisiejsza Ziemia jest mrocznym miejscem w porównaniu z niebem i przyszłą odnowioną planetą, która ponownie olśniona będzie chwałą Bożą. W międzyczasie jednak nasza planeta jest chroniona Bożą łaską, która wkroczyła, by stworzyć tę sztuczną — czyli nienaturalną w królestwie Bożym — sferę, w której dokonać się musi Boży plan zbawienia.

Sztuczny stan śmierci

Okazując kolejny przejaw swojej łaski, Bóg zainterweniował, aby stworzyć dodatkowy sztuczny stan — pierwszą śmierć, stan snu, w którym człowiek jako taki nie zostaje zniszczony, ale znajduje się w zawieszeniu: i chociaż ciało ulega rozkładowi, to dusza (umysł, indywidualność) jest ‘zawieszona’ w uśpieniu, oczekując na zmartwychwzbudzenie. Można to przyrównać do komputera, którego sprzęt/ciało jest zniszczone, ale oprogramowanie/ umysł/ dusza jest skopiowana na serwerze ‘w chmurze’. Bez sprzętu, komputer nie może działać, więc oprogramowanie jest przechowywane w stanie uśpienia, oczekując na przelanie na nowy sprzęt/ciało. Tego właśnie uczy Biblia odnośnie pierwszej śmierci: jest to stan snu w oczekiwaniu na nowe ciało.

Sławny reformator Marcin Luter napisał: „Spocznijmy spokojnie w świadomości, że dusze nie opuszczają ciała po to, by doznawać męk i kar piekielnych, lecz idą do specjalnie przygotowanej sypialni, gdzie śpią w pokoju ducha” (Weimarer Ausgabe, 43, 360, 21–23 [do Księgi Rodzaju 25:7–10]; również Exegetica opera latina, tom 5–6 1833, s. 120 oraz tłumaczenie angielskie: Luther’s Works, American Edition, 55 tomów, St. Louis: CPH, 4:313).

Ten sztuczny stan bytu (pierwsza śmierć) nie jest jednak ‘naturalnym skutkiem grzechu’. Naturalnym skutkiem grzechu jest wieczna śmierć, wieczne odseparowanie się od Boga, zniszczenie zarówno duszy (indywidualności/umysłu), jak i ciała. Stan snu (pierwszej śmierci) nie istniałby, gdyby Bóg nie zainterweniował aby powstrzymać destruktywność grzechu i jego nieodwracalne skutki, a jednocześnie, wraz z Jezusem, wyeliminować przyczynę śmierci z rasy ludzkiej i otworzyć drogę do powtórnego zjednoczenia się z Nim, a tym samym do życia wiecznego.

W odniesieniu do tego sztucznego ‘stanu łaski’ Jezus powiedział:

„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. A każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?” (Ew. Jana 11:25,26 UBG).

Jezus mówi, że ci, którzy w Niego wierzą, nie umrą wiecznie; nie zostaną unicestwieni; nie zostanie zniszczona ich indywidualność; nie przestaną istnieć; będą natomiast ‘spać’. Ich codzienne czynności zostaną zawieszone, a ich dusze (indywidualności/oprogramowanie) będą bezpiecznie przebywać z Jezusem w niebie na „niebiańskich serwerach” (Księdze Życia Baranka) — nie zginą jednak śmiercią, która jest naturalną zapłatą wymierzoną przez grzech.

Apostoł Paweł opisuje, że gdy Jezus powróci, te śpiące dusze, które bezpiecznie przebywają wraz z Jezusem w niebie, powrócą z Nim, aby zostać ‘przelane’ do nowych ciał:

A nie chcę, bracia, abyście byli w niewiedzy co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili jak inni, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, to też tych, którzy zasnęli w Jezusie, Bóg przyprowadzi wraz z nim. Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem. Dlatego pocieszajcie się wzajemnie tymi słowami (1 Tesaloniczan 4:13–18 UBG).

Jakaż to doskonała nowina! Wspaniała obietnica!

Zrozumienie różnicy między wieczną/drugą śmiercią (która jest zapłatą/ karą/ naturalnym skutkiem niewyleczonego i nieusuniętego z serca grzechu) a pierwszą śmiercią snu (która jest sztucznym stanem łaski, gdzie funkcje życiowe ustają, ale człowiek nie zostaje zniszczony) pozwala nam zrozumieć prawdziwe znaczenie niektórych fragmentów Pisma Świętego, takich jak:

Spójrzcie teraz, że to ja, tylko ja jestem, a nie ma innych bogów oprócz mnie. Ja zabijam i ożywiam, ja ranię i ja leczę, i nikt nie wyrwie z mojej ręki (Ks. Powtórzonego Prawa 32:39 UBG).

PAN zabija i ożywia, wprowadza do grobu i wyprowadza (1 Ks. Samuelowa 2:6).

Powyższe teksty mówią o sztucznym stanie snu/ pierwszej śmierci, stanie miłosierdzia i łaski, który Bóg kontroluje i pozwala ludziom odpocząć od bólu, cierpienia i konfliktów istniejących w tym świecie grzechu, oczekując jednocześnie na zmartwychwzbudzenie do życia wiecznego, gdzie sprawiedliwi nie zaznają już więcej grzechu, bólu, cierpienia, chorób ani śmierci. Niestety, niewierzący niesprawiedliwi powstaną do wiecznej śmierci, którą sami dobrowolnie obrali.

Ustanawiając stan pierwszej śmierci, łaska Boża ogranicza również długość życia najpodlejszych złoczyńców, takich jak Hitler czy Stalin, powstrzymując rozprzestrzenianie się krzywd i szkód na świecie.

Druga śmierć

Natomiast wieczna śmierć, będąca wynikiem nieusuniętego i nieuleczonego grzechu, jak opisano w powyższych tekstach biblijnych, nie jest ani przejawem łaski Bożej ani nie jest spowodowana Jego mocą. Druga śmierć jest domeną i mocą wroga Bożego; jest ona wynikiem naruszania praw Bożych na życie, i zostanie zniszczona przez Boga, który jest Źródłem życia:

Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła (Hebrajczyków 2:14 UBG).

… pojawienie się naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność wydobył na jaw przez ewangelię (2 Tymoteusza 1:10 UBG).

A potem będzie koniec, gdy przekaże królestwo Bogu i Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc. Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy. A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć (1 Koryntian 15:24–26 UBG).

Wieczna/druga śmierć jest spowodowana obecnością grzechu w sercu, a jej mocą włada szatan, jednak zostanie ona zniszczona przez Jezusa Chrystusa! Wieczna śmierć jest naturalnym skutkiem tego, co grzech powoduje, jeśli nie zostanie usunięty z serca i życia grzesznika.

Wniosek jest taki, że Bóg nikogo nie zabija (nie przyczynia się do drugiej śmierci)! Druga śmierć jest wynikiem niewyleczonego grzechu panującego w sercu grzesznika, gdy łaska Boża przestaje powstrzymywać skutki/zapłatę grzechu. Kierując się łaską i miłosierdziem, Bóg uśpił miliony swoich dzieci pierwszą śmiercią, jednak wskrzesi każdego w odpowiednim czasie, w zależności od jego własnego wyboru: albo w zmartwychwstaniu do życia wiecznego, albo w zmartwychwstaniu potępienia. Jedynie ci, co nie zaufali Bogu na tyle, by mógł usunąć grzech z ich serc i umysłów, poniosą śmierć, która jest karą wymierzoną przez grzech, kiedy Bóg ostatecznie dokona owego „dziwnego czynu” — zaprzestanie używać swojej mocy w celu chronienia ich przed naturalnym skutkiem grzechu (czym jest odseparowanie nas od źródła życia), w wyniku czego zarówno ciało jak i dusza zaznają wiecznej śmierci.

Już teraz radujmy się życiem wiecznym, darowanym nam przez Jezusa Chrystusa, i doceniajmy Bożą łaskę. Nie będziemy się wówczas obawiać przyszłości, gdyż moc śmierci została już zniszczona przez naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa!

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 46

Over the past couple of years God has been expanding my view of Himself and His character. Along my approximately 40-year journey, I have often had questions, but was hesitant to voice these and step outside the traditionally accepted thinking, for fear of admitting that I may in fact be eternally lost. In the recesses of my thinking has been the thought – if one blindly accepts (which is widely regarded as “real faith”) and does not question, is this really ‘truth?’ I often find it challenging to grapple with very theological ‘speak,’ but Dr. Jennings has a real gift of explaining spiritual concepts with clear practical examples. The weekly discussions are growing my Christian experience and slowly changing my view of how to live as a child of God in today’s complex world. Finally the whole Old Testament sanctuary teaching moved in my mind from fantasy to reality!

Beverly S., South Africa

 

Testimony 67

I was introduced to Come And Reason by a friend of my mother-in-law, who gave me several CD’s of Dr. Jennings. The clarity of the message and recognition that God’s is a God of love was so clear, advancing beyond Dr. Maxwell’s message. However, grappled with Maxwell saying God used emergency measures for the fallen world. Now after several years of being a regular listener of the Come And Reasoning bible study class and attending Jennings’ meetings in Dallas/Fort Worth, TX, things are becoming clearer for me. Design law versus imposed law has added so much to my personal understanding of theology. This message has really impacted my work in counseling so many people miserable because they are searching for and trusting human governments to create order and peace or believing in a God who says love Me or I will kill you. I am grateful that I have an alternative view to offer my clients that makes sense. I teach a bible study class on a semi-regular basis and I value the materials that Come And Reason so freely offers to aid me in presenting this vital message. Thank you for continuing to provide advancement in our very limited understanding of a Infinite God that is rational and believable.

Dr. Roger D, Arlington, TX, USA

 

Testimony 69

After reading your book, ‘Could It Be This Simple,’ someone was explaining Christianity in a way that made sense to me for the first time in my life. One morning, I simply prayed “I’m sorry and I love you.” As soon as I silently said that, I could literally feel God’s presence and light flood down on me from above and fill me up with love and joy. I sat there crying my eyes out, because I was so overpowered with this feeling of love and joy. It was just so incredible. I hope that more people can read this book and get a blessing from it. It’s really amazing.

Rachael H.

Testimony 74

Thank you so much for opening my eyes. I’ve been through a lot of ministries that just didn’t show the love of God that I felt he was. You have helped me to begin the process of true healing. I thought I was “too far gone,” now I know there’s hope in Jesus, because he loves us beyond what we can comprehend. Thank you again for all you do. I truly appreciate it and pray more people find you (physical at your studio and through this website).

Dalio M.

Testimony 21

I am absolutly on fire with the message at Come and Reason! I can’t get enough! I’ve read your book, blog, and articles. I’ve listened to your Bible study podcasts, your radio show, and your series – all excellent! It wasn’t until the past couple of years that I have I like I’m becoming “healthy,” with more to share with others than just beasts and commandments! I used to be a Bible worker and preached when the pastors were gone until I had had enough. I didnt realize at the time what the problem was, but i know now… the message wasn’t properly focused. Now my flame is rekindled. All of your little examples are so perfect in explaining something “complicated” and making it easily understood! Now I’m trying to shape it into a life changing evangelistic series! Thank you!

M.T., USA

 

Testimony 66

I am incredibly grateful for the transformative impact you’ve had on my life, and words cannot fully express my appreciation. Over the years, I have been an avid listener and follower of C&R and extend my heartfelt thanks for creating the C&R mobile app. It has allowed me to immerse myself in your lessons repeatedly, enabling me to grasp the profound significance about the Character of God, Design Law, the protocols for life, the reasons behind the current chaos, and Christ’s mission to restore everything. They have deeply touched me. Having studied with various churches, I came away with the perception that God is no different from the deities of ancient Greek or Roman mythology—demanding sacrifices and taking pleasure in bloodshed. Thanks to your transformative teachings, I have experienced a profound awakening to the true nature of God and the immense power of His love. It is truly a remarkable and liberating sensation to finally grasp the truth and embrace the empowering nature of God’s laws. My self-perception has become brighter and more infused with love. My journey of growth continues on a daily basis.

Chris P., Lake Mary, FL, USA

 

Testimony 53

I was so blessed by a friend who gave me your book, “The God Shaped Brain,” while I was sitting in church asking God to please help me learn more about Him and help me not to be so confused and scared. That was about 2 years ago. Your books have helped me to love God even more. I’m not confused or scared anymore! I have listened to all of your bible study classes and feel like I know the wonderful people that attend every week. Thank you for all that you’re doing in spreading the true message about God and His law of love. God bless you and your whole class.

Elssy P., Modesto, CA, USA

 

Testimony 41

I have been blessed by your ministry. I have experienced personally, and deeply resonate with, the God of love and the beautiful picture of God’s character that you present. I have seen your seminar series on YouTube, read ‘The Journal of the Watcher’ book, used your mobile app, and also listen/study the bible study lesson with you each week. I concur with many of the thoughts and perspectives that you share. I understand your conclusions on natural laws vs imposed law and the legal/penal substitution (incorrect diagnosis). This makes perfect sense to me.

Bless you for all you do.

Melissa L.

 

Testimony 20

I just wanted to personally thank you for your teachings and insight into scripture. I came across your website via my cousin who suggested I look into “Healing the Mind” information. My youngest daughter has been struggling over the last couple of years and it all came to a head this spring. When I started listening to the “Healing the Mind” lectures my own life began to be transformed. I began sharing with all my daughters the concepts you laid out so clearly. I ordered your book and soaked it up. I just want to say “Thank You!” My walk with the Lord has been refreshed and renewed. Your obedience to the Lord is a blessing to so many.

R. K., Anderson, SC, USA

 

Testimony 62

I would like to express my thanks to the C&R team for creating a platform from which people can learn to trust in God and grow. My life is a witness to the effectiveness of this ministry. Without believing the truth about God as you have shown, I don’t know what my life would be like. I had given up on God helping me with certain sins – it was all useless. Given that the scripture is clear and God is so good, how could I have betrayed him so many times? I was a yo-yo christian; spinning up and down. My faith and enthusiasm was driven by discoveries/threats that prophecy is about to be fulfilled. But when I watched your “Healing the Mind” seminar, it was like a light finally went on. I could see God had no plan to hurt me, the danger came from sin, and that He is working to protect me and strengthen me. Thank you for allowing God to use you. The message God gave C&R saved my life!

Antony N. – Hobart, Australia

 

Testimony 49

I came into the church at 21, but that is as far as it went. I was so confused about what love is. I couldn’t find it in the bible, because I am not a person that can read between the lines. I have no logic. I have read many, many books; trying to figure out the crux of the matter. They were helpful, but something was still missing. I have become very frustrated to the point of crying out to God, “Where can I go?”  I needed some basics.

I found two books, written by Timothy Jennings, MD, to be very helpful. God showed me that I had lived my whole life in fear. I didn’t even see it. Now, I do. God is so good.  I discovered the “The Remedy”  Dr. Jennings new book, “The God-Shaped Heart!” Oh, I was so excited, I purchased them right away.

I can get rid of most of my books, because “The Remedy” brings the Love of God out so clearly, even I can’t miss it. Now, I want to sit and read my Bible. Wow, what a revelation! It is just simply Awesome! I am so grateful to Jehovah Almighty for hearing my prayer for more understanding! I am so encouraged!

Jackie S.

 

Testimony 18

The Healing the Mind DVD set tarted me on a journey that has changed my relationship with our loving God more significantly than any other study, and brought me to your book and Bible study podcasts, which I now listen to daily, thanks to the availability of archived content on your site and on iTunes.

Anonymous

 

Testimony 24

I wanted to thank you very much for presenting your understanding of God. I’ve always been troubled by this question: Why did Jesus have to die? Since my conversion I understood that The Father & Jesus are one, I did not have issues with that. But was there not any other way to save us than for Jesus to die? I guess I actually had a question about God – if He is so wise, how come He did not find another way? I did not see the real ‘beauty’  in the cross. Only when you explained the picture in the medical context, Jesus providing medicine for my selfishness, have I started to finally ‘see the light’. Thank you so much. Your seminar, “Healing the Mind,” are absolutely marvelous & have shared them with my family and many other people, including colleagues at work. Thanks, thanks, thanks. May God bless you abundantly in your ministry.

M. W., Australia

 

Testimony 12

I have been really blessed reading your response to the various questions on your site.

K.C., OH, USA

 

Testimony 29

Thank you for all of your work to correct misconceptions about God’s character. So many people that my husband and I have talked to seem to be against the natural law construct and view it as “errant” and “dangerous.” Having learned more about it through your blogs and lessons, I don’t really understand why they view it that way, except that it means they have to relearn theology they have known for their entire lives. But I’m so excited to relearn this. For the past few years I have been questioning how I could trust a God who punishes arbitrarily and is full of wrath for those who don’t obey His commands. That view made me afraid to “mess up” or “not be good enough,” even within my relationship with God. I really appreciated the point you bring out about God not wanting us to serve Him because we are afraid, but because we love Him.

Melissa H., IN, USA