Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Kara śmierci w czasach Starego Testamentu

Kara śmierci w czasach Starego Testamentu

DLACZEGO BÓG POSŁUGIWAŁ SIĘ NARZUCONYM PRAWEM, SKORO JEGO RZĄD OPIERA SIĘ NA PRAWIE PROJEKTOWYM?

Niedawno otrzymałem e-mail z następującym komentarzem:

Teologia prawa konstrukcyjnego, czyli projektowego prawa Stworzyciela — w przeciwieństwie do narzuconego prawa imperialnego — jest niezwykle budująca i przełomowa! Fakt, że śmierć Jezusa nie była zapłatą złożoną rozgniewanemu Bogu, przyniósł mi, szczerze mówiąc, ogromną ulgę. Mam świadomość, że kwestia wiary i uczynków pozostaje tematem nieustannych dyskusji, ale rozumiem też, dlaczego Izraelici mogli sądzić, iż rozgniewany Bóg wymagał od nich dobrych uczynków. Czy można się temu dziwić, skoro Księga Wyjścia pełna jest nakazów i reguł, których musieli przestrzegać? Dlaczego jednak kochający Bóg nakazywał „wytracenie” tych, którzy nie zachowywali szabatu? Czy nie wydaje się to nadmiernie surowe i nie przedstawia Boga jako tyrana, mówiącego: „Masz robić to, co ci każę, jeśli nie chcesz narazić się na śmierć z mojej ręki”? Trudno przecież przekonać niewierzących, że „Bóg jest miłością”, jeśli natrafią na fragmenty takie jak w Księdze Wyjścia 35:1‑3 czy 31:14. Czy mogę prosić o pomoc w zrozumieniu tego zagadnienia?

Otrzymałem także e-mail z pytaniem, jak należy rozumieć Księgę Liczb 15:35 — nakaz ukamienowania człowieka zbierającego drewno w dzień szabatu — w świetle prawa projektowego.

Zrozumienie Biblii często zależy od założeń, jakie przyjmujemy wobec opisanych w niej historii. Trzeba je rozważać w kontekście, w jakim natchnione przesłanie zostało przekazane, oraz starać się uchwycić istotę omawianego problemu. Czy pojmujemy Boże prawo jako prawo projektowe Stworzyciela czy raczej jako prawo narzucone, podobne do praw ludzkich? Jak rozumiemy centralny temat Pisma Świętego? Jakie są zamysły, pragnienia i upodobania Boga — i czy działa On zawsze z wolnego wyboru, czy też w odpowiedzi na wymogi sytuacji, potrzeby lub ograniczone zrozumienie człowieka?

CZYTANIE BIBLII PRZEZ PRYZMAT NARZUCONEGO PRAWA

Wielu szczerych ludzi czyta Biblię tak, jakby była instrukcją obsługi, kodeksem czy zbiorem przepisów — czymś, co precyzyjnie określa, co jest właściwe, a co nie, oraz do czego można się stosować w codziennym życiu. Jednak takie podejście okazuje się zawsze błędne i prowadzi do niezgody, ponieważ wyrasta z fałszywego przekonania, że prawo Boże działa na podobieństwo prawa ludzkiego — czyli systemu wymyślonych reguł, podtrzymywanego groźbą kary. Ci, którzy wierzą w to kłamstwo, poszukują listy obowiązujących „przepisów” i starają się je skrupulatnie wypełniać. W konsekwencji zaczynają postrzegać wiele biblijnych historii jako dowód na to, że Bóg jest surowym dyktatorem: karzącym, zadającym ból i śmierć, a Jego sprawiedliwość utożsamiają z wymierzaniem kary za grzech. Dlatego ich posłuszeństwo staje się próbą uniknięcia kary, a nie odpowiedzią na miłość i prawdę.

Choć w Biblii rzeczywiście zapisane są Boże przepisy i kary dane Izraelitom na górze Synaj przez Mojżesza, ci, którzy rozumieją, że prawa Boże są w istocie prawami projektowymi — protokołami podtrzymującymi całe życie — potrafią wyjaśnić te historie w sposób ukazujący, że stosowanie takich przepisów nie oznacza tego, co twierdzą zwolennicy prawa narzuconego. Tymczasowe wprowadzenie narzuconego prawa nie dowodzi bowiem, że właśnie tak funkcjonuje odwieczny rząd Boży.

Dlaczego więc Bóg posługiwał się narzuconymi prawami, skoro Jego królestwo nie opiera się na nich?

Odpowiedź jest prosta: przepisy dane Izraelowi miały na celu ustanowienie rządu cywilnego w grzesznym świecie, aby wprowadzić porządek i stabilność wśród ludu buntowniczego, nieprawego, egocentrycznego i pogrążonego w grzechu — ludu, którego serca nie zostały odrodzone w miłości do Boga i bliźnich. Był to lud, który nie zawarł jeszcze nowego przymierza (nie miał prawa projektowego wypisanego w sercach i umysłach), i który kierował się tymi samymi zasadami „ja na pierwszym miejscu”, opartymi na strachu i żądzy przetrwania, co otaczający go bezbożny świat — lud dopiero co uwolniony z pogańskiej niewoli.

Narzucone przepisy nigdy nie miały odzwierciedlać rządu Królestwa Bożego; ich celem było raczej ustanowienie porządku społecznego wśród grzesznego ludu, aby uchronić go przed wewnętrznymi walkami, politycznymi intrygami i plemiennymi wojnami (które zaczęły się pojawiać, np. bunt Koracha). Reguły miały stworzyć warunki, w których Izrael mógł wypełnić swoją misję: stać się kanałem, przez który przyjdzie obiecany Mesjasz zapowiedziany w Księdze Rodzaju 3:15; oraz wziąć pod opiekę natchnione Pisma Prawa i Proroków.

List do Rzymian 13 wskazuje, że aby utrzymać porządek w grzesznym świecie, Bóg posługuje się ludzkim, narzuconym prawem poprzez rządy cywilne. Jednocześnie przeciwstawia je prawu miłości, wypisanemu przez Boga na sercu, które umożliwia nam prawdziwe miłowanie bliźnich. Aby pomóc ludziom zrozumieć konieczność posiadania prawa miłości w sercu, Bóg dał im dodatkowe przepisy — zarówno ceremonialne, jak i Dziesięć Przykazań (por. Ga 3). Dziesięcioro Przykazań nie istniało w niebie, gdy Lucyfer się zbuntował; jest to spisany kodeks dostosowany do potrzeb grzesznych ludzi. Aniołom nie nadano prawa, by czcili ojca i matkę (bo nie mają rodziców); grzechy nie mogą przechodzić z pokolenia na pokolenie aniołów (bo się nie rozmnażają); ani nie mogą cudzołożyć (bo nie zawierają związków małżeńskich).

Jezus oznajmił:

Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd. (J 18:36 UBG)

Jezus nigdy nie twierdził, że Jego królestwem jest Izrael; przeciwnie, mówił, że Jego królestwo nie jest z tego świata. Tym samym wykluczał Izrael, który funkcjonował według tych samych zasad, co reszta świata — zasad narzuconego prawa, skoncentrowanego na zewnętrznym zachowaniu i stosowaniu wymierzonych kar.

Jednak to Bóg nadał Izraelowi narzucone prawa. Możemy zapytać: „dlaczego?”.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa, a zarazem jako narzędzie diagnostyczne, które miało uświadomić ludziom ich śmiertelny stan grzechu, Bóg dał Izraelowi prawo. Miało ono skłonić ich do poddania serc Bogu, aby mogli doświadczyć nowego przymierza, odrodzenia i odzyskania Jego żywego prawa miłości w sercach i umysłach (Jr 31:33; Hbr 8:10). Dawid doskonale wyraził tę prawdę w modlitwie:

Oto miłujesz prawdę wewnętrzną i w głębi serca dasz mi poznać mądrość. Stwórz we mnie serce czyste, o Boże, i odnów we mnie ducha prawego. (Ps 51:6,10)

CZYTANIE BIBLII PRZEZ PRYZMAT RZECZYWISTOŚCI

Aby zrozumieć trudne fragmenty Pisma Świętego, musimy uchwycić istotę problemu spowodowanego przez grzech — nie sprowadza się on do łamania przepisów ani konfliktu z prawem, lecz do utraty stanu doskonałości i popadnięcia w śmiertelną kondycję „występku i grzechu” (Jk 1:15; Ef 2:1), którą odwrócić może jedynie Boże remedium.

W chwili grzechu, Adam i Ewa ulegli przemianie — zostali wyrwani z życiodajnej harmonii z Bogiem i dotknięci zarazą śmierci. A ponieważ wszyscy jesteśmy ich potomkami, poczęci w grzechu i zrodzeni w nieprawości (Ps 51:5), rodzimy się w stanie grzesznym, który zagraża naszemu życiu.

Jednak Bóg kocha nas zbyt mocno, by pozwolić nam umrzeć (J 3:16). Dlatego natychmiast po upadku Adama i Ewy obiecał zesłać Mesjasza, który wybawi ludzkość ze śmiertelnego stanu grzechu (Rdz 3:15). Cały Stary Testament jest historią Boga wiernie realizującego tę obietnicę — wbrew działaniom szatana, który czyni wszystko, by ją udaremnić. Przed potopem szatan niemal osiągnął swój cel, zwodząc całą ludzkość tak, że zatwardzili swoje serca wobec Boga, z wyjątkiem jednego człowieka i jego rodziny. W miłości i miłosierdziu Bóg zastosował środek ocalenia, aby droga dla Mesjasza pozostała otwarta i aby ludzkość mogła otrzymać możliwość zbawienia. (Zobacz blogi: Sprawa potopu: czy Bóg zabija? część 1 i część 2).

Po potopie Biblia przesuwa uwagę z perspektywy globalnej na rodzinę Abrahama, stopniowo koncentrując się na Izaaku, a następnie na Jakubie, ponieważ właśnie z ich potomstwa miał się narodzić obiecany Mesjasz.

ROLA IZRAELA

W czasie, gdy Bóg nadał Izraelowi różnego rodzaju prawa, pragnął ustanowić go jako szczególny naród — zorganizowaną wspólnotę grzeszników, których chciał pozyskać jako swoich przyjaciół, podobnie jak Abrahama. Niestety, tak się nie stało, ponieważ Izraelici nie odrodzili się z nowymi sercami i pozostali nienawróceni (co oznacza, że kierował nimi strach i egoizm), a także okazali się niegodni zaufania. Dlatego Bóg zainterweniował, aby stworzyć społeczeństwo zdolne funkcjonować i przetrwać w otaczającym je grzesznym świecie.

W tym społeczeństwie znalazła się wprawdzie garstka wiernych przyjaciół Boga (którzy nie potrzebowali prawa pisanego, gdyż Boże prawo projektowe było wypisane w ich sercach i umysłach), lecz także wielu buntowników i bałwochwalców (którzy potrzebowali prawa pisanego, aby mogło ich zdiagnozować i zapewnić porządek – 1 Tm 1:8‑11). Dlatego, aby powstrzymać zło i zapobiec rozkładowi społeczeństwa w świecie skażonym grzechem, Bóg ustanowił kodeks postępowania obywatelskiego, obejmujący prawa i kary wspomniane w powyższych e-mailach.

Jednak fakt, że Bóg ustanowił rządy prawa w świecie skażonym grzechem, nie odzwierciedla Jego wiecznego panowania; jest raczej znakiem Jego przychylności, łaski, miłosierdzia i miłości. Ukazuje, że Bóg gotów jest zstąpić z wysokości, wyjść naprzeciw grzesznym ludziom i zapewnić wszystko, co konieczne, aby droga dla Mesjasza pozostała otwarta. Jezus natomiast wyraźnie nauczał o nowym królestwie, opartym na nowym prawie i nowych zasadach, zapisanych w sercach i umysłach, a nie na kamiennych tablicach czy w rejestrach prawnych.

Jezus powiedział:

Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie. I nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto tam jest. Królestwo Boże bowiem jest wewnątrz was. (Łk 17:20,21 UBG)

TYMCZASOWOŚĆ NARZUCONEGO PRAWA BOŻEGO

Aby zbawić ludzkość, Bóg musi wykorzenić z naszych serc strach i egoizm oraz wypisać w nich swoje żywe prawo miłości (Hbr 8:10). Nie można tego osiągnąć poprzez narzucone przepisy egzekwowane pod groźbą kary. Dokonuje się to jedynie dzięki prawdzie, miłości i wolności — odwiecznym atrybutom, mocom i prawom Bożym. Dlatego apostoł Paweł napisał: „dobroć Boga prowadzi […] do pokuty” (Rz 2:4 UBG).

Kiedy odzyskujemy zaufanie do Boga, w pokorze przyjmujemy Jezusa Chrystusa do serca jako naszego Przyjaciela i Zbawiciela. On zaś ofiaruje nam remedium, które zdobył jako nasz ludzki zastępca. Aby jednak Jezus mógł stać się naszym Zbawicielem, musiał narodzić się jako człowiek — pojawić się jako część rasy ludzkiej wywodzącej się od Adama. Musiał wejść w rzeczywistość upadłej ludzkości, aby jako jej przedstawiciel móc ją wykurować. Jezus wypełnił to zadanie doskonale, lecz aby było to możliwe, Bóg musiał zachować gałąź rodziny ludzkiej, z której miał się narodzić jako jeden z nas. Musiał również ocalić natchnione Pisma, z których Jezus jako dziecko miał się uczyć niebiańskich prawd — tak samo, jak i my.

Bóg ustanowił więc prawa i kary cywilne, aby zaprowadzić porządek i uchronić społeczeństwo przed rozpadem — społeczeństwo, z którego miał się narodzić obiecany Mesjasz.

DLACZEGO AŻ TAK SUROWE KARY?

Nasuwa się jednak istotne pytanie: dlaczego za tak pozornie drobne wykroczenia Bóg wymagał kary śmierci? Czy nie mógł ustanowić mniej surowych sankcji niż ukamienowanie za zbieranie drewna w dzień szabatu?

Jak zwykle, musimy rozpatrywać to w odpowiednim kontekście: wszyscy potomkowie Adama umierają z powodu śmiercionośnego zakażenia grzechem. Gdyby nie Jezus, każdy człowiek poniósłby wieczną śmierć — włącznie z tym, który został ukamienowany za złamanie szabatu. Trzeba również pamiętać, że każda śmierć opisana w Piśmie Świętym to „pierwsza śmierć”, czyli „sen śmierci”; nie jest to wieczna śmierć, będąca skutkiem nieuleczonego grzechu (tzw. „kara za grzech”). Dlatego Boży nakaz ukamienowania tych, którzy łamali prawo, nie oznaczał ostatecznego końca ich istnienia, lecz jedynie jego powstrzymanie — swoiste „położenie do snu”. Powstaną oni bowiem ponownie do życia w jednym z dwóch zmartwychwstań.

Głównym powodem, dla którego Bóg „uśpił” niektórych ludzi w ten sposób, było zachowanie otwartej drogi dla Mesjasza, aby mógł zbawić swoje stworzenie.

Zrozumienie tych prawd utwierdza nas w przekonaniu, że starotestamentowe przepisy i działania Boga nie były karą za grzech. Według Pisma Świętego istnieje tylko jedna kara za grzech: wieczne nieistnienie. Dlaczego? Ponieważ nieuleczona choroba grzechu odcina człowieka od Boga — źródła życia — i stawia go w rozbieżności z Bożymi prawami, na których życie się opiera. Nie jest to jednak kara wymierzona przez Boga, lecz naturalna konsekwencja oddzielenia się od Niego. Jeśli człowiek nie zostanie ponownie pojednany z Bogiem (tak jak przy stworzeniu), skutki są nieuniknione. Nikt w historii świata nie poniósł jeszcze wiecznej śmierci.

Dlaczego więc ukamienowanie — kara, która wydaje się nam tak surowa? Ilustracją tego może być wydarzenie z 2006 roku, opisane przez Johna Hendrena w audycji radiowej na National Public Radio (USA).

John Hendren postanowił zbadać, dlaczego tak wielu irackich cywilów ginie w strefie działań wojennych: czy przyczyną jest sama wojna, czy też wchodzą w grę inne czynniki. Jego odkrycia okazały się wstrząsające. Dowiedział się o przypadku, w którym właściciel sklepu warzywnego wraz z trzema pracownikami został zastrzelony, a ich sklep podpalono tylko dlatego, że nie wystawiali warzyw zgodnie z nakazem miejscowego duchownego. Ten zabronił ustawiania łodyg selera obok pomidorów, twierdząc, że mogłoby to zostać odczytane w kontekście seksualnym. Mimo zakazu warzywa znalazły się obok siebie, co doprowadziło do śmierci czterech osób i spalenia sklepu.

Gdybyś był sędzią w Bagdadzie, czy uznałbyś ustawienie selera obok pomidorów za poważniejsze przestępstwo niż prowadzenie samochodu po pijanemu? I czy na tej podstawie orzekłbyś karę śmierci za jazdę pod wpływem alkoholu? Oczywiście, że nie! Ale co by się stało, gdybyś zarządzał ludźmi, którzy wierzą, że zestawienie łodyg selera z pomidorami jest przestępstwem zasługującym na karę śmierci? Jaką karę musiałbyś wówczas wymierzyć za jazdę po pijanemu, aby ci ludzie zrozumieli, że jest to co najmniej równie poważne wykroczenie? Jeśli nałożyłbyś jedynie grzywnę w wysokości 500 dolarów, podczas gdy oni uważają, że kombinacja selera i pomidorów zasługuje na śmierć, czy potraktowaliby prowadzenie po alkoholu poważnie?

Bóg spotyka ludzi tam, gdzie się znajdują — w różnych miejscach i okolicznościach. Dlatego ustanowił w tym grzesznym świecie konieczny rząd cywilny, aby utrzymać porządek wśród tych, którzy nie mieli Jego prawa wypisanego na sercach. Wszystko to służyło zachowaniu otwartej drogi dla Mesjasza, który musiał przyjść, aby ocalić ludzkość od wiecznej śmierci. Mesjasz nauczał prawdy — prawdy odwiecznej i niezmiennej — której jednak ludzie jeszcze nie potrafili pojąć:

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb. Lecz ja wam mówię: Nie sprzeciwiajcie się złemu, ale jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.  Temu, kto chce się z tobą procesować i wziąć twoją szatę, zostaw i płaszcz. A jeśli ktoś cię przymusza, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie. Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, kto chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się. Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a swego nieprzyjaciela będziesz nienawidził. Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół (…) i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was; Abyście byli synami waszego Ojca, który jest w niebie. (Mt 5:38‑45 UBG)

Kiedy zrozumiemy, jak działają Boże prawa życia, dostrzeżemy prawdziwy problem grzechu oraz Boży sposób jego rozwiązania w kontekście Wielkiego Boju. Wtedy właściwie pojmiemy Bożą działalność i nie będziemy narzucać Pismu Świętemu naszych ludzkich koncepcji prawa. Starajmy się odczytywać tekst w prawidłowym kontekście — w świetle całego natchnionego Pisma, które pozostaje w doskonałej harmonii z Bożym prawem, Jego metodami i zasadami.

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 71

When I was 9 years old, I remember setting at our devotional table with a hunger and thirst for God that wanted more, deeper, BETTER. I can remember literally crying and pounding on the table, “I know these teachers didn’t mean to give us error. They taught what THEY had been TAUGHT, but didn’t ANYBODY READ THE BOOK?!?!?” It mattered to me then. It mattered to me as a teenager. It matters now as I teach bible classes. It didn’t have to be so hard as I watched so many give up and lay God’s great plan and gift of salvation aside as being “impossible.” Then, a friend sent me a link to Come And Reason’s website. I grew excited. YES! FINALLY! Then another friend told me to stay away, saying her son had just broken up with a girl because she was involved with Come And Reason and that “Tim Jennings preaches a false gospel.” But, AFTER many years of developing an authentic and, dare I say FUN relationship with Jesus, through the Holy Spirit I see this message has been around a LONG time, since the apostle Paul, Ellen White, Graham Maxwell, Ray Foucher, and yourself (though I admit, you’ve made me back up, rewind and replay the clips, and get out my well-worn Bible on a few things.) I’m so thankful I have found LIGHT during these DARK days. I am not alone.

Vicki DiNitto

Testimony 3

My husband is a pastor and I listen to your lesson almost every week. Thank you for helping me in my study life and to help me love the “real” God more.

C. F., NC, USA

 

Testimony 41

I have been blessed by your ministry. I have experienced personally, and deeply resonate with, the God of love and the beautiful picture of God’s character that you present. I have seen your seminar series on YouTube, read ‘The Journal of the Watcher’ book, used your mobile app, and also listen/study the bible study lesson with you each week. I concur with many of the thoughts and perspectives that you share. I understand your conclusions on natural laws vs imposed law and the legal/penal substitution (incorrect diagnosis). This makes perfect sense to me.

Bless you for all you do.

Melissa L.

 

Testimony 31

It was very touching to hear the testimony of your class share how viewing God’s true character has changed their lives. My feelings are the same – there is so much freedom in knowing that God LOVES me – regardless of my… just, REGARDLESS! I’m still blown away by the true gospel, the fact that God is not ready to strike us when we fail. He is not arbitrary. He simply loves us and warns of the natural consequences because He can’t stand to see us suffer. I AM IN LOVE WITH THIS GOD!!!

Ceil V.,  UT, USA

 

Testimony 75

Thank you so much for everything you do! Because of all these truths, I’m excited to be with Jesus! I always pray everyday, “COME TODAY, JESUS.” Before finding C&R, I was always praying for delays, “NOT TODAY OH GOD. I AM NOT READY.” I just need to share more, talk more bout this truth, so everybody will be excited for Jesus.

J C Shin

Testimony 4

I’m a youth leader in South Africa. We as a youth group are currently using a lot of the material on the Come and Reason site. Since we’ve started using the material, our youth group has grown.

R. V. N., South Africa

 

Testimony 23

I would just like to add my voice to the many people who, I believe, must have contacted you to express their appreciation for the “Healing the Mind” DVDs. I’ve been listening to your Bible study class discussions for many years and I’ve been personally blessed by your research and teaching about the character of God.

L. G., Oakland, MI, USA

 

Testimony 59

I’m a native Ghanan, but am currently in France for my master’s degree. Prior to this, during my final years at undergraduate studies in Ghana, I was introduced to your ministry and I’ve been immensely blessed by what you share, especially about the Design and Imposed Laws. God richly bless you for that.

One of the first things I did when I arrived in France was to buy all four of your books. They not only helped me, but those I shared them with. I shared the message with an atheist student and I marveled at how God worked mightily in his life. Today this person shares the Love of God with others and debunks theories of who God is not. I want to share what you present in your “Heavenly Sanctuary and Investigative Judgment” pamphlet, because the message brought rest to my soul and I live today as a healthy person.

God bless you so much and your ministry.

Michael A., Ghana

 

Testimony 1

Thank you! I love listening to the Come And Reason Ministries Bible study classes and am using some of your notes to get the lessons together that I will be teaching. You always have such good quotes and Bible texts and pull things together to make good sense.

T. C., IN, USA

 

Testimony 49

I came into the church at 21, but that is as far as it went. I was so confused about what love is. I couldn’t find it in the bible, because I am not a person that can read between the lines. I have no logic. I have read many, many books; trying to figure out the crux of the matter. They were helpful, but something was still missing. I have become very frustrated to the point of crying out to God, “Where can I go?”  I needed some basics.

I found two books, written by Timothy Jennings, MD, to be very helpful. God showed me that I had lived my whole life in fear. I didn’t even see it. Now, I do. God is so good.  I discovered the “The Remedy”  Dr. Jennings new book, “The God-Shaped Heart!” Oh, I was so excited, I purchased them right away.

I can get rid of most of my books, because “The Remedy” brings the Love of God out so clearly, even I can’t miss it. Now, I want to sit and read my Bible. Wow, what a revelation! It is just simply Awesome! I am so grateful to Jehovah Almighty for hearing my prayer for more understanding! I am so encouraged!

Jackie S.

 

Testimony 28

I have been following your Bible study class for about a year now. I must say I am impressed with how your ministry has grown. I took it upon myself to listen to all your lesson podcasts from the past and they have both enriched me physically, mentally, emotionally and spiritually. I have learnt a lot from this class. I have also noticed how the class has grown in spiritual strength. One of the things that benefited me is that now I am not afraid of God. I use to be, but now it has melted away. The second thing is that you helped me to have a real life relationship with God. Now He is my friend that was always there and I love having him with me all the time. Thirdly, because of this class, it inspired me to take over and lead a class. I have called it “Let Us Reason Together,” adapting your inquisitive style and creating a class of free thinkers.

T. Banda, Malawi, Africa

 

Testimony 26

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 29

Thank you for all of your work to correct misconceptions about God’s character. So many people that my husband and I have talked to seem to be against the natural law construct and view it as “errant” and “dangerous.” Having learned more about it through your blogs and lessons, I don’t really understand why they view it that way, except that it means they have to relearn theology they have known for their entire lives. But I’m so excited to relearn this. For the past few years I have been questioning how I could trust a God who punishes arbitrarily and is full of wrath for those who don’t obey His commands. That view made me afraid to “mess up” or “not be good enough,” even within my relationship with God. I really appreciated the point you bring out about God not wanting us to serve Him because we are afraid, but because we love Him.

Melissa H., IN, USA

 

Testimony 22

I have found your Bible study class lectures to be very inspiring and useful as I prepare to teach class every other week. I subscribe to the podcast and download your notes on the weeks I teach. The audio and notes are such a great help in preparing. My own understanding of God’s character has grown as I teach the class. Commendations on the thought-provoking and well-prepared material Come and Reason provides. Personally, I get excited by the tie you make between the spiritual and mental/physical domains.

A.A. Corrales, NM, USA

 

Testimony 64

I’ve been reading the bible and walking with Jesus since I was around 16. I’m 42 now. I’ve mostly been alone in my walk although I went to several churches in different denominations. For the past 3 years God has been showing me His character of agape. It’s been a blessing and changed how I view God and my walk with Jesus. About a year ago I came across the power of love and the principles of design law. These teachings changed how I read scripture and have been such a beautiful blessing. I’m very excited and grateful for these truths. We share these truths of agape, design law and the reality of the principles of the two trees in the garden of Eden with people on Facebook and YouTube. People all over are learning to trust God and His agape design law which makes life possible. Thank you for everything you shared with me. May God continue to bless your ministry and lives.

Bradley M., Hinsdale, NY, USA