Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Wierność wobec Boga — jak to osiągnąć?

Wierność wobec Boga — jak to osiągnąć?

Czym jest wierność?

Co to właściwie znaczy być wiernym? Jak byś to opisał?

Gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie i przeprowadzić wywiad z Saulem z Tarsu w okresie, gdy prześladował chrześcijan — jeszcze przed wydarzeniem na drodze do Damaszku — i zapytać go: „Saulu, czy jesteś wierny Bogu i Jego przymierzu z Izraelem?”, co, Twoim zdaniem, by odpowiedział?

Czy człowiek może być wierny czemuś innemu niż Bogu i Jego misji?

Czy wierność obejmuje lojalność, rzetelność i stałość? A może także uczciwość, sumienne wypełnianie obowiązków, dążenie do wysokich standardów, szukanie najlepszych możliwych rozwiązań, i dokładność?

Czyż Bóg nie pragnie właśnie takiej wierności — ludzi, na których można polegać, i którzy są oddani Jego sprawie, Jego misji?

Co sprawia, że człowiek potrafi być wierny Bogu?
Czy z natury jesteśmy wierni?
Czy sama decyzja, że „chcemy być wierni”, wystarcza?

Czy nasza wierność nie jest raczej owocem zaufania Bogu — owocem nowego, odrodzonego serca i prawego ducha?
Czy to nie Bóg, żyjący w nas przez Ducha Świętego, uzdrawia, odnawia, oświeca i czyni nas wiernymi?

A co skłania nas do zaufania Bogu? Jego własna wierność! Apostoł Paweł pisze:

(…) im [Żydom] zostały powierzone słowa Boże. Cóż bowiem, jeśli niektórzy nie uwierzyli? Czyż ich niewiara zniweczy wiarę Boga? Nie daj Boże! Przeciwnie, niech Bóg będzie prawdziwy, a każdy człowiek – kłamcą, jak jest napisane: Abyś okazał się sprawiedliwy w swoich słowach i żebyś zwyciężył, gdy będziesz sądzony. (Rz 3:2‑4 UBG)

Co podważa zaufanie do Boga? Kłamstwa na Jego temat.

A co umacnia zaufanie do Boga? Prawda o Nim — o Jego wierności i niezawodności, które wypływają z Jego charakteru, z Jego samej istoty. On się nigdy nie zmienia; jest taki sam wczoraj, dziś i na wieki (Hbr 13:8). A prawa, „protokoły”, które jako niezmienny Bóg Stwórca wbudował w strukturę rzeczywistości, są prawami konstrukcyjnymi życia — dlatego są stałe, pewne i niezawodne.

To, co najbardziej podważa zaufanie do Boga, to kłamstwo, że nie jest On wiarygodny ani godny zaufania. Kłamstwo to najskuteczniej szerzy się pod pozorem fałszywego założenia, że Boże prawa działają tak jak prawa ludzkie: jako przepisy wprowadzane i egzekwowane poprzez nakładanie kar.

Aby więc być wiernymi, musimy się odrodzić i odzyskać zaufanie do Boga. To wymaga zrozumienia i wiary, że Bóg naprawdę jest godny zaufania. A to z kolei wymaga oddawania Mu czci jako Stwórcy — czego nie da się uczynić, dopóki nie odrzucimy karno‑prawnych kłamstw o Bogu i nie zrozumiemy, że Jego prawa są prawami projektowymi, wpisanymi w samo funkcjonowanie życia.

Paweł w przywołanym fragmencie odnosi się do niewierności niektórych Żydów. Rozważmy więc przykład starożytnych Izraelitów tuż przed wejściem do Kanaanu, po czterdziestu latach wędrówki i powrocie dwunastu szpiegów. Jozue i Kaleb przynieśli raport pełen nadziei i zachęty, natomiast dziesięciu pozostałych szpiegów patrzyło na sytuację z lękiem i pesymizmem.

Przedstawiono ludziom dwa pozytywne sprawozdania, ale pozostałe mówiły o zbyt silnej opozycji, zbyt wysokich murach i zbyt potężnym wrogu. I to właśnie tych negatywnych, budzących strach relacji słuchano — relacji, które osłabiały wiarę, bo skupiały się na wrogu, przeszkodach i problemach, a nie na Bogu i Jego obietnicach. W ten sposób zostali pokonani, zanim jeszcze weszli do Kanaanu.

Czy i dziś słyszymy od przywódców, że grzech jest zbyt wielki, mury niegodziwości zbyt wysokie, że jesteśmy zbyt słabi i zbyt grzeszni, by kiedykolwiek zwyciężyć? Że zawsze będziemy żyli w grzechu aż do przyjścia Jezusa, a naszą jedyną nadzieją — dopóki tkwimy w grzesznym życiu — jest zapłata złożona za nasze winy?

Czy wierność miałaby oznaczać jedynie wierne powoływanie się na zapłatę uiszczoną przez przelaną krew Jezusa, która ma nas chronić przed Ojcem, podczas gdy żyjemy pokonani przez grzech?

Czy naprawdę takie jest przesłanie ewangelii — że nie możemy odnieść zwycięstwa nad grzesznym życiem przez wiarę już teraz, bo wróg jest zbyt silny?

 

Przemiana

Przyjrzyjmy się dwóm cytatom z komentarza biblijnego „Życie Jezusa”, które poruszają ten temat. Jak je odbierasz? Zgadzasz się z nimi czy nie?

Pocieszyciel nazwany jest „Duchem Prawdy”, bowiem Jego praca polega na jej ustalaniu i utrzymywaniu. Na początku Duch Święty zamieszkuje w ludzkich sercach jako Duch prawdy, stając się następnie Pocieszycielem. W prawdzie znajdujemy pocieszenie i pokój, natomiast daremnie byśmy ich poszukiwali w otoczeniu fałszu. To właśnie przez fałszywe teorie oraz tradycje szatan zyskuje władzę nad naszymi umysłami, a kierując ludzi ku fałszywym wzorom zniekształca ich charaktery. Duch Święty przemawia do umysłów za pośrednictwem Pisma Świętego i poprzez prawdę oddziałuje na nasze serca. Tym sposobem ujawnia nasze błędy i usuwa je z duszy. To za pośrednictwem Ducha Prawdy, posługującego się Słowem Bożym, Chrystus pozyskuje dla siebie wybranych ludzi. (ŻJ  483.1)

Zanim przejdziemy do następnego cytatu — co sądzisz o pierwszym? Poświęć chwilę na głęboką refleksję nad tym, co zostało w nim opisane.

W jaki sposób się zmieniamy, jak zostajemy odnowieni? Nie dzieje się to przez samą poznawczą znajomość prawdy (pamiętajmy, że demony poznawczo znają prawdę i drżą; zob. Łk 8:26‑28; Jk 2:19), lecz przez prawdę przyjętą do serca jako tworzywo naszego wnętrza i zastosowaną w życiu. Kiedy przyjmujemy prawdę do serca, cenimy ją, konsekwentnie ją wybieramy, budujemy na niej nasze wartości, priorytety i standardy oraz całkowicie się z nią utożsamiamy — wtedy nasze mózgi się zmieniają.

Gdy doznajemy olśnienia, chłoniemy prawdę i odnosimy ją do siebie, następuje natychmiastowa zmiana w strukturze naszych neuronów. Cząsteczki tubuliny, z których zbudowane są mikrotubule w neuronach, gdzie przechowywane są wspomnienia, zmieniają swoją biegunowość, kodując przyjmowaną przez nas prawdę. Zmienia to częstotliwość rezonansową — harmoniczne wibracje kwantowe naszej świadomości, naszego ducha — a my, poprzez internalizację prawdy, wchodzimy w coraz głębszą harmonię, jedność, rezonans z Duchem Świętym.

Ta zbawcza prawda zostaje nam przekazana poprzez działanie Ducha Świętego — nie jest wywołana magią ani odkryta czy wytworzona przez naszą upadłą ludzką pomysłowość czy wyobraźnię. W rzeczywistości nasze upadłe serca i umysły nie są w stanie docenić Bożej prawdy bez pomocy Ducha Świętego. Czytanie Biblii, Słowa Bożego, bez Jego oświecenia nie prowadzi do zrozumienia prawdy. Wielu ludzi czyta Biblię bez oświecenia Ducha Świętego i wykorzystuje ją do promowania fałszu.

Duch prawdy przekazuje prawdę do naszych serc i umysłów w taki sposób, że możemy ją pojąć, a następnie pozostawia nam wolność wyboru: czy przyjmiemy prawdę i zastosujemy ją do siebie, czy odrzucimy ją, trzymając się kłamstwa?

Kiedy wybieramy prawdę, nasze mózgi się zmieniają, a w miarę, jak przyswajamy więcej prawdy, jesteśmy przemieniani, a nasze dusze oczyszczane. Stajemy się coraz bardziej zjednoczeni z Duchem Świętym, a nasze sumienia coraz wrażliwsze na Jego poruszenia.

Gdy przyjmujemy prawdę, doświadczamy nie tylko realnej zmiany w naszym mózgu, która przemienia nasze dusze (wszyscy znamy to doświadczenie — natychmiastowy pokój, radość, poczucie Bożej obecności w sercu), lecz także otrzymujemy boską moc, by tę prawdę urzeczywistniać w codziennym życiu. Prawda pochodzi od Boga, przekonanie pochodzi od Boga, moc do zwycięstwa pochodzi od Boga — ale wybór, by prawdę przyjąć lub odrzucić, należy do nas.

Kiedy podejmujemy decyzję w świetle otrzymanych dowodów, z czasem nasze obwody mózgowe zostają przeprogramowane: stare połączenia ustępują miejsca nowym, złe nawyki słabną, a dobre nawyki powstają łatwiej i trwalej. W ten sposób naprawdę zostajemy przemienieni na obraz Chrystusa.

Ale prawdą jest również coś zupełnie przeciwnego. Jeśli wybieramy kłamstwo, fałsz czy perwersję, one także zostają zakodowane w podstrukturze naszego mózgu, a nasz duch zaczyna coraz ściślej rezonować z tym, co demoniczne i złe. Działając według zasad nieprzyjaciela, zapisujemy je w sobie — i jeśli się nie opamiętamy, jeśli nie wybierzemy prawdy, miłości i zaufania, ostatecznie odetniemy się od Ducha Świętego, niszcząc w sobie zdolność reagowania na Jego poruszenia.

Taki właśnie wybór podejmował faraon, gdy Mojżesz przedstawiał mu prawdę za prawdą poprzez dziesięć plag egipskich, ukazując, że bogowie Egiptu są bezsilni i fałszywi. Za każdym razem, gdy faraon odrzucał prawdę, zmieniał się — coraz bardziej oddzielając się od Ducha Świętego, aż w końcu zniszczył swoje sumienie do tego stopnia, że żadna kolejna porcja prawdy nie była w stanie go poruszyć.

Powyżej cytowany akapit z „Życia Jezusa” trafnie opisuje rzeczywiste działanie Ducha Prawdy, który uwalnia człowieka z niewoli grzechu i upodabnia go do Chrystusa. Przyjrzyjmy się teraz kolejnemu cytatowi z tego samego dzieła:

Opisując uczniom sposób oddziaływania Ducha Świętego, Jezus pragnął natchnąć ich radością i nadzieją, które ożywiały Jego własne serce. Cieszył się również z tego, że obdarzył swój Kościół tak wielką pomocą. Zesłanie Ducha Świętego było największym ze wszystkich darów, jakie mógł uzyskać od Ojca dla pocieszenia swego narodu. Jego obecność wśród ludzi stała się czynnikiem ich odrodzenia, bowiem utrwalała skutki ofiary złożonej przez Chrystusa. Dotąd w ciągu całych stuleci władza sił zła umacniała się w świecie, a posłuszeństwo ludzi w stosunku do mocy szatańskich stało się przerażające. Grzechowi można się będzie przeciwstawić i odnieść nad nim zwycięstwo jedynie za pośrednictwem trzeciej osoby Bóstwa, która przybyła na ziemię nie z inną siłą, ale w pełni boskiej mocy. Duch Święty czyni bowiem bardziej skutecznym to wszystko, czego na ziemi dokonał Odkupiciel. Za sprawą Ducha nasze serca doznają oczyszczenia, a wyznawcy Boga stają się uczestnikami Jego boskiej natury. Chrystus zesłał swego Ducha jako boską siłę, która pomaga nam przezwyciężać dziedziczne i nabyte złe skłonności, a na Kościele odciska piętno Jego własnego charakteru. (ŻJ 483.2)

Zgadzasz się z tym, czy widzisz jakieś zastrzeżenia?

Czy dostrzegasz, że jeśli to jest prawdą, to już sam ten akapit podważa karno zastępczy model zbawienia?

Model karny opiera się na założeniu — w istocie będącym zniekształceniem — że prawo Boże działa na tych samych zasadach co prawo ludzkie: jako zbiór zewnętrznych przepisów, które muszą być egzekwowane poprzez wymierzanie kar. W tym błędnym ujęciu naucza się, że wszystkie nasze grzechy zostały prawnie przeniesione na Jezusa, którego Ojciec ukarał zamiast nas, zabijając Go za nasze winy. Następnie twierdzi się, że człowiek dostępuje zbawienia, gdy zaakceptuje tę prawną zapłatę w postaci krwi Jezusa, a Ojciec — w niebiańskim sądzie — wydaje prawne oświadczenie, że jesteśmy uznani czy poczytani za sprawiedliwych, mimo że w rzeczywistości, w sercu, umyśle i życiu pozostajemy niesprawiedliwi.

Ten model zakłada, że dzięki zastępczej ofierze Jezusa nie ma potrzeby działania Ducha Świętego, który wprowadzałby tę rzeczywistość w nas. Zamiast tego naucza się, że skutek ofiary Jezusa ma charakter wyłącznie prawny i jest stosowany w niebiańskich sądach po to, by wpłynąć na Ojca, aby nas nie zgładził.

Ten model, zamiast budzić zaufanie do Ojca, w praktyce kieruje ludzi ku ufności w krew, w „szatę sprawiedliwości”, która ma ich osłaniać i ukrywać przed Ojcem, oraz w wstawiennicze prośby Jezusa (a dla niektórych także Marii i świętych). Dzieje się tak dlatego, że w głębi serca nie ufają Ojcu — błędnie wierząc, że musiałby ich zabić, gdyby te prawne interwencje nie zostały podjęte.

Tymczasem prawda o zbawieniu jest taka, jak powiedział Jezus Nikodemowi: musimy narodzić się na nowo — otrzymać nowe serce i prawego ducha (J 3:3). Tak samo później nauczał Paweł:

On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą. (2 Kor 5:21 UBG)

Bóg jest Bogiem rzeczywistości, a nie fikcji prawnej. To On, poprzez Jezusa, dał grzesznemu człowiekowi środki, by mógł stać się naprawdę sprawiedliwy — a nie jedynie uznany za sprawiedliwego w sensie prawnym, podczas gdy w rzeczywistości pozostaje niesprawiedliwy. Stajemy się sprawiedliwością Bożą, gdy porzucamy dawne życie oparte na strachu i egoizmie, a odradzamy się do życia Chrystusa — gdy stajemy się uczestnikami boskiej natury (2 P 1:4). To jest dzieło Ducha Świętego, który udziela nam życia Jezusa. Jak napisał Paweł:

Wy jednak nie żyjecie po to, aby zaspokajać swoje ludzkie pragnienia, bo mieszka w was Duch Boga. Jeżeli zaś w kimś nie ma Ducha Chrystusa, ten w ogóle do Niego nie należy. Jeśli jednak macie w sobie Chrystusa, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, wasz duch jest żywy dzięki temu, że zostaliście uniewinnieni przez Jezusa [ze względu na waszą prawość daje wam życie – PNŚ] (Rz 8:9,10 PSZ)

Pojednanie z Bogiem oznacza stawanie się sprawiedliwością Bożą — rzeczywistą, a nie jedynie deklarowaną. Oznacza powrót do wewnętrznej harmonii z Bogiem, takiej, jaka istniała przy stworzeniu.

Jezus jest krzewem winnym, my jesteśmy latoroślami, a Duch Święty jest przewodem, który napełnia nas ożywiającą energią — życiem, Duchem Jezusa. Gdy odradzamy się z nowymi motywami, pragnieniami i dążeniami, i gdy wybieramy życie zgodne z tym nowym sercem, zostajemy przemienieni.

Dlatego — jak pisała autorka przytoczonych wcześniej słów — bez Ducha Świętego w sercu i umyśle, który wlewa w nas życie Chrystusa, śmierć Jezusa na krzyżu nie przynosi nam osobistego pożytku. Zbawienie nie dokonuje się przez zewnętrzne, prawne przebaczenie; dokonuje się jedynie przez rzeczywiste uzdrowienie, przemianę i odnowę serca oraz umysłu, poprzez przyjęcie nowego życia — życia Chrystusa.

Jedyną drogą do wierności Bogu jest odrodzenie przez Ducha Świętego. To On najpierw ukazuje nam prawdę, którą przyjmujemy, a następnie — gdy otwieramy serce z ufnością — zamieszkuje w nas, przynosząc życie Chrystusa. Wtedy jesteśmy wzmocnieni, poruszeni i natchnieni nowymi pragnieniami, motywami, mądrością i mocą. W rzeczywistości zostajemy przemienieni na obraz Chrystusa; żyjemy Jego życiem, jak napisał Paweł:

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie. (Ga 2:20 UBG)

To jedyna droga, by być wiernym Bogu: ufać Mu i powrócić do harmonii z Nim dzięki zamieszkującemu w nas Duchowi Świętemu. To jest rzeczywistość. Dlatego zachęcam cię — jeśli jeszcze tego nie uczyniłeś — wybierz prawdę, wybierz Jezusa, przyjmij to, co Duch Święty wniósł do twojego życia, i naródź się na nowo jako wierny syn lub wierna córka naszego Króla.

 

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 7

Ok, so last night I listened to “The Law of Liberty” and “How to Achieve Victory: Freedom, Truth and Spirtual Warfare.” These are both MY ABSOLUTE FAVORITES so far! The logic is just soooooo beautiful. I had to re-listen to them a couple of times. I just want to EXPLODE! (<< we assume with joy and happiness)

N. B., Canada

 

Testimony 21

I am absolutly on fire with the message at Come and Reason! I can’t get enough! I’ve read your book, blog, and articles. I’ve listened to your Bible study podcasts, your radio show, and your series – all excellent! It wasn’t until the past couple of years that I have I like I’m becoming “healthy,” with more to share with others than just beasts and commandments! I used to be a Bible worker and preached when the pastors were gone until I had had enough. I didnt realize at the time what the problem was, but i know now… the message wasn’t properly focused. Now my flame is rekindled. All of your little examples are so perfect in explaining something “complicated” and making it easily understood! Now I’m trying to shape it into a life changing evangelistic series! Thank you!

M.T., USA

 

Testimony 46

Over the past couple of years God has been expanding my view of Himself and His character. Along my approximately 40-year journey, I have often had questions, but was hesitant to voice these and step outside the traditionally accepted thinking, for fear of admitting that I may in fact be eternally lost. In the recesses of my thinking has been the thought – if one blindly accepts (which is widely regarded as “real faith”) and does not question, is this really ‘truth?’ I often find it challenging to grapple with very theological ‘speak,’ but Dr. Jennings has a real gift of explaining spiritual concepts with clear practical examples. The weekly discussions are growing my Christian experience and slowly changing my view of how to live as a child of God in today’s complex world. Finally the whole Old Testament sanctuary teaching moved in my mind from fantasy to reality!

Beverly S., South Africa

 

Testimony 38

Since November 2015, when I started studying Gods word from this God Is Love point of view, my life has been transformed. My troubled marriage of 15 years has been healed and my husband and I are truly happy for the first time in 15 years. Now When I read the word of God I understand it so much better and I can’t help but see Gods love radiating through the pages to humanity. Gods word is living and active and I am blessed beyond measure to be having this amazing experience. God has given me a beautiful understanding of Jn 3:16 that amazes me more and more each day. Thank you again for your ministry.

Helen D., London, England

 

Testimony 59

I’m a native Ghanan, but am currently in France for my master’s degree. Prior to this, during my final years at undergraduate studies in Ghana, I was introduced to your ministry and I’ve been immensely blessed by what you share, especially about the Design and Imposed Laws. God richly bless you for that.

One of the first things I did when I arrived in France was to buy all four of your books. They not only helped me, but those I shared them with. I shared the message with an atheist student and I marveled at how God worked mightily in his life. Today this person shares the Love of God with others and debunks theories of who God is not. I want to share what you present in your “Heavenly Sanctuary and Investigative Judgment” pamphlet, because the message brought rest to my soul and I live today as a healthy person.

God bless you so much and your ministry.

Michael A., Ghana

 

Testimony 14

We really appreciate your views on the judgment and they make good sense considering our free choice.

Anonymous

 

Testimony 15

I have been sharing Come And Reason Ministries Bible study lessons with several folk. You have such a beautiful view of the plan of salvation. If we had this message preached when I was young, my generation would still all be in church.

H. R., New Zealand

Testimony 11

I would love to have a copy of “Healing the Mind” DVDs to have in my therapy office. I enjoy having clients check out materials to enhance their therapy experience. I have sat under Dr. Jennings’ teaching at an American Association of Christian Counselors convention and respect his work greatly.

K.B., LA, USA

 

Testimony 6

I got the book “Could It Be This Simple?” a few months ago and the reading was wonderful and I was fascinated. I lent the book to a friend at work. She is having a difficult time and the book is helping her to find Jesus and I found this very exciting. She has asked me questions and I can see her life changing.

H. S., Australia

 

Testimony 58

I have been watching your videos in The Power of Love seminar and I must say these have liberated me and have improved my relationship with the Lord. I am no longer terrified of him as I was before following your teachings.

Thando N., South Africa

 

Testimony 73

I have been truly blessed by your blogs and other resources. They have helped me to see things in a much brighter light and to reason things out better. Thank you so much for your ministry. Whenever I have the opportunity I pass along your material to my friends.

R. Noseworthy, Newfoundland, Canada

Testimony 5

We listen to your bible studies lessons in our class in Montana. You actually were the main reason I decided to get a laptop, so I can go to your site and listen, read, learn, and print the class notes. I am so grateful to learn the correct view of God and his character. Now, to just have others have an interest in knowing, so I can share it with them. Good thoughts your way.

R. N., MT, USA

 

Testimony 54

I had a lot of pressure, as a pastor’s kid, to conform and be “good.” I was good at being “good.” I thought my life was going along well until it all started falling apart and I could not figure out why! In my search for “why is this happening to me, God?” I came across your book, “Could it be this Simple,” and God started revealing to me the many distortions I held about His character, His principles, and how He has designed His universe to operate. I remember thinking, “Wow, I have had this all backwards.” I was happy and angry all at the same time. Happy to have the light of truth break through the darkness, revealing a wonderful, beautiful way of understanding God and His plan for His children, and angry, because I felt deceived and cheated by the church, my family, and myself!

My heart thrills when I listen to your bible study lessons. Literally I have gone from death to life. It is a journey I look forward to every day, as God reveals areas this distortion affects. Praise GOD! I will ever be grateful to God for this ministry and your cooperation with the Spirit!

Karen S., Portal, AZ, USA

 

Testimony 41

I have been blessed by your ministry. I have experienced personally, and deeply resonate with, the God of love and the beautiful picture of God’s character that you present. I have seen your seminar series on YouTube, read ‘The Journal of the Watcher’ book, used your mobile app, and also listen/study the bible study lesson with you each week. I concur with many of the thoughts and perspectives that you share. I understand your conclusions on natural laws vs imposed law and the legal/penal substitution (incorrect diagnosis). This makes perfect sense to me.

Bless you for all you do.

Melissa L.

 

Testimony 16

Your seminars are still inspiring and changing our lives and we continue to share the principles we have learned from you. Your ministry has changed our lives!

E.W.