Call Us: 423 661-4734 | Email: requests@comeandreason.com      
Czy Grzech Zanieczyszcza Świątynię? (Część 2)

Czy Grzech Zanieczyszcza Świątynię? (Część 2)

W tym blogu kontynuować będziemy temat dyskutowany w poprzednim tygodniu i spróbujemy wyjaśnić pozostałe pytania z poniższego listu.

Doktorze Jennings,

Zacząłem czytać Pana artykuł Kwestia śmierci Chrystusa (część 2), który bardzo mnie zainteresował, gdyż nigdy nie postrzegałem problemu grzechu w ten sposób. Chciałbym jednak zadać kilka pytań:
Na przykład, w czasach Starego Testamentu, kiedy ktoś przynosił baranka do świątyni i wyznawał swoje grzechy na głowę zwierzęcia, czy te grzechy nie były przenoszone bezpośrednio do świątyni? I czy Jan Chrzciciel nie powiedział, „oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”? Czy Jezus nie cierpiał jedynie za grzechy prawych ludzi? I jeżeli to szatan jest odpowiedzialny za naszą sytuację, to dlaczego [nasz kościół] naucza, że Jezus zapłacił okup Bogu? Czy śmierć Jezusa była wymagana przez szatana, czy też Bóg wymagał Jego śmierci? Jestem pewien, że Bóg nie żądał śmierci Jezusa, i że szatan jest winien Jego śmierci na krzyżu, ale ja oczywiście pomogłem szatanowi umieścić tam Jezusa, ponieważ popełniłem wiele błędów. Jeśli chodzi o obrzędy świątynne tu na ziemi, to jeden kozioł był dla Pana, drugi dla Azazela. Jeden reprezentował Jezusa, drugi szatana. Naucza się, że grzechy zostały przeniesione ze świątyni na kozła zwanego Azazelem, i wiemy, że świątynią jest sam Jezus, który wziął na siebie grzechy świata i potem przeniesie te grzechy na szatana, który jest winien wszelkiego zła, które wydarzyło się na tym świecie.
Proszę o więcej szczegółowych informacji na ten temat; liczę na szybką odpowiedź.

Z góry dziękuję, – LT

Mamy tu doskonałe pytania, które powodują wiele zamieszania wśród chrześcijan. Rozpatrzmy je indywidualnie:

Dlaczego [nasz kościół] naucza, że Jezus zapłacił okup Bogu?

Powodem, dla którego chrześcijanie nauczają, że śmierć Jezusa była wymagana by zapłacić okup Bogu, jest błędna diagnoza problemu grzechu – toteż stworzono plan leczenia zgodny z błędną diagnozą. Zasadniczo uważa się, że grzechem Adama było przestąpienie Bożego prawa, co spowodowało obrazę świętej Bożej natury i zmusiło Boga do wymierzenia grzesznikowi stosownej kary, by móc zachować suwerenność i swą świętą sprawiedliwość.

Tak więc Bóg w swojej sprawiedliwości musiał wymierzyć sprawiedliwość grzechowi, a tym samym grzesznikowi; ale ponieważ Bóg nas tak bardzo miłował, postanowił zesłać swojego Syna i uśmiercić Go zamiast nas, a Syn teraz oferuje swoją niewinną krew Ojcu, aby ‘zapłacić’ nasz prawny dług, ‘kupić’ naszą wolność, ‘nabyć’ nasze wykupienie – aby zapewnić nam przebaczenie. Niestety, cała ta struktura jest zbudowana na fałszywym założeniu – błędnej diagnozie, że problem grzechu jest prawnym problemem dotyczącym Boga.

W rzeczywistości jednak grzech to zmiana zachodząca w sercu, umyśle i naturze inteligentnej istoty; zmiana, która powoduje, że kochająca, lojalna i godna zaufania istota zmienia się w istotę samolubną, buntowniczą i niegodną zaufania. Bóg Miłości stworzył życie we wszechświecie w ten sposób, by działało zgodnie z Prawem Miłości. Grzech to pogwałcenie miłości, naruszające zasadnicze prawa, na których oparte jest istnienie i działanie wszelkiego życia. Chrystus przyszedł na ziemię w celu przywrócenia ludzkości do harmonii z Bożym Prawem Miłości.

Strach i egoizm w dzisiejszym świecie są powszechnie znane jako ‘zasada przetrwania najsilniejszego’. Taki sposób myślenia jest destrukcyjny i prowadzi jedynie do śmierci. Chrystus przyszedł, by objawić prawdę i zdobyć nasze zaufanie, jak również aby odwrócić wszystkie szkody wyrządzone ludzkości przez grzech. Chrystus przyszedł w celu zniszczenia śmierci oraz diabła, który ma władzę nad śmiercią.

„Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła” (Hebrajczyków 2:14 UBG).

„[Łaska] została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy. A obecnie została objawiona przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność wydobył na jaw przez ewangelię” (2 Tymoteusz 1:9,10 UBG).

Chrystus dokonał tego poprzez ujawnienie prawdy o Bogu, która ma moc zniszczenia mocy szatana – kłamstw na temat Boga, które (jeśli się w nie uwierzy) powodują przerwanie kręgu miłości i zaufania. Jedynie ‘prawda nas może wyzwolić’ (Ew. Jana 8:32) z więzienia fałszywych wierzeń i przywrócić w nas zaufanie. Ponadto, dzięki swojemu doskonałemu życiu, które poświęcił dla nas dobrowolnie („Nikt mi go [życia] nie odbiera, ale ja oddaję je sam z siebie” Ew. Jana 10:18) Chrystus zniszczył instynkt ‘przetrwania najsilniejszego’, który zaraża każdego człowieka i wypacza nasz charakter.

Pisze Pan:

Czy śmierć Jezusa była wymagana przez szatana, czy też Bóg wymagał Jego śmierci? Jestem pewien, że Bóg nie żądał śmierci Jezusa, i że szatan jest winien Jego śmierci na krzyżu, ale ja oczywiście pomogłem szatanowi umieścić tam Jezusa, ponieważ popełniłem wiele błędów.

Nikt nie żądał śmierci Jezusa – Jego śmierć była jedynym możliwym sposobem ocalenia ludzkości i zabezpieczenia wszechświata przed dalszym odstępstwem i rozprzestrzenianiem się grzechu:

„Bóg bowiem był w Chrystusie, jednając świat z samym sobą” (2 Koryntian 5:19 UBG).

„Cóż więc na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale wydał go za nas wszystkich, jakże nie miałby z nim darować nam wszystkiego? Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia. Któż potępi? Chrystus jest tym, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który też jest po prawicy Boga i wstawia się za nami” (Rzymian 8:31‑34 UBG).

Proszę zwrócić uwagę na to, że Bóg jest „za nami”; Bóg jest po naszej stronie! Bóg jest tym, który NAS przywraca (poprzez naprawienie naszego grzesznego stanu) do zgody z sobą. Bóg nas wybrał! Ale jeśli to komuś nie wystarczy, by się upewnić – Jezus stoi po prawicy Ojca i również wstawia się za nami! Innymi słowy, oprócz Ojca, który jest po naszej stronie, mamy również po swojej stronie Jezusa, więc nabierzmy odwagi i przestańmy się obawiać: BÓG JEST PO NASZEJ STRONIE!

„Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości, i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego” (Kolosan 1:19.20 Bryt).

Zauważmy, że „wszystko, co … na niebie” – zostało pojednane z Chrystusem na krzyżu! Misja Chrystusa na ziemi miała na celu ujawnienie prawdy o Bogu, ujawnienie szatana jako kłamcy i oszusta, a tym samym – zabezpieczenie nieupadłych istot we wszechświecie i pozyskanie naszego zaufania. Jego misja miała jednak jeszcze większe zadanie. Chrystus przyszedł także po to, by zniszczyć grzech, zniszczyć egoizm, zniszczyć instynkt przetrwania najsilniejszego (który zaraził każdą ludzką duszę) – i odniósł zwycięstwo. W jaki sposób?

W Chrystusie Jezusie dwie antagonistyczne zasady stanęły twarzą w twarz: Boży charakter doskonałej miłości skupionej na innych i szatańska zasada samo-wywyższenia – zasada przetrwania najsilniejszego. Chrystus był „kuszony we wszystkim podobnie jak my” (Hebrajczyków 4:15), a nasze własne uczucia kuszą nas, by postępować samolubnie (Jakuba 1:11-13). Toteż Chrystus był również kuszony, by działać we własnym interesie; jednak tam, gdzie my ulegliśmy pokusie, On odniósł zwycięstwo. Tam, gdzie my poddaliśmy się, Chrystus przezwyciężył. Tam, gdzie my przegraliśmy, Chrystus zatryumfował!

W Getsemani, Chrystusa ogarnęły potężne uczucia, pod presją których był kuszony, by ‘ocalić siebie’, ale za każdym razem, gdy pojawiały się pokusy, Chrystus postanawiał ‘oddać siebie’ – „Nikt mi go [życia] nie odbiera, ale ja oddaję je sam z siebie”. Tak też w Chrystusie Boże prawo miłości pokonało lub zmogło szatańskie prawo samolubstwa. W Chrystusie, życie pokonało śmierć.

Dlaczego więc Chrystus musiał umrzeć? Gdyby w którymkolwiek momencie wiodącym do Jego śmierci Chrystus zadecydował zachować swoje życie, kogo by tym zbawił? Samego siebie – w wyniku czego egoizm odniósłby zwycięstwo. Ale chwała Bogu, że Chrystus wybrał dobrowolne ‘oddanie się’, w związku z czym w Chrystusie miłość pokonała egoizm; a kiedy został „uczyniony doskonałym, stał się sprawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni” (Hebrajczyków 5:9).

Widzimy tu wyraźnie, że żadna nieupadła istota, włącznie z Bogiem, nie żądała śmierci Chrystusa. Chrystus dobrowolnie oddał swoje życie, aby zdobyć nasze zaufanie i uleczyć nas z grzesznego stanu chorobowego. To nasza sytuacja, nasz stan, nasze beznadziejne położenie wymagało przyjścia i śmierci Chrystusa, abyśmy mogli być zbawieni. Co więcej, ujawnienie prawdy o Bogu i zdemaskowanie szatana jako kłamcy było konieczne, by zapewnić bezpieczeństwo wszechświatu.

„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (Ew. Jana 3:16).

Donate online, securely via PayPal using your credit or debit card (no PayPal account needed, unless you want to set up a monthly, recurring payment).


cancel recurring payment

 

Want to use zelle instead?
See how on our
Support and Donations page.

Upcoming Events

calendar

Testimonial Post Slider

Testimony 74

Thank you so much for opening my eyes. I’ve been through a lot of ministries that just didn’t show the love of God that I felt he was. You have helped me to begin the process of true healing. I thought I was “too far gone,” now I know there’s hope in Jesus, because he loves us beyond what we can comprehend. Thank you again for all you do. I truly appreciate it and pray more people find you (physical at your studio and through this website).

Dalio M.

Testimony 36

Thank you and may God continue to bless you as you share with others the intricacies of how we are all “fearfully and wonderfully made”. I must share that you have opened a whole new world to me, and I have found tremendous healing through what you have shared in two of your books, “Could It Be This Simple?” and “The God Shaped Brain.” I praise God for what you shared, what I have learned, and how I have grown and healed! My prayer is that My Precious Jesus will be seen by others in the way I live, act, talk, etc. and they may be encouraged to know He is truly a GREAT God of LOVE, desiring that no one should perish! God Bless you in your continued endeavors to present Him as He really is!

Joleen H. GA, USA

 

Testimony 9

I really enjoy with you the view of a gracious God. Thank you for sharing the work you are allowing the Lord to do in you.

L., Queensland, Australia

 

Testimony 27

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 61

I grew up in a prominent protestant church and had what I like to call religious anxiety. I’ve always had questions about God and Salvation that no one could seem to answer.  I didn’t know how to find resolution. During 2020, at the height of my anxiety, I fell to my knees and begged God to show me truth and light and to give me the hope that I’ve been longing for. Days later, I stumbled upon your online videos and it was like a veil was lifted and EVERYTHING made sense! For the first time in my almost 39 years of life, my religious/spiritual anxiety has lessened. I feel a sense of freedom and peace I’ve NEVER had before… and it’s all because my view of God has changed. Thank you!

Ashleighn C.

 

Testimony 45

I have been confused for years about what [christianity] calls [its] most disgusting teaching. It has never made much sense to me and for that reason has been evermore empty. I have listened to your class off and on and have struggled determining what is truth, because of the resistance design law encounters in the church. So, I thank God for your ministry. What you teach makes sense. It’s logical and backed up by the power of love. I have never seen that in Christ until now. I am astounded by the insight that is found when we look at God’s ministry through design law. All strength to this message, as I believe it to be the power of God.

Brendon S.

 

Testimony 15

I have been sharing Come And Reason Ministries Bible study lessons with several folk. You have such a beautiful view of the plan of salvation. If we had this message preached when I was young, my generation would still all be in church.

H. R., New Zealand

Testimony 23

I would just like to add my voice to the many people who, I believe, must have contacted you to express their appreciation for the “Healing the Mind” DVDs. I’ve been listening to your Bible study class discussions for many years and I’ve been personally blessed by your research and teaching about the character of God.

L. G., Oakland, MI, USA

 

Testimony 53

I was so blessed by a friend who gave me your book, “The God Shaped Brain,” while I was sitting in church asking God to please help me learn more about Him and help me not to be so confused and scared. That was about 2 years ago. Your books have helped me to love God even more. I’m not confused or scared anymore! I have listened to all of your bible study classes and feel like I know the wonderful people that attend every week. Thank you for all that you’re doing in spreading the true message about God and His law of love. God bless you and your whole class.

Elssy P., Modesto, CA, USA

 

Testimony 70

I have been watching you for many years and have learned to love God with all my heart. I was raised by a loving Christian mother that had been lied to about who God really was, so our religious upbringing was hell fire and damnation. As soon as I was old enough and moved out, I not only left the church, I ran as fast as I could to get away from it. Sad to say, it wasn’t until the past couple of years that I learned and understand who my Father really is and how much He loves me. I understand God’s Design Laws (which make sense) and when I’m teaching my church Bible study class, I’m able to really put to use the things I’ve been learning and Holy Spirit is leading. Thank you for introducing me to my Father of true, pure love. Everyday with Him is new and exciting. One thing that breaks my heart is that I didn’t know Him sooner. God Bless you and your ministry!

Judy Phelps, Reno, NV, USA

Testimony 69

After reading your book, ‘Could It Be This Simple,’ someone was explaining Christianity in a way that made sense to me for the first time in my life. One morning, I simply prayed “I’m sorry and I love you.” As soon as I silently said that, I could literally feel God’s presence and light flood down on me from above and fill me up with love and joy. I sat there crying my eyes out, because I was so overpowered with this feeling of love and joy. It was just so incredible. I hope that more people can read this book and get a blessing from it. It’s really amazing.

Rachael H.

Testimony 26

Your teachings about our heavenly Father have changed my life. Thank you sooooooo very very much! I know He’s doing some serious healing in my heart and life and I look forward to each new day to learn something new about Him and to just hear you speak about Him. Thank you, forever.

Nancy S.

 

Testimony 31

It was very touching to hear the testimony of your class share how viewing God’s true character has changed their lives. My feelings are the same – there is so much freedom in knowing that God LOVES me – regardless of my… just, REGARDLESS! I’m still blown away by the true gospel, the fact that God is not ready to strike us when we fail. He is not arbitrary. He simply loves us and warns of the natural consequences because He can’t stand to see us suffer. I AM IN LOVE WITH THIS GOD!!!

Ceil V.,  UT, USA

 

Testimony 71

When I was 9 years old, I remember setting at our devotional table with a hunger and thirst for God that wanted more, deeper, BETTER. I can remember literally crying and pounding on the table, “I know these teachers didn’t mean to give us error. They taught what THEY had been TAUGHT, but didn’t ANYBODY READ THE BOOK?!?!?” It mattered to me then. It mattered to me as a teenager. It matters now as I teach bible classes. It didn’t have to be so hard as I watched so many give up and lay God’s great plan and gift of salvation aside as being “impossible.” Then, a friend sent me a link to Come And Reason’s website. I grew excited. YES! FINALLY! Then another friend told me to stay away, saying her son had just broken up with a girl because she was involved with Come And Reason and that “Tim Jennings preaches a false gospel.” But, AFTER many years of developing an authentic and, dare I say FUN relationship with Jesus, through the Holy Spirit I see this message has been around a LONG time, since the apostle Paul, Ellen White, Graham Maxwell, Ray Foucher, and yourself (though I admit, you’ve made me back up, rewind and replay the clips, and get out my well-worn Bible on a few things.) I’m so thankful I have found LIGHT during these DARK days. I am not alone.

Vicki DiNitto

Testimony 24

I wanted to thank you very much for presenting your understanding of God. I’ve always been troubled by this question: Why did Jesus have to die? Since my conversion I understood that The Father & Jesus are one, I did not have issues with that. But was there not any other way to save us than for Jesus to die? I guess I actually had a question about God – if He is so wise, how come He did not find another way? I did not see the real ‘beauty’  in the cross. Only when you explained the picture in the medical context, Jesus providing medicine for my selfishness, have I started to finally ‘see the light’. Thank you so much. Your seminar, “Healing the Mind,” are absolutely marvelous & have shared them with my family and many other people, including colleagues at work. Thanks, thanks, thanks. May God bless you abundantly in your ministry.

M. W., Australia